Na babski rozum Marta Obuch Książka
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 400 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Na babski rozum
NA DWOJE BABKA WRÓŻYŁA? A MOŻE NA TROJE, CZWORO ALBO PIĘCIORO? LICZNA I DOŚĆ UPIORNA RODZINKA, NAWIEDZONY DOM, MIŁOSNA KLĄTWA ORAZ TRUP, KTÓRY SPRAWIA SAME KŁOPOTY. MARTA OBUCH W ZUPEŁNIE NOWEJ ODSŁONIE! JEJ NAJNOWSZA KSIĄŻKA TO KRYMINAŁ RODOWY O TYM, CO KOBIETY PRZEKAZAŁY KOBIETOM. OPRÓCZ POCZUCIA HUMORU, OCZYWIŚCIE…
Tosia wyjeżdża na kilka dni za miasto, lecz szybko przekonuje się, że polska wieś wcale nie musi być ani sielska, ani tym bardziej anielska. Pechowy wypadek to dopiero początek problemów, bo wszyscy wokół kłamią albo skrzętnie coś ukrywają. Czy naprawdę nie można już ufać nawet najbliższym? Jednocześnie Tosia musi zająć się odziedziczoną po babci chatą oraz hektarami ziemi, które budzą zainteresowanie podejrzanych typków, a w historii rodzinnej odsłaniane są kolejne mroczne tajemnice. I nikt nie jest pewien, co z nimi zrobić. Tak samo jak nikt nie potrafi wyjaśnić, czemu nocą w chacie słychać kroki i skrzypienie szafy. Przecież duchów nie ma, prawda?
Jaki sekret skrywał prapradziadek? Dlaczego znaleziony na torach nieboszczyk ma na ręku zapisany numer telefonu Tosi? Czy naprawdę można samemu tak po prostu otworzyć grób? I jak, do diabła, skutecznie się odkochać, o zgubieniu kilku kilogramów nawet nie wspominając…
Szczegółowe informacje na temat książki Na babski rozum
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384029640 |
| Autor: | Marta Obuch |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 400 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-02-04 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Na babski rozum
Inne książki Marta Obuch
Inne książki z kategorii Literatura piękna obyczajowa
Oceny i recenzje książki Na babski rozum
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Czy można wrócić do rodzinnego domu tylko na chwilę… i wpaść w wir wydarzeń, które wywrócą życie do góry nogami? Na babski rozum udowadnia, że zdecydowanie tak. Antonina „Tosia” Biczak przyjeżdża do Przyrowa, by pomóc mamie w organizacji jej pięćdziesiątych urodzin. Niewinna wizyta szybko zamienia się w prawdziwą lawinę zdarzeń. Bohaterka odkrywa rodzinne sekrety, o których wcześniej nie miała pojęcia — w tym fakt posiadania przez jej rodziców rozległych terenów ziemskich. Jakby tego było mało, podczas spaceru po „włościach” Tosia ulega poważnemu wypadkowi, a pomocy udziela jej… nieznana wcześniej ciotka, chirurg naczyniowa, o której istnieniu w rodzinie nigdy się nie mówiło. To jednak dopiero początek. W tle pojawia się kryminalna zagadka — na pobliskich torach zostaje znalezione ciało mężczyzny, który przed śmiercią zapisał na dłoni numer telefonu Tosi. Do tego dochodzą tajemniczy przybysze zainteresowani zakupem rodzinnej ziemi oraz skomplikowane relacje rodzinne, które zaczynają wychodzić na światło dzienne. A wszystko to przeplatane jest emocjami, dramatami i… momentami pełnymi humoru. Marta Obuch, inspirując się historią własnej rodziny, stworzyła powieść, która łączy w sobie elementy kryminału, sagi rodzinnej i lekkiej komedii obyczajowej. Mimo dużej liczby bohaterów i zawiłych powiązań między nimi, książkę czyta się zaskakująco lekko i z uśmiechem na twarzy. Autorka umiejętnie balansuje między napięciem a humorem, dzięki czemu historia nie przytłacza, a wręcz wciąga coraz bardziej. „Na babski rozum” to opowieść o rodzinnych tajemnicach, trudnych relacjach i przeszłości, która zawsze znajdzie sposób, by o sobie przypomnieć. To także dowód na to, że czasem intuicja — ta tytułowa „babska” — potrafi być najlepszym przewodnikiem. Jeśli lubisz historie z zagadką, ale podane w lekkiej, momentami ironicznej formie — ta książka zdecydowanie jest warta uwagi.
"Na babski rozum" Marty Obuch to powieść kryminalna z elementami humoru i literatury obyczajowej. Znajdziecie tutaj kryminalną zagadkę, rodowe tajemnice, sekrety, intrygi oraz ukryty skarb. Oczywiście, jak na kryminał przystało, znajdzie się trup. Ów nieboszczyk będzie miał na ręce zapisany numer telefonu głównej bohaterki, Tosi, a właściwiej Antoniny Biczak. To tylko jeden z jej kłopotów, które spotkają ją w pewnej wsi. Czy warto było wybierać się na kilka dni za miasto? Polubiłam ją. Jej teksty w pewnym momencie mnie rozbroiły. Ja na jej miejscu byłabym przerażona i pewnie padłabym trupem. Autorka na przykładzie Tosi pokazała nam, jak mało wiemy o swojej rodzinie. Jak się nią interesujemy i jakie skrywamy sekrety. Czy warto mieć sekrety przed najbliższymi? Razem z Tosią się o tym przekonacie. Po tej książce z przyjemnością przyjrzę się z bliska mojemu drzewu genealogicznemu. Na szczęście mój tata je intensywnie uzupełnia. Także nie będzie to takie trudne. Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Marty Obuch. Po tak oryginalnym kryminale mam ochotę na więcej, dlatego z przyjemnością sięgnę po wcześniejsze jej dzieła. "Na babski rozum" jest dla mnie nietypowym kryminałem, którego wciągnęłam w ciągu jednego dnia. Początek był dla mnie lekko nudny, ale z biegiem stron akcja nabrała tempa i już nie mogłam go odłożyć. Koniecznie chciałam poznać zakończenie. Jeżeli szukacie nieoczywistego kryminału z poznawaniem rodowych tajemnicy, to śmiało sięgnijcie po "Na babski rozum". Okładka idealnie oddaje treść tego, co jest ukryte w środku. Czy jesteście gotowi poznać Tosię i jej nieco zwariowaną rodzinę? Ps. Łączy mnie coś z mamą Tosi, a mianowicie zamiłowanie do filmów o zwierzętach. Czy wy też lubicie oglądać filmy przyrodnicze?
„Na babski rozum” – Marta Obuch to zupełnie nowe oblicze autorki, która tym razem serwuje czytelnikom kryminał rodowy z dużą dawką humoru, tajemnic i rodzinnych sekretów przekazywanych z pokolenia na pokolenie. Główną bohaterką jest Tosia – kobieta, która wyjeżdża na kilka dni na wieś, by zająć się odziedziczoną po babci chatą i ziemią. Szybko okazuje się, że sielski klimat to tylko pozory. Pechowy wypadek uruchamia lawinę zdarzeń, wokół mnożą się niedopowiedzenia, a niemal każdy coś ukrywa. Do tego dochodzi trup z numerem telefonu Tosi zapisanym na ręku, rodzinne tajemnice sięgające pokoleń wstecz, podejrzani „zainteresowani” ziemią oraz niepokojące odgłosy w starym domu. Tosia to bohaterka z krwi i kości – trochę zagubiona, trochę ironiczna, próbująca ogarnąć chaos, który ją otacza. Jej wewnętrzne rozterki – miłosne, rodzinne, a nawet te dotyczące własnej samooceny – nadają historii lekkości i autentyczności. Obok niej pojawia się cała plejada barwnych postaci: osobliwa rodzinka, mieszkańcy wsi, którzy wiedzą więcej, niż mówią, oraz przodkowie, których sekrety wciąż mają wpływ na teraźniejszość. Fabuła łączy elementy kryminału, powieści obyczajowej i lekkiej komedii z nutą grozy. Jest trup, jest zagadka, są rodzinne klątwy i pytania bez odpowiedzi. A nad wszystkim unosi się pytanie: co kobiety w tej rodzinie przekazały sobie przez lata – oprócz poczucia humoru? Styl Marty Obuch jest dynamiczny, pełen ironii i błyskotliwych dialogów. Autorka potrafi zgrabnie połączyć napięcie z humorem, dzięki czemu nawet mroczniejsze momenty nie przytłaczają. Tematyka książki dotyka rodzinnych relacji, dziedzictwa – nie tylko materialnego, ale i emocjonalnego – kobiecej solidarności, miłości, rozczarowań i potrzeby odkrycia prawdy o własnych korzeniach. Podczas czytania towarzyszy ciekawość, rozbawienie i lekki dreszcz niepokoju. To historia, która wciąga zagadką, ale też daje przestrzeń na refleksję nad tym, jak bardzo przeszłość potrafi kształtować teraźniejszość. To kryminał rodowy z elementami komedii i obyczajówki – idealny dla czytelników, którzy lubią tajemnice rodzinne, silne kobiece bohaterki i historie z przymrużeniem oka, ale z dobrze skonstruowaną intrygą. Intrygująca, zabawna i momentami mroczna opowieść o sekretach, które nigdy nie znikają – jeśli lubicie kryminały z charakterem i nutą humoru, po tę książkę zdecydowanie warto sięgnąć.