Konto

Miłość na pełny etat Fidelus Patrycja
Książka

35,66 zł
52,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 370
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Miłość na pełny etat
35,66 zł

O książce Miłość na pełny etat

W mieście, gdzie każda uliczka opowiada historię o miłości, Natalia musi napisać własną. Natalia od lat żyje według jasno określonych zasad: kariera, konsekwencja, kontrola. To one wyniosły ją na szczyt zawodowej drogi – aż do Rzymu, na stanowisko dyrektorki w międzynarodowym banku. Uczucia? Zostawiła je za sobą. Zbyt dobrze pamięta ból złamanego serca. Ale na jej drodze ponownie staje Andrea. Pierwsza miłość. Niedokończona historia. Kiedyś wystarczyło kilka dni, by uwierzyli, że to początek czegoś wielkiego: ukradkowe spojrzenia, pierwsze pocałunki, obietnice składane szeptem. A potem Andrea zniknął. Bez wyjaśnień. Bez pożegnania. Teraz wraca. Z tajemnicą, którą skrywał przez lata. Tyle że Natalia nie jest już tą samą dziewczyną. I nie zamierza ryzykować, zwłaszcza że teraz jest jego przełożoną, a granice między nimi powinny być jasne. Ale przeszłość nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa. Czy można zaufać komuś, kto kiedyś zniknął bez śladu? I czy uczucia naprawdę da się kontrolować?

Szczegółowe informacje na temat książki Miłość na pełny etat

Wydawnictwo: Czwarta Strona
EAN: 9788368800753
Autor: Fidelus Patrycja
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 370
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-06-17
Podmiot odpowiedzialny: Wydawnictwo Poznańskie sp. z o. o.
Fredry 8
61-701 Poznań
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Miłość na pełny etat

Inne książki z kategorii Romans

Oceny i recenzje książki Miłość na pełny etat

Średnia ocen:
7.98 /10
Liczba ocen:
64
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

BookLoverAneta 12/06/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Jeśli macie ochotę na cudownie letni, polsko-włoski romans „na czasie” to książka „Miłość na pełny etat” TO jest właśnie TO czego wam potrzeba tego lata! „- Postaraj się jedynie nie złamać mi serca, dobrze? -mówię, próbując nadać głosowi lekki ton. - Nigdy w życiu, N. Wtedy złamałbym też swoje - deklaruje z powagą” Natalia przeprowadza się do Rzymu i obejmuje odpowiedzialną i wiele od niej wymagającą funkcję w finansowej korporacji. Jej ciężka praca i determinacja szybko przeniosły ją właśnie tu i choć kariera i chłopak czekający na nią w Polsce powinny sprawić, że nic więcej właściwie nie potrzeba jej do szczęścia, to jednak pojawienie się w jej życiu miłości sprzed lat burzy jej idealnie wypracowany domek z kart. Andrea… Poznała i pokochała go dwanaście lat temu na Malcie, a potem straciła, bo nagle zniknął z jej życia nie wiadomo z jakiego powodu. Teraz on nagle wraca, by zatrudnić się jako informatyk w korporacji Natalii. Czy to przypadek? Czy może przeznaczenie? Jedno jest pewne - mocno zraniona w przeszłości Natalia, nie pozwoli tak łatwo wrócić do jej życia Andrei. Młodzieńcza miłość… Ból odrzucenia… Złamane serce… Tajemnice… Kłamstwa… I wydarzenia, które mogą zniszczyć nawet najpiękniejszy związek. A wszystko to totalnie „na czasie” w tle korporacyjnego życia z wszystkimi jego blaskami, cieniami i zależnościami. Świetnie się czyta, jeszcze lepiej przeżywa wszystkie wzloty i upadki razem z bohaterami, bo chociaż całą książkę czekamy na wyjaśnienie, to może ono okazać się na prawdę wstrząsające… Ale o tym sza! Przeczytajcie sami! Zasmakujcie włoskiego życia! Zobaczcie oczami wyobraźni wszystkie tak wspaniale opisane miejsca w Rzymie! Chłońcie te zapachy, smaki i kolory, którymi zapełniona jest ta historia! Bo trzeba przyznać, że ta książka to idealnie poukładane pudełeczko pełne emocji, pragnień, wzruszeń, bólu, rozczarowań ale też do tego wszystkiego idealnej dawki pikanterii, a wszystko to w doskonałych proporcjach. Rewelacyjny debiut! Ideały na lato! Polecam! „Nie czekajmy dłużej na szczęście”

Paulina Sobańska @pszczola_czyta 03/07/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Nie wiem, jak Wy, ale ja mam słabość do literackich debiutów- a już szczególnie takich, za którymi stoją znajome twarze z bookstagrama. Obserwowanie, jak ktoś, z kim dzielisz czytelniczą pasję, nagle przechodzi na „drugą stronę mocy” i wydaje własną książkę, ma w sobie coś magicznego. Zaczyna się od kibicowania, a kończy... no właśnie, zazwyczaj na wypatrywaniu kolejnych książek! I coś mi mówi, że z Patrycją Fidelus będzie dokładnie tak samo. Choć na co dzień moje serce bije w rytm mroczniejszych historii i kryminałów, w głębi duszy jestem niepoprawną, ciepłą kluchą. Czasami po prostu muszę zanurzyć się w czymś na wskroś uczuciowym. I tak oto, widocznie przyciągnięta moimi własnymi myślami, w idealnym momencie trafiła do mnie ta rzymska opowieść. O czym jest ta książka? Poznajemy Natalię, kobietę sukcesu, która w swoim życiu postawiła na trzy twarde zasady: karierę, konsekwencję i absolutną kontrolę. To dzięki nim wspięła się na sam szczyt i objęła dyrektorskie stanowisko w międzynarodowym banku w Rzymie. Uczucia? Te dawno temu zamknęła w najgłębszej szufladzie, wciąż pamiętając ból złamanego serca. Los bywa jednak przewrotny. Na jej drodze- i to w roli podwładnego! - staje Andrea. Jej pierwsza, wielka, niedokończona miłość. Człowiek, który przed laty rozkochał ją w sobie w zaledwie kilka dni, a potem zniknął bez słowa wyjaśnienia. Dziś Andrea wraca, bogatszy o tajemnicę sprzed lat i zdeterminowany, by odzyskać Natalię. Ona jednak nie jest już tą samą ufną dziewczyną i nie zamierza ryzykować. Tylko czy można logicznie kontrolować serce, gdy przeszłość domaga się dopisania zakończenia? Muszę Wam się do czegoś przyznać- przez całą lekturę, kiedy tylko myślałam o Natalii, przed oczami miałam... samą autorkę! Zupełnie nie mogłam się od tego uwolnić i podświadomie ubrałam główną bohaterkę w rysy twarzy Patrycji. I wiecie co? To tylko dodało tej historii uroku. To, co niesamowicie urzekło mnie w tej powieści, to idealny balans między dwoma światami. Z jednej strony mamy tu świetnie, niezwykle autentycznie odmalowaną rzeczywistość wielkiej korporacji. Czuć na kilometr, że autorka wie, o czym pisze i zjadła zęby na pracy w tym środowisku- nie ma tu miejsca na sztuczność czy schematy. Z drugiej strony, korporacyjny chłód kontratakuje tętniący życiem, gorący Rzym. Wieczne Miasto nie jest tutaj jedynie płaską dekoracją. Razem z bohaterami dosłownie spacerujemy rzymskimi uliczkami, odwiedzamy klimatyczne zakątki i odkrywamy przepiękne, mniej oczywiste miejscówki. Ta włoska, wakacyjna atmosfera wręcz wylewa się z kartek! Przejdźmy jednak do mięsa, czyli do wątku romantycznego. Jakie to było dobre! Zapomnijcie o ckliwym, banalnym romansidle. Relacja Natalii i Andrei jest tak naturalna, że bez problemu mogłabym uwierzyć, iż wydarzyła się naprawdę. Andrea, choć obdarzony zniewalającą aparycją (co oczywiście nie szkodzi!),kupił mnie przede wszystkim swoją błyskotliwością, inteligencją i uporem. Natalia z kolei, początkowo pancernie zamknięta na jego subtelne maślane oczy i zaloty, powoli zaczyna pękać pod tym naporem. I szczerze? Wcale jej się nie dziwię! W tle cały czas rezonuje magnetyczna tajemnica z przeszłości. Dlaczego Andrea kilkanaście lat temu zapadł się pod ziemię? I czy Natalia zaryzykuje i otworzy się na nowo na miłość? Tego Wam oczywiście nie zdradzę, ale ta ciekawość nie pozwala odłożyć książki choćby na moment. Podsumowując: bawiłam się naprawdę dobrze! Moja wewnętrzna, uśpiona romantyczka nie tylko została delikatnie wybudzona ze snu, ale też z wielką aprobatą pokiwała głową. Patrycja Fidelus stworzyła wciągający, pełen autentycznych emocji debiut, który czyta się sam. Trzymam kciuki za dalszą pisarską drogę autorki i już teraz rezerwuję czas na jej kolejne książki :)

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.