Łowcy cieni. Kulisy działania najbardziej tajemniczej jednostki policji
Piotr Halicki
Książka
| Wydawnictwo: | Otwarte |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 304 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Łowcy cieni. Kulisy działania najbardziej tajemniczej jednostki policji
Nikt nie zna ich twarzy, nazwisk ani życia prywatnego.Dla zwykłych obywateli są niewidzialni, wśród przestępców budzą strach.
Od początku swojego istnienia Łowcy Cieni są jedną z najbardziej tajemniczych jednostek polskiej policji. Rozwiązują sprawy uprowadzeń dla okupu i ścigają najgroźniejszych przestępców. To oni złapali nazywanego polskim Hannibalem Lecterem Kajetana P. i takich gangsterów jak Belmondziak, Smok, Twardy czy Wielki Bu.
Wszelkie informacje na temat działalności Łowców Cieni są owiane tajemnicą. O swojej pracy policjanci nie rozmawiają nawet z najbliższymi – a tym bardziej z dziennikarzami.
Dla Piotra Halickiego zrobili wyjątek.
- Jak tropią przestępców, którzy przyjmują fałszywą tożsamość i ukrywają się latami, często na drugim końcu świata? Co robią, by wpaść na ich ślad?
- W jakim stopniu nowe technologie ułatwiają polowanie na najgroźniejszych przestępców?
- Jak działają, gdy dochodzi do uprowadzenia dla okupu?
Dotychczas odpowiedzi na te pytania znali tylko nieliczni. W tej książce oddajemy głos samym „łowcom”. To oni opowiadają o zawodowych wyzwaniach i rozterkach.
Poznaj kulisy działania elitarnej jednostki i odkryj nieznane dotąd szczegóły najbardziej spektakularnych akcji, o których mówiła cała Polska.
PIOTR HALICKI – historyk z wykształcenia, dziennikarz z powołania. W mediach pracuje od ponad dwudziestu lat, obecnie związany jest z redakcją Onetu. Specjalizuje się w pisaniu o sprawach dotyczących służb mundurowych, a także kwestiach społecznych i politycznych. Był dwukrotnie nominowany do nagrody Grand Press.
Szczegółowe informacje na temat książki Łowcy cieni. Kulisy działania najbardziej tajemniczej jednostki policji
| Wydawnictwo: | Otwarte |
| EAN: | 9788383990552 |
| Autor: | Piotr Halicki |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 304 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-06-17 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Otwarte Sp. z o.o. Smolki 5 lok. 302 30-513 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Łowcy cieni. Kulisy działania najbardziej tajemniczej jednostki policji
Inne książki z kategorii Fakt i reportaż
Oceny i recenzje książki Łowcy cieni. Kulisy działania najbardziej tajemniczej jednostki policji
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Tropią najgroźniejszych przestępców i rozwiązują sprawy porwań dla okupu. Na co dzień są wśród nas niezauważeni. Jedyną oznaką, że mężczyzna przed nami w kolejce w mięsnym to łowca cieni, może być nagły telefon i raptowne oddalenie się. Piotrowi Halickiemu udało się porozmawiać z członkami tej elitarnej polskiej jednostki i wypytać ich nie tylko o głośne medialnie sprawy, ale także o historię i procedury operacyjne łowców. Książka składa się z wypowiedzi policjantów należących do Wydziału Operacji Pościgowych. Ma jednak niesamowicie ciekawą konstrukcję. Jest zbudowana bowiem od przysłowiowego ogółu do szczegółu. Najpierw rozmówcy Halickiego, w tym między innymi szef polskiej Policji, nakreślają rys historyczny oddziału, przedstawiają najważniejsze założenia i procedury. W drugiej połowie natomiast funkcjonariusze opisują widziane swoimi oczami poszczególne akcje porwań czy zatrzymań. Pozytywnie zaskoczyło mnie, że łowcy odkryli przed Piotrem Halickim kulisy spraw, które rzadko pojawiały się w mediach. Doceniam też, że duża uwaga przyłożona jest do spraw porwań dla okupu, które są dla policjantów najważniejsze, ponieważ na szali leży życie i zdrowie zakładnika. Zaskakujący był króciutki rozdział dotyczący terroryzmu spożywczego, czyli szantażowania firm zatruciem ich produktów lub podłożeniem ładunków wybuchowych w sklepach. Całą książkę zamyka epilog – przyszłość łowców cieni. Marek Boroń – twórca jednostki – prognozuje jej rolę w najbliższym czasie, adresując wyzwania, które mogą na nich czekać. Przede wszystkim jednak ujęło mnie widoczne tu podejście funkcjonariuszy do swojej pracy. Działają oni z wielkim poświęceniem, pasją i dziecięcym wręcz zapałem, przy wsparciu wyrozumiałych rodzin. Myślę, że reportaż ten to ważny głos tych, których nie usłyszymy w telewizji, a mających ogromny wpływ na bezpieczeństwo wszystkich obywateli. Współpraca z Wydawnictwem Otwartym
Tropią najgroźniejszych przestępców i rozwiązują sprawy porwań dla okupu. Na co dzień są wśród nas niezauważeni. Jedyną oznaką, że mężczyzna przed nami w kolejce w mięsnym to łowca cieni, może być nagły telefon i raptowne oddalenie się. Piotrowi Halickiemu udało się porozmawiać z członkami tej elitarnej polskiej jednostki i wypytać ich nie tylko o głośne medialnie sprawy, ale także o historię i procedury operacyjne łowców. Książka składa się z wypowiedzi policjantów należących do Wydziału Operacji Pościgowych. Ma jednak niesamowicie ciekawą konstrukcję. Jest zbudowana bowiem od przysłowiowego ogółu do szczegółu. Najpierw rozmówcy Halickiego, w tym między innymi szef polskiej Policji, nakreślają rys historyczny oddziału, przedstawiają najważniejsze założenia i procedury. W drugiej połowie natomiast funkcjonariusze opisują widziane swoimi oczami poszczególne akcje porwań czy zatrzymań. Pozytywnie zaskoczyło mnie, że łowcy odkryli przed Piotrem Halickim kulisy spraw, które rzadko pojawiały się w mediach. Doceniam też, że duża uwaga przyłożona jest do spraw porwań dla okupu, które są dla policjantów najważniejsze, ponieważ na szali leży życie i zdrowie zakładnika. Zaskakujący był króciutki rozdział dotyczący terroryzmu spożywczego, czyli szantażowania firm zatruciem ich produktów lub podłożeniem ładunków wybuchowych w sklepach. Całą książkę zamyka epilog – przyszłość łowców cieni. Marek Boroń – twórca jednostki – prognozuje jej rolę w najbliższym czasie, adresując wyzwania, które mogą na nich czekać. Przede wszystkim jednak ujęło mnie widoczne tu podejście funkcjonariuszy do swojej pracy. Działają oni z wielkim poświęceniem, pasją i dziecięcym wręcz zapałem, przy wsparciu wyrozumiałych rodzin. Myślę, że reportaż ten to ważny głos tych, których nie usłyszymy w telewizji, a mających ogromny wpływ na bezpieczeństwo wszystkich obywateli. Współpraca z Wydawnictwem Otwartym
Prawdopodobnie nikt z nas zwykłych cywilów nigdy nie pozna nazwisk Łowców Cieni. Oni są anonimowi i działają z ukrycia. Dzięki tej książce dowiedziałam się, że w czasie akcji działają jak mrówki. Ich praca nie trwa tylko 8h. W niektórych okolicznościach nawet kilkanaście dni. Szczerze, jestem pod wrażeniem. Priorytetowymi sprawami są oczywiście porwania, a nie zabójstwa. Dlaczego? Po odpowiedź odsyłam was do książki. Cieszę się, że Piotr Halicki napisał ten reportaż i oddał głos wyjątkowym osobom, tak mało moim zdaniem docenianym. Szczerze, o istnieniu tej jednostki nigdy nie słyszałam. Cieszę się, że chociaż przez czytanie pogłębiłam swoją wiedzę na ten temat. Jeżeli interesujecie się tropieniem przestępców, głośnymi sprawami porwań i uprowadzeń, oraz elitarnymi jednostkami policji, to śmiało sięgnijcie po ten reportaż. Powiem wam, że nie da się przejść obojętnie wobec tej książki. Urzekł mnie styl pisania autora. Nie byłam w stanie nudzić się podczas czytania. Ani przez moment, nie chciałam odstawić tej książki na półkę. A wręcz żałowałam, że tak szybko się skończyła. Mogłabym czytać dłużej i poznawać kolejne sprawy, którymi się kiedyś zajmowali. Mam nadzieję, że Piotr Halicki ma już w głowie kolejny kryminalny reportaż. Okładka jest idealna w punkt. Prosta i przyciągająca wzrok, aż chce się mieć ją w swoich zbiorach. Polecam ją wszystkim miłośnikom reportażów, kryminałów i thrillerów.
Od dawna czekałem na książkę, która pokaże, jak naprawdę wygląda praca najskuteczniejszej jednostki w polskiej policji. Halicki nie bawi się w upiększanie – pisze o ogromnej presji, poświęceniu życia prywatnego i sytuacjach, w których margines błędu po prostu nie istnieje. Po lekturze Łowców cieni ma się wrażenie, że filmowe historie o policjantach to przy tym zabawa w piaskownicy.