„Kiedy wychodzimy, dziadek ściska mocno moją dłoń i każe mi czytać nazwy wszystkich ulic. Chce, żebym nauczył się wszystkich tras, które wspólnie przemierzamy, bo podobno jestem już dorosły i wkrótce będę chodził sam po tym świecie. A mnie wtedy aż zatyka, bo dziadek mówi to z dziwnie szklistymi oczami, jakich nigdy przedtem u niego nie widziałem…”
Gdy do domu Jana i jego rodziców wprowadzają się dziadkowie, ośmiolatek nie potrafi ukryć radości. Dziwne tylko, że rodzice wydają się bardziej zmartwieni niż szczęśliwi, a dom wypełnia się niezrozumiałym napięciem.
Jan i jego dziadek mają jednak swój własny świat – pełen spacerów, rozmów i drzew, które skrywają niesamowite historie. Każda wspólnie spędzona chwila splata się w mozaikę wspomnień, z których rodzi się niepowtarzalna więź. Pamięć drzewa to poruszająca powieść, pozwalająca spojrzeć na świat oczami dziecka. To historia o wspomnieniach, które tworzymy, pielęgnujemy i czasem tracimy. O tym, jak ważna jest pamięć i bliskość, nawet wtedy gdy w każdej chwili możemy je utracić.
Otulająca opowieść, która zostawia ciepły ślad w sercu i na długo pozostaje w pamięci.
Szczegółowe informacje na temat książki Pamięć drzewa
Olsztyn – Punkt Partnerski WIN-CIN ul. Jagielończyka 38
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Poznań
Poznań – Gwarna 10
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Radom
Radom – Wernera 10
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Rzeszów
Rzeszów – ul. Podwisłocze 2B/3
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Wrocław
Wrocław – ul. Tęczowa 25
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Wrocław – Tadeusza Kościuszki 49
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa
Warszawa – ul. Ogrodowa 13/29
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa – al. Jana Pawła II 61/226
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa – al. Niepodległości 76/78/111
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Warszawa – ul. Ratuszowa 11
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Kłaj
Kłaj – KŁAJ 650/7
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Skawina
Skawina – Panattoni Park III, ul. Majdzika 15
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Lublin
Lublin – ul. Nadbystrzycka 39
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Łódź
Łódź – Plac Barlickiego BOKS 135
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Ząbki
Ząbki – ul. Hugona Kołłątaja 8A
5,99 zł
3,99 zł
0,00 zł
Podobne do Pamięć drzewa
Inne książki Valles Tina
Inne książki z kategorii Proza
Oceny i recenzje książki Pamięć drzewa
Średnia ocen:
8.33 /10
Liczba ocen:
43
Powiedz nam, co myślisz!
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Zaloguj się, aby dodać opinię
BRUNETTE BOOKS21/01/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
RECENZJA PRZEDPREMIEROWA Hej, książkowi przyjaciele! Premiera: 28.01.2026 #współpracareklamowa z Wydawnictwo Znak Dziś przychodzę do Was z recenzją niezwykle delikatnej i pięknej książki, która właśnie do mnie dotarła. „Pamięć drzewa” Tiny Vallès to jedna z tych opowieści, która mówi szeptem, ale zostaje w Tobie na bardzo długo. Od pierwszych stron przenosimy się do świata widzianego oczami ośmioletniego Jana. Kiedy do jego rodzinnego domu w Barcelonie wprowadzają się ukochani dziadkowie, chłopiec nie posiada się ze szczęścia. Szybko jednak wyczuwa, że dorośli – jego rodzice – są bardziej zmartwieni niż szczęśliwi, a dom wypełnia niezrozumiałe dla dziecka napięcie. Klimat tej książki to idealne połączenie dziecięcej ciekawości z dorosłym, trudnym do nazwania niepokojem. Jest ciepło, rodzinnie, ale czuć też lekki cień nadchodzącej zmiany. Najpiękniejsza w tej książce jest relacja między Janem a jego dziadkiem. To ich własny świat, zbudowany ze spacerów, rozmów i uważnego przyglądania się drzewom. Dziadek uczy Jana czytać nazwy ulic, przygotowując go – jak sam mówi – do samodzielnego chodzenia po świecie. Te sceny są niesamowicie wzruszające i autentyczne. Jan jako narrator jest przenikliwy i szczery. Jego dziecięca perspektywa, pozbawiona dorosłego patosu, sprawia, że wszystkie emocje – radość, zakłopotanie, niewypowiedziany smutek – odczuwamy ze zdwojoną siłą. Historia skłania do głębokiej zadumy nad pamięcią, przemijaniem i siłą międzypokoleniowych więzi. To opowieść o tym, jak tworzymy, pielęgnujemy, a czasem tracimy wspomnienia. Czyta się ją z ciepłem w sercu, ale momentami też z gulą w gardle. Nie szukajcie tu wartkiej akcji i zwrotów fabularnych. Tina Vallès pisze w sposób oszczędny, subtelny i bardzo obrazowy. Jej styl porównano do fotografowania tego, czego większość nie dostrzega. Akcja toczy się powoli, jak spacer bohaterów, ale właśnie to tempo pozwala w pełni poczuć klimat, wczytać się w niedopowiedzenia i docenić każdą, pozornie zwyczajną chwilę między dziadkiem a wnukiem. Drzewo w tytule to oczywiście potężna metafora. Tak jak słoje drzewa przechowują historię, tak my nosimy w sobie warstwy wspomnień. Autorka wydobywa piękno z codziennych rytuałów i pokazuje, że to one często są nośnikami najważniejszych prawd i uczuć. Dla kogo jest ta książka? „Pamięć drzewa” to idealna lektura dla Ciebie, jeśli: Szukasz cichej, refleksyjnej opowieści, która daje ukojenie. Cenisz sobie piękny, literacki język i emocje pokazane przez szczegół. Jesteś wrażliwy/-a na tematykę rodziny, pamięci i dorastania. Potrzebujesz książki, która jak ciepły koc otuli Cię jesiennym wieczorem. „Pamięć drzewa” Tiny Vallès to miniatura o wielkim sercu. To książka-nie-wypadek, którą czyta się w skupieniu i z ogromną czułością dla jej bohaterów. Zostawia po sobie ciepły, ale i refleksyjny ślad – przypomina o tym, by doceniać bliskość, uważnie słuchać i pielęgnować wspomnienia, nawet te, które z czasem blakną. Moja ocena to: 8/10 Dodatkowy plus za przepiękne, twarde wydanie od Wydawnictwa Znak, które idealnie oddaje ducha tej opowieści. BRUNETTE BOOKS
Katarzyna wogrodzieliter22/01/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Tina Vallès stworzyła kameralną, cichą i wzruszającą opowieść o rodzinie, która musi zmierzyć się z tym, co trudne i bolesne – z chorobą ukochanego męża, ojca i dziadka. Historia rozgrywa się pod katalońskim niebem – poznajemy ją z perspektywy jedenastoletniego chłopca. Dziadek i wnuczek mają piękną więź – i świat pełen spacerów, bajek, drzew, zegarów i liter. Ale wszystko podszyte jest napięciem w obliczu choroby, która coraz bardziej zmienia rodzinną dynamikę i codzienność. Powieść składa się z krótkich rozdziałów – drobnych momentów i wspomnień. Tina Vallès potrafi w niezwykły sposób opowiadać o zwykłym życiu, uczuciach i międzyludzkich relacjach. O przytulaniu się do drzew, grze w domino, gorącym lecie w Vilaverd, tykaniu zegarów i bajkach na dobranoc. W książce spotykają się ze sobą trzy pokolenia oraz dwa światy – dorosłych i dzieci – i Tina Vallès, poprzez miłość, troskę i empatię, wspaniale buduje między nimi mosty. "Pamięć drzewa" urzeka swoim cichym pięknem, prozatorską oszczędnością i prostotą. Przemawia głosem dziecka, ale daje przenikliwy wgląd nie tylko w dzieciństwo, ale również w dorosłość i starość. Vallès precyzyjnie operuje słowem i niedopowiedzeniem – ma zdolność przekształcania detali w wartościowy materiał literacki. Z wrażliwością opowiada o miłości, przyjaźni, rodzinie, pamięci, upływającym czasie i stracie. O życiu i uczuciach w przeróżnych barwach. O zmaganiach chorego mężczyzny i jego bliskich. A wszystko to z ujmującym ciepłem, mądrością i empatią; z postaciami, sytuacjami i tematami, które są bliskie, ważne, jednocześnie intymne i uniwersalne. Pięknie napisana, niespieszna i refleksyjna powieść. Przytulam do serca i polecam.
Paulina Sobańska @pszczola_czyta28/01/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Są książki, które mimo niewielkiej objętości potrafią trafić prosto w serce Czytelnika za pomocą krótkich, lecz przejmujących zdań. Tak było z "Oskarem i Panią Różą" czy "Małym księciem" – teraz przyszedł czas na "Pamięć drzewa". Kiedy pod dachem Jana i jego rodziców pojawia się dziadek z babcią, ośmiolatek nie kryje radości. Dziwne jednak, że rodzice zdają się bardziej przygnębieni niż szczęśliwi, a w domu zapada cisza pełna niewypowiedzianych słów. Jan i dziadek tworzą między sobą prywatną enklawę - świat spacerów, rozmów i drzew, z których każde niesie swoją opowieść. Te wspólne chwile układają się w delikatną siatkę wspomnień, wiążącą pokolenie wnuczka i dziadka nicią bliskości, jakiej nie da się wyrazić prostymi słowami. Losy rodziny śledzimy oczami Jana. Mimo- a może właśnie dlatego - że jest jeszcze dzieckiem, jego spojrzenie na świat pozostaje szczere i bezpośrednie. Często nie rozumie ciężkiej atmosfery unoszącej się w domu, ale intuicyjnie wyczuwa, że dzieje się coś niedobrego, i stara się z tym radzić po swojemu. Choroba dziadka zaczyna stopniowo postępować, a chłopiec staje się coraz bardziej zagubiony - trudno mu pogodzić się z tym, co nieuchronnie nadchodzi. Mimo trudnej tematyki książka nie przytłacza Czytelnika ładunkiem emocjonalnym. Wręcz przeciwnie - wiele w niej cichych, codziennych radości, które przypominają nam, jak z pozoru błahe elementy prozy życia kształtują to, kim jesteśmy, i osadzają się w pamięci na długo. Warto doceniać możliwość tworzenia szczęśliwych wspomnień. Vallès posługuje się słowem z niesamowitą wnikliwością - potrafi w drobnych szczegółach odnaleźć piękno i utkać z nich przejmujący tekst. Z wrażliwością opowiada o miłości, przyjaźni, rodzinie, pamięci, nieuchronnym upływie czasu i stracie. Otula Czytelnika pogodą ducha, aby nawet w tym najtrudniejszym momencie nie tracił nadziei. "Pamięć drzewa" to lektura dla tych, którzy potrzebują przypomnienia, że w małych gestach kryje się wielka wartość. Dla każdego, kto przeżywa lub przeżył stratę bliskiej osoby. Dla wnuków i dziadków, rodziców i dzieci - dla wszystkich, którzy chcą zrozumieć, że miłość pozostaje, nawet gdy pamięć zaczyna blaknąć.
book_wszechmogacy28/01/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
Jan i jego dziadek każdego dnia po szkole eksplorują własny świat złożony z nazw ulic, budynków i drzew. Życie ośmiolatka zaczyna ulegać zmianie, gdy dziadkowie wprowadzają się do ich domu, a dziadek zaczyna zachowywać się inaczej… Gdybym miał określić tę książkę jednym krótkim zdaniem, byłoby to: „Oda do codzienności”. Autorka snuje bowiem niezwykle prostym językiem kameralną, wrażliwą opowieść o tym, co spotyka nas każdego dnia, a obok czego zbyt często przechodzimy obojętnie. Tina Valles układa mozaikę zapachów, odgłosów i emocji obecnych w życiu małego głównego bohatera. Niektóre rozdziały (z resztą niespotykanie krótkie) nadają się do natychmiastowego oprawienia w ramkę. Kilka razy złapałem się na tym, że musiałem zrobić pauzę po ostatnim zdaniu na stronie. Między stronami unosi się atmosfera nadciągającej tragedii i smutku. Relacja Jana z Joanem jest niezwykle piękna i myślę, że zarówno osoby, które same miały podobny kontakt ze swoim dziadkiem (ja znajduję się w tej grupie), jak i te, które nie doświadczyły takiego szczęścia, odnajdą w tej książce ukojenie i ciepło. Trudny temat został przedstawiony tu w sposób, jaki do tej pory spotkałem tylko w „Oskarze i Pani Róży” — delikatnie, ale jednocześnie dobitnie i boleśnie. Ukłony należą się również tłumaczowi, który świetnie uchwycił wszystkie krótkie, urywane wręcz zdania, nadające tekstowi niesamowitej unikatowości. Dajcie oczarować się więc magicznemu światu zbudowanemu przez dziadka i wnuczka. Ich światu.
czytanie.na.platanie29/01/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
„Dziadek jest drzewem, pomyślałem, jest wierzbą płaczącą ranioną przez piorun”. Po przeczytaniu ostatniej strony „Pamięci drzewa” Tiny Vallès musiałam chwilę posiedzieć w ciszy. Przygotujcie się na to i Wy, bo to książka piękna, ale i boleśnie trudna. Smutna, lecz paradoksalnie pełna światła i miłości. O godzeniu się z tym, co nieuniknione. O pożegnaniu, gdy bliska osoba wciąż pozostaje tuż obok. I choć to krótka lektura, jej ciężar emocjonalny jest ogromny. Tym, co najbardziej uderza, ale i czyni tę historię tak wyjątkową, jest perspektywa chłopca, który próbuje zrozumieć powolne, nieodwracalne znikanie bliskiej osoby – ukochanego dziadka. Dorośli często próbują chronić dzieci przed trudnymi tematami, a autorka pokazuje, że one czują wszystko o wiele mocniej i instynktownie rozumieją istotę przemijania, nawet jeśli nie potrafią jej nazwać. „Cała ta zmiana to nie zmiana, tylko mnóstwo malutkich zmian tworzących jedną wielką, której nie jestem w stanie dostrzec”. To zdanie idealnie oddaje istotę tej historii. Nie ma tu jednego wielkiego dramatu, wybuchu czy nagłej śmierci. Jest za to codzienne, mozolne tracenie gruntu pod nogami. Czytając, czułam ogromną niezgodę i bezsilność, podobnie jak ośmioletni Jan. Bo jak pogodzić się z tym, że człowiek, który był dla nas autorytetem, skałą, nagle staje się zagubiony we własnym domu? To opowieść o najtrudniejszym rodzaju żałoby, którą przeżywamy, gdy bliska osoba wciąż żyje, siedzi obok w fotelu, ale powoli przestaje być sobą. Mogłabym pisać o wspólnych spacerach pełnych uważności na piękno natury, rozmowach podczas powrotów ze szkoły i opowiadanych wieczorem bajkach, budzących tak wiele pytań. O przywoływanych wspomnieniach pachnących palonym drewnem i rozbrzmiewających głosami wielu zegarów. O tych momentach, kiedy zapomniany drobiazg sprawiał, że niepokój dławił w gardle. O szeptach w kuchni… Ale tę książkę trzeba po prostu przeczytać, by poczuć jej piękno i ciężar. Zakradnie się pod skórę powoli, by zostać tam na zawsze. To pozycja dla każdego, kto musiał kiedyś zmierzyć się ze stratą, ale też dla tych, którzy chcą docenić „tu i teraz” z bliskimi.
Bestsellery
Z tego samego wydawnictwa
DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu. *Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.