Konto

Ostatnia żona Jenny Blackhurst Książka

37,99 zł
49,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!
Wydawnictwo: Albatros
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Liczba stron: 320
Format: 205x135 mm
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Ostatnia żona
37,99 zł

O książce Ostatnia żona

NIE BYŁA TĄ PIERWSZĄ. ALE BĘDZIE TĄ OSTATNIĄ.

Luke Whitney został zamordowany. Wielokrotnie dźgnięto go nożem. Do popełnienia zbrodni przyznała się jego żona Anna, znaleziona na miejscu zdarzenia. Ale skoro jest winna, dlaczego nie potrafi potwierdzić żadnych szczegółów?

W miarę jak policja bada okoliczności zabójstwa, wychodzi na jaw, że ofiara była kłamcą i oszustem o osobowości narcystycznej i bogatym życiu uczuciowym. Z pewnością więcej niż jedna osoba miała powód, by chcieć jego śmierci: wzgardzona eks, zaniedbana kochanka i Anna która dobrze wie, co działo się z kolejnymi paniami Whitney, gdy Luke się nimi nudził.

Luke Whitney sam się o to prosił. Ale kto skutecznie zadbał o to, by dostał dokładnie to, na co zasłużył?

NAJNOWSZY, PEŁEN ZAPIERAJĄCYCH DECH W PIERSIACH ZWROTÓW AKCJI THRILLER PSYCHOLOGICZNY BRYTYJSKIEJ GWIAZDY GATUNKU.

Powieść dla wielbicielek talentu Adele Parks, Claire Douglas i Shari Lapeny.

Szczegółowe informacje na temat książki Ostatnia żona

Wydawnictwo: Albatros
EAN: 9788383616766
Autor: Jenny Blackhurst
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Liczba stron: 320
Format: 205x135 mm
Rok wydania: 2026
Podmiot odpowiedzialny: Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o
Hlonda 2a/25
02-972 Warszawa
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Ostatnia żona

Inne książki Jenny Blackhurst

Inne książki z kategorii Thriller

Oceny i recenzje książki Ostatnia żona

Średnia ocen:
7.16 /10
Liczba ocen:
102
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

czytanie.na.platanie 13/05/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Bohaterki „Ostatniej żony” Jenny Blackhurst z pewnością nie były idealne według Luke'a, uznanego chirurga plastycznego, skoro ciągle szukał nowej przygody. Ale „gra skończona”, mężczyzna nie żyje, a na policję zgłasza się jego żona, Anna, przyznając się do winy… Sprawa wydaje się oczywista? Nie dla prowadzącej śledztwo Rebekki Dance. Z każdą kolejną stroną staje się coraz bardziej zawiła również dla czytelnika, a poznając różne perspektywy i sięgając w przeszłość bohaterów, wchodzimy coraz głębiej w ich toksyczne relacje. I coraz mniej żałujemy narcystycznej ofiary, która korzystała ze swojego uroku i pozycji, nie zważając na podjęte zobowiązania i krzywdę innych. Czy jako kobieta nieobiektywnie stanęłam po stronie swojej płci? Możliwe. Bo oczywiście żaden z bohaterów nie jest ideałem, a gierki damsko-męskie oscylują wokół namiętności, manipulacji, zdrady, a nawet szantażu. W historii pojawia się kilka kobiet z życia Luke'a, z których losów możemy wnioskować, do czego są w stanie posunąć się kobiety, by zatrzymać przy sobie mężczyznę, i jak zapiekła może być ich chęć zemsty, gdy zostaną skrzywdzone. Najciekawsza jest dla mnie jednak postać Anny, która, chcąc uniknąć powielania schematów z rodzinnego domu, niezamierzenie się w nie wikła. Autorka podsuwa wiele tropów i motywów, ale okazuje się, że nic tu nie jest do końca takie, jak się wydaje. Zmieniałam hipotezy wraz z pojawianiem się kolejnych elementów tej układanki, ale i tak zostałam przechytrzona. A zakończenie odkryło kolejne, zupełnie niespodziewane dno tej historii. Podobnie jak wcześniejsze, tak i tę powieść autorki pochłonęłam w mgnieniu oka, bo zaskakujące zwroty akcji i wypływające na powierzchnię tajemnice skutecznie podtrzymywały napięcie i podsycały moją ciekawość. Oczywiście zadałam sobie pytanie, co ja zrobiłabym, będąc żoną Luke'a, i odpowiedź była prosta - z pewnością bym się rozwiodła, ale wtedy nie powstałaby ta wciągająca historia, odsłaniająca skomplikowaną naturę człowieka. A trzeba przyznać, że Jenny Blackhurst pisze o niej jak mało kto i możecie mi wierzyć na słowo, w końcu przeczytałam wszystkie jej dotychczasowe książki!

Kryminał na talerzu 18/05/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

W całej, szeroko pojętej literaturze kryminalnej, gatunkiem najbardziej rozrywkowym są dla mnie thrillery psychologiczne pisane w nurcie domestic noir. To po nie sięgam, kiedy potrzebuję lżejszej lektury, czegoś, co pozwoli mi zwyczajnie odpocząć. Doskonale w ten gatunek wpisuje się „Ostatnia żona” Jenny Blackhurst łącząca go z thrillerem kryminalnym. Bo cała opowieść kręci się wokół zagadki śmierci Luke’a, mężczyzny, wokół którego zbiera się grono bohaterek kobiecych. Do morderstwa przyznała się aktualna żona, jednak od początku detektywka zajmująca się tą sprawą czuje, że gdzieś w relację kobiety wkradło się kłamstwo. I to baza, która pobudza ciekawość od pierwszej do ostatnich stron, która utrzymuje historię w torach kryminalnych, mimo że większa część narracji żony aktualnej i byłej Luke’a kręcą się wokół historii ich znajomości. To one nadają powieści rysów obyczajowych i romansowych, w których wyraźnie silna, acz toksyczna osobowość, podporządkowuje sobie innych. Tu granica pomiędzy miłością, pożądaniem a obsesją jest bardzo cienka, a zasady moralne dziwnie łatwo przesuwają się, by codzienność tak lubiana przez bohaterki nie musiała się zmieniać. Autorka solidnie kreuje swoje postacie, odsłania mechanizmy toksycznych relacji, które w teorii mogą wydawać się naiwne, w praktyce jednak są przeraźliwie prawdziwe. Spokojnie prowadzona akcja jest odpowiednio wyważona, by czytelnik ani przez chwilę nie czuł się znudzony, a od finału oczekiwał dobrego zaskoczenia, które oczywiście dostaje. Jenny Blackhurst dobrze wie, jak zabawić czytelnika, a równocześnie nie rozminąć się psychologicznie z tym, co zwyczajnie prawdziwe. Przyjemna i lekka lekturka na weekend czy wakacje pod palemką.

Bestsellery

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.