Konto

Idę po ciebie Wojciech Wójcik
Książka

41,86 zł
57,99 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy 2026-07-21
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 544
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Idę po ciebie
41,86 zł

O książce Idę po ciebie

Kiedy zaczyna się wyścig z czasem… Do komendy policji w Szczecinie zgłasza się Ludwik Fettner – bezdomny alkoholik znany z zasypywania funkcjonariuszy bezwartościowymi donosami. Tym razem zajmuje się nim stażystka Iga Kostrzewa. Fettner twierdzi, że szczecińskie podziemie wydało wyrok śmierci na Gerarda „Choinę” Choińskiego – gangstera skazanego za zabójstwo policjanta. Informacja brzmi jak kolejna pijacka fantazja, ale następnego dnia Choina, oddelegowany do pracy na cmentarzu w okolicach Darłowa, ucieka. Morduje współwięźnia i ciężko rani funkcjonariusza Służby Więziennej. Na Pomorzu Zachodnim wybucha panika, bo Choina jest skrajnie niebezpieczny. Iga zostaje przydzielona do zespołu, który ma odnaleźć Fettnera. Okazuje się jednak, że bezdomny zniknął. Tymczasem Choina, wymykając się policyjnej obławie, kieruje się do Szczecina. Chce z kimś wyrównać rachunki? Ale dlaczego uciekł tuż przed końcem kary – i dlaczego była ona tak niska? I dla kogo zostawił wiadomość na cmentarzu? Odpowiedzi kryją się w najmroczniejszych zaułkach Szczecina. A tam policjantów nikt nie wita z otwartymi ramionami.

Szczegółowe informacje na temat książki Idę po ciebie

Wydawnictwo: Zysk i S-ka
EAN: 9788383358482
Autor: Wojciech Wójcik
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 544
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-06-02
Podmiot odpowiedzialny: Zysk i S-ka Wydawnictwo S.J
Wielka 10
61-774 Poznań
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Idę po ciebie

Inne książki Wojciech Wójcik

Inne książki z kategorii Kryminał

Oceny i recenzje książki Idę po ciebie

Średnia ocen:
7.95 /10
Liczba ocen:
62
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Czytadła i czekadełka 14/07/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Macie czasem uczucie, czytając książkę, że chyba już wcześniej ją czytaliście? Nawet sprawdzacie, czy przypadkiem nie miała wcześniej premiery i czy nie macie jej już w biblioteczce? Z Wojciechem Wójcikiem i jego powieściami to niemożliwe. Każda jest inna, każda zaskakuje. Nie ma mowy o powtórkach czy uczuciu deja vu. Jest niepowtarzalny i zaskakujący. Ta książka jest pasjonująca od pierwszej do ostatniej strony. To nie jest zwykły thriller czy kryminał – to także rasowa książka drogi, w której fizyczny dystans pokonywany przez bohaterów jest równie ważny, co droga, jaką muszą przejść w głąb własnych mroków. Tutaj nikt nie jest czysty, każdy ma tajemnice – i to takie, których za żadne skarby świata nie chciałby ujawnić. Zbrodniarz Choina… a czytelnik, wbrew logice, kibicuje właśnie jemu. Inteligentny, na swój sposób etyczny i mający własny kodeks. Kiedy zaczyna się wyścig z czasem, nie ma miejsca na błędy. Do komendy policji w Szczecinie zgłasza się Ludwik Fettner – bezdomny alkoholik znany z zasypywania funkcjonariuszy bezwartościowymi donosami. Tym razem zajmuje się nim stażystka Iga Kostrzewa. Fettner twierdzi, że szczecińskie podziemie wydało wyrok śmierci na Gerarda „Choinę” Choińskiego – gangstera skazanego za zabójstwo policjanta. Informacja brzmi jak kolejna pijacka fantazja, ale rzeczywistość szybko weryfikuje te przypuszczenia w najbardziej brutalny sposób. Następnego dnia Choina, oddelegowany do pracy na cmentarzu w okolicach Darłowa, ucieka. Nie robi tego po cichu – morduje współwięźnia i ciężko rani funkcjonariusza Służby Więziennej. Na Pomorzu Zachodnim wybucha panika. Choina zostaje uznany za jednostkę skrajnie niebezpieczną. Iga Kostrzewa, młoda, ambitna i rzucona na głęboką wodę, zostaje przydzielona do zespołu, którego zadaniem jest odnalezienie Fettnera. Okazuje się jednak, że bezdomny, który jako jedyny wiedział, co się święci, rozpłynął się w powietrzu. Tymczasem Choina, wymykając się policyjnej obławie, z zegarmistrzowską precyzją kieruje się w stronę Szczecina. Czy chce z kimś wyrównać stare rachunki? Dlaczego uciekł tuż przed końcem kary, która swoją drogą była zdumiewająco niska? I dla kogo zostawił krwawą wiadomość na cmentarzu? Odpowiedzi na te pytania kryją się w najmroczniejszych zaułkach Szczecina, gdzie policjantów nikt nie wita z otwartymi ramionami, a lojalność ma zupełnie inną cenę niż w podręcznikach prawa. Wojciech Wójcik po raz kolejny udowadnia, że pisanie o zbrodni to nie tylko kwestia techniki, ale przede wszystkim umiejętności portretowania ludzi. Wyraziści bohaterowie – nawet ci z drugiego, trzeciego czy czwartego planu – mają tu swoje własne, odrębne życie. Nie są tylko „tłem” dla akcji; to żywe organizmy, które nadają tej historii głębi. Iga Kostrzewa to postać, którą da się polubić od pierwszej chwili – z jej niepewnością, świeżością spojrzenia i determinacją, która pozwala jej przetrwać w świecie zdominowanym przez cynizm doświadczonych gliniarzy. Jednak to postać Gerarda Choińskiego dominuje na kartach powieści. Autor stworzył kogoś więcej niż tylko przestępcę. Choina to człowiek z zasadami, co brzmi paradoksalnie w kontekście jego czynów, ale Wójcik tak prowadzi narrację, że czytelnik przestaje oceniać go przez pryzmat paragrafów, a zaczyna patrzeć przez pryzmat jego motywacji. To rzadka sztuka – sprawić, byśmy chcieli, żeby „zły” uniknął sprawiedliwości wymiaru sprawiedliwości. Czyta się to wybornie. Powieść liczy ponad 500 stron, ale wierzcie mi – nie czuć wagi tego tomu. Wójcik posiada rzadki dar pisania w sposób lekki, niemal przezroczysty, który nie przeszkadza w chłonięciu fabuły. Widać wyraźnie, że autor miał świetny, spójny pomysł na intrygę i podążał za nim konsekwentnie, co chwilę zmieniając kierunek i wyprowadzając czytelnika na manowce. To literacka gra w kotka i myszkę, w której to autor zawsze rozdaje karty. Zakończenie? Trochę mnie zdziwiło. Spodziewałem się fajerwerków, wielkiej strzelaniny i krwawej łaźni, do których przyzwyczaiły nas współczesne thrillery. Jednak po chwili refleksji uznałem, że tak jest nawet lepiej, bo inaczej... To powieść, która zostaje w głowie na długo po zamknięciu ostatniej strony, zmuszając do postawienia pytania: czy prawo zawsze jest tożsame ze sprawiedliwością? Wójcik w najwyższej formie, Szczecin w najmroczniejszym wydaniu i historia, której nie da się zapomnieć.

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.