Pensjonat pod tańczącymi ogniami Urszula Gajdowska Książka
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 336 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Pensjonat pod tańczącymi ogniami
Pełna emocji opowieść, z nutą humoru, romantyzmu i grozy – o drugich szansach, odwadze i prawdzie, która potrafi odmienić życie, jeśli tylko pozwoli się jej wyjść na światło dzienne. Emilia, autorka książek o lokalnych legendach pracująca w biurze detektywistycznym, przyjeżdża do urokliwego pensjonatu na skraju Puszczy Knyszyńskiej, by zbierać materiały do kolejnej opowieści. Na miejscu szybko okazuje się, że legenda o tajemniczych błędnych ogniach i zaginięcie męża właścicielki pensjonatu to dopiero początek zagadek, a mieszkańcy okolicy milczą znacznie więcej, niż mówią. Gdy w okolicy dochodzi do serii niepokojących podpaleń, podejrzenia padają na Natana, nastolatka wychowywanego przez zamożnego wuja. Emilia zaczyna drążyć sprawy, nieświadoma, że ktoś bardzo nie chce, by prawda ujrzała światło dzienne. Na jej drodze niespodziewanie staje Piotr – były policjant i dawna miłość, z którą los rozdzielił ją przed laty. Ich ponowne spotkanie nie jest jednak przypadkiem. Za kulisami działa bowiem grupa czterech energicznych seniorek, które pod pozorem troski o zaginionego mężczyznę realizują własny, dość osobliwy plan. Niewinna intryga szybko splata się z prawdziwą tajemnicą, a losy wszystkich bohaterów zaczynają niebezpiecznie się ze sobą krzyżować.Szczegółowe informacje na temat książki Pensjonat pod tańczącymi ogniami
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| EAN: | 9788384302866 |
| Autor: | Urszula Gajdowska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 336 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-05-20 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o. Tadeusza Borowskiego, 2 lok. 24 03-475 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Pensjonat pod tańczącymi ogniami
Inne książki Urszula Gajdowska
Oceny i recenzje książki Pensjonat pod tańczącymi ogniami
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Czasem prawda bywa zupełnie nie inna niż myśleliśmy. Pozory mylą, zwłaszcza, jeśli ktoś postara się urealnić je, ale sami również potrafimy uwierzyć w to, co wcale nie jest rzeczywiste. A kiedy jedno i drugie opadną może okazać się, że wszystko, w co wierzymy ma inne oblicze niż przypuszczaliśmy. Co kryje mały pensjonat na skraju Puszczy Knyszyńskiej? Może nic albo bardzo dużo, to już zależy co odkryje Emilia. Lokalne podania trochę wprowadzają klimat grozy, lecz z drugiej strony tajemniczy las pewnie niejednokrotnie był miejscem zdarzeń, jakie pozostały tajemnicą. Błędne ognie zwiodły w zapomniane zakątki i na bagna wielu , nie wszyscy odnaleźli drogę powrotną do domu. Na nudę nie ma więc co narzekać, zwłaszcza, iż cztery kobiety zamieszkujące Pensjonat pod Tańczącymi Ogniami co nieco mają do ukrycia, a uknuły pewną intrygę. Czy wiąże się ona z prawdziwym celem przybycia Emilii do tego ośrodka? Czas pokaże, a nowe znajomości okazują się interesujące i równocześnie niepokojące. Ludowe przekazy to jedno, lecz to, co dzieje się ostatnio w okolicach jest bardzo zastanawiające i budzi lęki. Co ma z tym wspólnego zbuntowany nastolatek? Pojawienie się Piotra, dawnego znajomego, a nawet kogoś więcej, wcale nie pomaga w rozwikłaniu tego, co się dzieje. Okazuje się, że Emilia znalazła w samym środku wydarzeń, jakie ktoś zaplanował co najmniej ciut inaczej, lecz one toczą się w niebezpiecznym kierunku. Tajemnicze Podlasie. Za tymi słowami kryje się niezwykła lektura, jakiej okładkowy opis zaciekawia, natomiast to, co czeka na nas jest jeszcze bardziej intrygujące. Humor, romantyzm i groza stanowią dość niecodzienną mieszankę, ale czeka na nas jeszcze kilka niespodzianek, jakich pojawienie się oznacza zwrot akcji. Skraj Puszczy Knyszyńskiej kryje niejedną tajemnicę, a w najnowszej książce Urszuli Gajdowskiej kilka z nich czytelnicy poznają. Nie od razu, a stopniowo poznajemy to, co kryje się w lesie oraz oczywiście bohaterach. Barwni, nieszablonowi, lecz także noszący maski, niekiedy zwodzący lub po prostu nie odsłaniający się z emocjami. „Pensjonat pod Tańczącymi Ogniami” to opowieść o miejscu i ludziach, czy trafiający do przypadkowo do tego punktu? Rozwiązanie tej zagadki przyjdzie w odpowiednim momencie i przyniesie z sobą przełom. A gdzie w tym humor, romantyzm i groza? Wplecione pomiędzy postacie, w ich słowa i gesty, wyczuwalne w cieniach. Autorka plastycznie oddała naturę, nie do końca znaną i zmienną, która jako drugi plan uzupełnia to, co zostało niewypowiedziane. Jednak najważniejsi są bohaterowie, emocje jakim ulegają, stawiają czoła lub ignorują, humor sprawia, iż są naturalni i stają się kimś więcej nie papierową sylwetką. Natomiast groza okazuje się kryć tam gdzie tego w ogóle nie spodziewamy się. W „Pensjonacie pod Tańczącymi Ogniami” zostajemy zaproszeni do poznania wielowarstwowej historii, w której czytelnicy znajdują nieoczywistą prawdę, ludowe przekazy, sekrety oraz cały wachlarz emocji.