To nie było na zawsze Gabriela Gargaś Książka
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 416 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce To nie było na zawsze
Czy można zbudować nowe życie na fundamentach dawnego bólu? Zamojszczyzna, czas wojny. Łucja i Janek byli tylko dziećmi, gdy los wystawił ich na najcięższą próbę. Wspólne przetrwanie piekła pacyfikacji połączyło ich więzią, której czas nie zdołał zatrzeć, choć powojenna zawierucha rozdzieliła ich drogi na lata. Warszawa, lata pięćdziesiąte. Stolica mozolnie podnosi się z gruzów, a bohaterowie próbują poskładać swoją codzienność. Janek cegła po cegle wznosi fundamenty nowego świata. Łucja ucieka w rutynę, by zagłuszyć wspomnienia wojennego chaosu. Gdy spotykają się po latach, okazuje się, że przeszłość wcale nie została zamknięta. Między dawnymi przyjaciółmi rodzi się uczucie, które nie powinno mieć prawa bytu. Janek jest związany z Zuzanną – piękną kobietą, która coraz bardziej pogrąża się w chorobie i własnych obsesjach. Kiedy losy żony Janka splatają się z mroczną tajemnicą śmierci pewnego literata, bohaterowie stają przed dramatycznym pytaniem: czy miłość daje prawo, by porzucić odpowiedzialność za drugiego człowieka?Szczegółowe informacje na temat książki To nie było na zawsze
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384412572 |
| Autor: | Gabriela Gargaś |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 416 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-05-20 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do To nie było na zawsze
Inne książki Gabriela Gargaś
Inne książki z kategorii Literatura piękna obyczajowa
Oceny i recenzje książki To nie było na zawsze
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Wiecie co? Są książki, które otulają Was jak koc i gorąca herbata w deszczowy dzień, a potem nagle wyrywają serce z piersi i każą je złożyć na nowo. „To nie było na zawsze” jest właśnie taka. Klimat? Melancholijny, ciepły i totalnie życiowy. Już od pierwszych stron czuć, że ta historia zostanie ze mną na dłużej. Bez fajerwerków, za to z ogromnym ładunkiem emocji. Fabuła kręci się wokół rzeczy, które chcielibyśmy cofnąć i słów, które nigdy nie padły. Gabriela Gargaś mistrzowsko buduje napięcie między przeszłością a teraźniejszością. Ani przez chwilę nie czułam, że coś jest na siłę – wszystko toczy się naturalnie, ale zaskakująco. "To nie było na zawsze" to powieść obyczajowa z wątkiem miłosnym rozgrywająca się na dwóch planach czasowych. Fabuła opowiada o Łucji i Janku, których jako dzieci połączyła wojenna trauma związana z pacyfikacją na Zamojszczyźnie. Po latach spotykają się w odbudowującej się Warszawie lat 50., a między nimi rodzi się uczucie, które jednak nie może się spełnić, ponieważ Janek jest już w związku z chorą psychicznie Zuzanną. Kiedy z przeszłością Zuzanny splata się mroczna tajemnica śmierci pewnego literata, bohaterowie stają przed trudnym dylematem moralnym: czy miłość daje prawo do porzucenia odpowiedzialności za drugiego człowieka? Akcja toczy się na tle wojennej przeszłości i warszawskiej rzeczywistości lat 50., a historia porusza uniwersalne tematy wpływu traumy na relacje międzyludzkie, trudnych wyborów i odpowiedzialności. Bohaterowie? Autentyczni do bólu. Z wadami, które rozpoznajecie u siebie lub kogoś bliskiego. Łatwo ich polubić, ale jeszcze łatwiej się na nich wzruszyć – momentami miałam ochotę wejść do książki i po prostu przytulić. Emocje jadą na pełnej petardzie: od łez frustracji, przez ciepły uśmiech, po tę ciszę, gdy odkładacie książkę i długo wpatrujecie się w ścianę. Styl autorki? Płynny, prosty, bez udziwnień – akcja toczy się w sam raz, ani za szybko, ani za wolno. Idealnie, gdy potrzebujecie oderwać się od rzeczywistości, ale nie chcecie czuć się jak w cukierkowym świecie. Dla kogo? Dla Was – jeśli lubicie obyczajówki z prawdziwym życiem w tle. Dla tych, którzy wierzą, że niektóre spotkania nie są przypadkiem, a rozstania mają swój powód. Dla fanek Katarzyny Michalak czy Agnieszki Krawczyk – to będzie Wasz strzał w dziesiątkę!