Róża Anna Rybakiewicz Książka
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 432 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Róża
Opowieść o miłości, która nie powinna się wydarzyć, o sekretach, które mogą zrujnować życie, i o nadziei, że nawet to, co utracone, można odzyskać. W 1943 roku Tadeusz zostaje wywieziony na roboty przymusowe. Trafia do słynnej szkółki róż, gdzie z niechęcią podejmuje pracę u niemieckich właścicieli. Wśród nich jest młoda Niemka – Alma Rose. Ich pierwsze spotkania pełne są chłodu i uprzedzeń… aż do chwili, gdy wśród kwitnących krzewów, z dala od frontu, rodzi się uczucie, które może kosztować ich życie. W 2003 roku umierająca żona wyznaje Tadeuszowi sekret, który burzy fundamenty jego powojennego życia. To, co przez lata uważał za prawdę, okazuje się kłamstwem. Wracają wspomnienia, a wraz z nimi pytanie: Czy mógł wybrać inaczej?Szczegółowe informacje na temat książki Róża
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384412398 |
| Autor: | Anna Rybakiewicz |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 432 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-05-20 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Róża
Inne książki Anna Rybakiewicz
Inne książki z kategorii Literatura piękna obyczajowa
Oceny i recenzje książki Róża
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Mam do róż szczególny sentyment, bo przez wiele lat w moje imieniny, babcia przynosiła mi zerwaną w ogrodzie różę. Pachniała zachwycająco i wiedziałam, że jest dana z miłością. Róże mają również wyjątkowe znaczenie dla bohaterów najnowszej powieści Anny Rybakiewicz, na co wskazuje jej tytuł „Róża”. Dla niektórych są pasją, wręcz całym życiem, dla innych jedyną nicią wiążącą ich z przeszłością. Dla mnie równie wyjątkowa stała się ta poruszająca, w moim odczuciu najlepsza powieść autorki, która trafiła wprost do mojego czytelniczego serca. „Dwie pary. Dwie historie. Jedno miejsce pełne róż.” Autorka cudownie splata ze sobą dwie linie czasowe, tworząc opowieść równie piękną, co skomplikowaną. Z jednej strony przenosimy się w mroczne czasy II wojny światowej. Poznajemy młodego Tadeusza, który ze złamanym sercem trafia na roboty przymusowe do Niemiec. Los rzuca go pod dach rodziny z mazurskimi korzeniami, w której to młodziutka Alma Rose musi trzymać wszystko w ryzach, podczas gdy jej ojciec, lekkoduch i marzyciel, bez reszty zatraca się w swojej jedynej pasji, pielęgnowaniu ukochanych róż. Początkowa wrogość i zrozumiały antyniemiecki dystans Tadeusza z czasem zaczynają topnieć, a on sam zaczyna patrzeć na drugiego człowieka „przez pryzmat zachowań, a nie wpojonych uprzedzeń”. To właśnie na tym trudnym, wojennym gruncie kiełkuje zakazane uczucie. Uczucie, które od samego początku zmuszone jest walczyć z brutalną rzeczywistością, oczekiwaniami innych i powojennymi podziałami, wydającymi się przeszkodą nie do pokonania. Z drugiej strony wracamy do współczesności. Sędziwy już wdowiec Tadeusz, po śmierci żony, mierzy się z tajemnicą sprzed lat, która rzuca nowe światło na całe jego dotychczasowe życie. W prowadzeniu hotelu i wspaniałej szkółki różanej pomaga mu Lena, młoda kobieta z niezwykle trudnym bagażem doświadczeń, która w Różanym Zakątku odnalazła sens życia. Spokojna codzienność dziewczyny znów staje jednak na głowie, gdy Tadeusz postanawia przekazać stery w firmie nowemu zarządcy, Martinowi. Czy to najlepsza powieść autorki? Dla mnie tak. Zakochałam się w niej absolutnie! Zachwyciła mnie nie tylko fabułą, w której tajemnice kładą się cieniem na całym życiu, a trudne wybory łamią serce, ale również bohaterami, tak nieidealnymi jak my. Popełniającymi błędy, szukającymi prawdy o sobie samych, ale i pragnącymi miłości, która czasem potrzebuje odpowiedniego gruntu, żeby rozkwitnąć. To też piękna, słodko-gorzka historia o tym, że czasem największe dobro spotyka nas ze strony tych, po których najmniej byśmy się tego spodziewali. Ta historia jest dla mnie zupełnie jak tamte róże, które babcia wręczała mi z uśmiechem. Ofiarowana czytelnikowi z niezwykłą czułością i pachnąca najczystszą miłością, która na długo zostaje w sercu.