Szept w popiołach jutra Monika Cieluch Książka
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 336 |
| Format: | 148x210 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Szept w popiołach jutra
Poruszająca opowieść, inspirowana prawdziwymi wydarzeniami, o kobiecie, która w mroku nocy podejmuje decyzję, mogącą odmienić całe jej życie.
Po latach życia w cieniu przemocy Inka podejmuje desperacki krok: ucieka z domu i wraca do Grudziądza ̶ miasta młodości, dawnych przyjaźni i niespełnionej miłości. Szuka schronienia u Alicji i Szymka, którzy otwierają dla niej zarówno drzwi jak i serce. Tam Inka niespodziewanie spotyka Janka – mężczyznę, którego kiedyś kochała. Wspomnienia, które miały pozostać w szufladach przeszłości, powracają z nową siłą.
Czy możliwe jest życie od nowa, kiedy wciąż trzeba oglądać się za siebie?
Szczegółowe informacje na temat książki Szept w popiołach jutra
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| EAN: | 9788384301173 |
| Autor: | Monika Cieluch |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 336 |
| Format: | 148x210 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-01-14 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o. Tadeusza Borowskiego, 2 lok. 24 03-475 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Szept w popiołach jutra
Inne książki Monika Cieluch
Inne książki z kategorii Powieści
Oceny i recenzje książki Szept w popiołach jutra
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Dziś chcę Wam opowiedzieć o książce, po której skończeniu potrzebowałam chwili, żeby złapać oddech. To „Szept w popiołach jutra” Moniki Cieluch. To jedna z tych historii, która zostaje w sercu na długo i skłania do myślenia. Gdy tylko zaczęłam czytać, poczułam mieszankę niepokoju i delikatnej nadziei. To nie jest lekka, letnia opowieść – to emocjonalna podróż w głąb trudnych ludzkich doświadczeń. Już od pierwszych stron czuć ciężar decyzji, przed którymi staje główna bohaterka, i mglistą obietnicę lepszego jutra ukrytą w tytule. Klimat jest intensywny, momentami mroczny, ale przetykany iskierkami ciepła. Autorka opowiada historię Inki, kobiety, która po latach życia w cieniu przemocy psychicznej i braku docenienia, decyduje się na dramatyczny krok. Ucieka od przeszłości, wracając do swojego rodzinnego Grudziądza. Tam, w bezpiecznej przystani u dawnych przyjaciół, Alicji i Szymka, zaczyna powoli układać życie od nowa. Fabuła koncentruje się na jej wewnętrznej walce, procesie gojenia ran i pytaniu, czy można naprawdę zaczynać od nowa, gdy wciąż nosi się w sobie bagaż przeszłości. Pojawia się też wątek dawnej, niespełnionej miłości, który dodaje kolejnej warstwy emocjonalnej. Inka to postać, do której bardzo łatwo się przylgnąć. Jej lęk, wyczerpanie, ale też odradzająca się determinacja są niesamowicie autentyczne. Kibicuje się jej na każdym kroku. Wartością tej powieści są też postacie drugoplanowe – przyjaciele, którzy oferują bezwarunkowe wsparcie. To oni pokazują, jak ogromną siłę ma ludzka życzliwość i solidarność w najciemniejszych chwilach. Emocje? Przygotujcie się na całą ich paletę. Czytając, czułam gniew i smutek z powodu krzywdy Inki, ciepło dzięki przyjaźni, napięcie związane z niepewną przyszłością i gorzką nadzieję. Monika Cieluch ma bardzo płynny i wciągający styl pisania. Książkę czyta się szybko, mimo że nie jest to powieść sensacyjna. Autorka doskonale balansuje między momentami refleksji a zwrotami akcji, które trzymają w napięciu. Unika taniego moralizatorstwa, zamiast tego z ogromną empatią i wrażliwością prowadzi czytelnika przez labirynt uczuć bohaterki. Komu się spodoba? TAK, jeśli: Szukasz poruszającej literatury obyczajowej z głębią. Lubisz historie o wewnętrznej sile, walce o siebie i odbudowie. Cenisz autentycznych bohaterów i realistyczne relacje. Nie boisz się silnych emocji i trudnych tematów (przemoc psychiczna). Raczej NIE, jeśli: Szukasz wyłącznie lekkiego romansu lub beztroskiej rozrywki. Jesteś w trudnym momencie życia i tematyka przemocy domowej może być dla Ciebie zbyt obciążająca. Moja ocena: 8/10 To piękna i bolesna lektura, która zostawia ślad. Odjęłam punkty głównie za to, że momentami czułam ogromny ciężar tej historii. Mimo to to jedna z ważniejszych książek, jakie ostatnio czytałam. BRUNETTE BOOKS