Ślady Paulina Cedlerska Książka
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 368 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Ślady
Na południowych krańcach Podlasia bez śladu przepada czteroosobowa rodzina. Policja podejrzewa, że mogło dojść do zabójstwa suicydalnego. Trop szybko się urywa. Mieszkańcy szepczą o mrocznej przeszłości domu. Trzydzieści lat wcześniej doszło tu do makabrycznych zdarzeń, za którymi według plotek stała demoniczna wiedźma. W starej chacie na skraju lasu do dzisiaj przez grubą warstwę farby przebijają tajemnicze ślady układające się w kształt pazurów.
Czy zło, które zdarzyło się w cieniu podlaskiego lasu, rzeczywiście ma swoje źródło w siłach wykraczających poza racjonalne postrzeganie świata? A może to, co najstraszniejsze, jest znacznie bliższe ludziom niż zjawom i kryje się w głębi serca?
Szczegółowe informacje na temat książki Ślady
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384410363 |
| Autor: | Paulina Cedlerska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 368 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-03-04 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Ślady
Inne książki Paulina Cedlerska
Inne książki z kategorii Horror
Oceny i recenzje książki Ślady
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Pierwsze wrażenie? Mrok Podlasia wchodzi pod skórę! Są książki, które czyta się jednym tchem, ale są też takie, które… się czuje. „Ślady” Pauliny Cedlerskiej to właśnie ten drugi przypadek. Już od pierwszych stron poczułam ten specyficzny, gęsty klimat – zapach starego drewna, wilgoć podlaskich lasów i ciszę, która aż dzwoni w uszach. To nie jest lekki kryminał na plażę; to opowieść, która wsiada do głowy i nie chce wysiąść. Na południowym Podlasiu bez śladu ginie czteroosobowa rodzina. Policja podejrzewa zabójstwo samobójcze (tzw. "suicydalne"), ale ślad ginie szybciej, niż się pojawił. Do akcji wkracza Monika, siostra zaginionej, która nie wierzy w oficjalną wersję. Szybko okazuje się, że dom, w którym mieszkali, skrywa mroczną tajemnicę sprzed 30 lat – historię o demonicznej wiedźmie i makabrycznych zdarzeniach. Autorka prowadzi nas przez trzy osie czasowe (1995, tuż przed zaginięciem i "teraz"), a wszystko to splata się w misterną układankę. To nie jest historia, przy której można pozostać obojętnym. Paulina Cedlerska ma niesamowity dar do pokazywania trudnego życia rodzinnego – biedy, choroby, rozterek miłosnych i kłamstw, które niszczą więcej niż nienawiść. Główna bohaterka Monika jest autentyczna w swoim pragnieniu odnalezienia siostry i naprawienia starych błędów. A te wszystkie poboczne wątki? Z pozoru mylą tropy, ale finalnie składają się w logiczny i przejmujący obraz. Finał jest druzgocący I przerażający. Pisanie Pauliny Cedlerskiej ewoluuje – widać progres w porównaniu do poprzednich książek. Narracja z różnych perspektyw dodaje dynamiki, a rozdziały są krótkie, przez co książkę połyka się w dwa wieczory. Nie ma tu nudnych opisów – każdy detal pracuje na budowanie napięcia. Jest kilka momentów, które mogą wydawać się mniej realistyczne (jak to w thrillerach), ale magia tej książki polega na tym, że nie chce się doszukiwać dziur, tylko płynie się z historią aż do szokującej pointy. Dla kogo będzie to strzał w dziesiątkę? Jeśli lubicie: · Thrillery psychologiczne z elementami grozy i słowiańskiego folkloru · Historie, gdzie przeszłość przeplata się z teraźniejszością · Klaustrofobiczny klimat małych miasteczek i starych domów · Autorki takie jak Paulina Świst (jeśli lubiłaś cięższe klimaty) lub Katarzyna Puzyńska (sagi kryminalne), ...to „Ślady” powinny wylądować na Waszej półce JUŻ TERAZ. Moja ocena: 9/10 Dlaczego nie 10? Przez kilka drobnych literówek, które gdzieś tam umknęły korekcie , ale to absolutnie nie przeszkadza w odbiorze tej genialnej układanki. BRUNETTE BOOKS
„Ślady” autorstwa Pauliny Cedlerskiej (Wydawnictwo Filia, Seria Mroczna Strona) Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej. Akcja powieści rozgrywa się na Podlasiu, w okolicach granicy białoruskiej. Śledzimy trzy równoległe historie, których główną osią fabularną jest zaginięcie Ewy wraz z całą rodziną. Poznajemy wydarzenia z 1995 roku - historię Marzeny wychowującej dwójkę dzieci, z których jedno pozostaje w stanie wegetatywnym. Drugim wątkiem jest historia zaginięcia Ewy, przedstawiona z perspektywy 30 dni poprzedzających to wydarzenie. Trzecią linię czasową stanowi teraźniejszość - siostra Ewy, Monika z Mrągowa, przyjeżdża, aby przekazać policji wszystkie informacje mogące pomóc w jej odnalezieniu. To mroczna opowieść o wiejskiej społeczności Podlasia - pełna konfliktów rodzinnych i sąsiedzkich, powiązana z niejasnymi interesami przy granicy oraz lokalną legendą o wiedźmie. Wszystkie pozornie niezwiązane wątki z czasem zaczynają się ze sobą splatać, tworząc spójną i intrygującą całość. Każdą perspektywę śledzi się z dużym napięciem, chcąc odkryć prawdę o przeszłości i zrozumieć, jak wpływa ona na teraźniejszość. Największe wrażenie zrobił na mnie wątek wiedźmy - niejednoznaczny, niepokojący i celowo pozostawiony w sferze niedopowiedzeń. Do samego końca nie otrzymujemy jednoznacznej odpowiedzi, co tylko potęguje atmosferę grozy. Jej wątek jest tak dobry bo symboliczny, emocjonalny i niedopowiedziany. Bardzo doceniam wplątanie grę z folklorem lokalnym. Najmniej angażujący wydał mi się wątek Moniki, choć i on miał swoje bardzo dobre momenty - szczególnie przy kluczowych odkryciach związanych z zaginięciem Ewy. Zaskoczył mnie również zwrot akcji związany z działaniami policji - zupełnie się go nie spodziewałem. To moja trzecia książka tej autorki (wcześniej czytałem „Puste miejsce” oraz „Punkty przecięcia”) i zdecydowanie najlepsza z dotychczasowych. Fabularnie jest najbardziej dopracowana, a zakończenie - wręcz perfekcyjne. W przeciwieństwie do wielu thrillerów, gdzie napięcie opada po rozwiązaniu zagadki, tutaj utrzymuje się ono niemal do ostatniej strony, głównie dzięki częściowo otwartemu zakończeniu i pozostawieniu niektórych wątków bez jednoznacznego wyjaśnienia. To właśnie za takie nieoczywiste, działające na wyobraźnię historie można pokochać literaturę. „Ślady” to bardzo dobry thriller, który zapewnia kilka angażujących wieczorów z lekturą. Najlepiej czytać go podczas burzy, przy jednym, skromnym źródle światła - wtedy atmosfera wręcz wylewa się spomiędzy stron, przyspieszając tętno czytelnika. Moja ocena: 8/10. Zdecydowanie polecam, szczególnie fanom mrocznych historii osadzonych w podlaskich lasach.