Martwi też mówią
Rafał Glina
Książka
| Wydawnictwo: | Zwierciadło |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 350 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Martwi też mówią
Jedno nagranie, sprawa sprzed lat, nowe dochodzenie W domu Ryszarda Gawrona, dziennikarza i mordercy, zostaje znaleziony przenośny dysk, a na nim nagranie. Wynika z niego, że oskarżony o zabójstwo młodej dziewczyny mężczyzna, odsiadujący wyrok w miejscowym zakładzie karnym, może być niewinny. Z oddziału psychiatrycznego jednego ze szczecińskich szpitali ucieka Kidnaper, do zatrzymania którego kilka miesięcy wcześniej w dużym stopniu przyczynił się komisarz Okoński. Dostaje on jednak zakaz podejmowania jakichkolwiek czynności w tym zakresie, dlatego postanawia na własną rękę zająć się zbadaniem dostarczonych mu tajemniczych materiałów. Kto tak naprawdę popełnił zbrodnię? A może nagranie to tylko kolejna, ostatnia już, mistyfikacja dziennikarza? Komu zależy na tym, aby nie wyjaśniono, co wydarzyło się tamtego dnia? *** Rafał Glina, urodził się w 1979 roku w Stargardzie, wówczas Szczecińskim. Mieszka w Suchaniu, niewielkim miasteczku w województwie zachodniopomorskim. Absolwent Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu na kierunku ekonomia. Szczęśliwy mąż, ojciec i właściciel Jack Russell teriera, z którym w wolnych chwilach spaceruje. Zadebiutował kryminałem pt. Jednorożec , który został nominowany do nagrody KRYMINALNY DEBIUT ROKU 2024. W 2025 r. miał już na koncie kolejne części serii z komisarzem Jackiem Okońskim: Imaginację i Zaszłość .Szczegółowe informacje na temat książki Martwi też mówią
| Wydawnictwo: | Zwierciadło |
| EAN: | 9788381327657 |
| Autor: | Rafał Glina |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 350 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-05-20 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Zwierciadło Widok 8 00-023 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Martwi też mówią
Inne książki Rafał Glina
Inne książki z kategorii Kryminał
Oceny i recenzje książki Martwi też mówią
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Czwarty tom, a ja wciąż nie mam dość! Kiedy tylko zobaczyłam tytuł, poczułam ten niepokojący, mroczny klimat, który uwielbiam. „Martwi też mówią” brzmi jak obietnica intrygi, w której przeszłość nie daje o sobie zapomnieć. I Rafał Glina po raz kolejny nie zawodzi. Dostajemy sprawę, od której ciarki przechodzą po plecach. Z pozoru zwykłe śledztwo szybko zamienia się w labirynt, w którym nic nie jest oczywiste. Autor umiejętnie miesza tropy, wrzuca nas w mrok zbrodni i każe drążyć głębiej, niż chcielibyśmy. Każdy rozdział to nowe pytanie, a odpowiedzi – nawet jak przychodzą – smakują niejednoznacznie. Jacek Okoński to postać, przy której człowiek się frustruje, kibicuje, a czasem ma ochotę nim potrząsnąć. I właśnie to lubię najbardziej! Jest autentyczny, zmęczony, ale nieugięty. Relacje z jego zespołem – zwłaszcza dialogi – nadają historii ludzkiego wymiaru. Do tego ofiary... one tu nie są statystykami. Czujesz ich historie, a to sprawia, że książka zostaje w głowie na długo. Autor pisze dynamicznie, ale bez pośpiechu. Akcja pędzi, kiedy trzeba, a w innych momentach zwalnia, by zbudować napięcie. Świetnie wyważone. Idealny thriller na wieczór z kubkiem mocnej kawy. Dialogi ostre, sceny akcji sugestywne, a opisy miasta dodają realizmu. Dla kogo? Dla fanów kryminałów, którzy potrzebują wątków obyczajowych i prawdziwych emocji. Jeśli lubisz Nesbø albo Mroza wskakuj śmiało. Sprawdzi się też dla osób zaczynających przygodę z serią (choć polecam zacząć od tomu 1, żeby poczuć rozwój bohatera). Nie dla czytelników szukających lekkiej sensacji – tu jest mroczno, momentami wręcz ciężko.
„Martwi też mówią” Rafała Gliny to czwarty tom cyklu z podkomisarzem Jackiem Okońskim i jednocześnie kryminał, który bardzo sprawnie łączy klasyczne śledztwo z atmosferą niepewności, niedopowiedzeń oraz pytań o prawdę ukrytą pod warstwą pozorów. To historia, w której przeszłość nie daje o sobie zapomnieć, a jedno nagranie potrafi podważyć wszystko, co dotychczas wydawało się oczywiste. Punktem wyjścia dla fabuły jest odnalezienie nośnika danych w domu Ryszarda Gawrona – dziennikarza i mordercy znanego z wcześniejszych wydarzeń. Znajdujące się na dysku nagranie sugeruje, że mężczyzna odsiadujący wyrok za zabójstwo młodej dziewczyny może być niewinny. Ta informacja uruchamia nowe dochodzenie i zmusza bohaterów do ponownego przyjrzenia się sprawie, która wydawała się już dawno zamknięta. Jednocześnie ze szpitala psychiatrycznego ucieka niebezpieczny Kidnaper, którego zatrzymanie wcześniej kosztowało Okońskiego wiele wysiłku. Choć komisarz otrzymuje zakaz angażowania się w tę sprawę, nie zamierza pozostawić wszystkich pytań bez odpowiedzi. Rafał Glina prowadzi fabułę w sposób bardzo dynamiczny, ale jednocześnie przemyślany. Autor stopniowo odsłania kolejne elementy układanki, nie pozwalając czytelnikowi zbyt szybko odkryć prawdy. To kryminał, który nie opiera się wyłącznie na akcji, lecz również na analizowaniu motywów bohaterów, szukaniu ukrytych zależności i podważaniu wcześniejszych przekonań. Dzięki temu napięcie utrzymuje się praktycznie od pierwszych do ostatnich stron. Podkomisarz Jacek Okoński to bohater, którego trudno nie polubić. Jest zdeterminowany, dociekliwy i nie potrafi przejść obojętnie obok spraw budzących jego wątpliwości. To właśnie jego upór i potrzeba odkrycia prawdy napędzają znaczną część wydarzeń. Autor stworzył postać wiarygodną, daleką od ideału, ale przez to bardzo ludzką. Równie interesująco wypadają bohaterowie drugoplanowi, którzy nie są jedynie tłem dla śledztwa, lecz mają własne tajemnice i motywacje. Styl autora jest lekki, płynny i bardzo przystępny. Glina potrafi budować napięcie bez nadmiernego epatowania brutalnością. Zamiast tego stawia na atmosferę zagrożenia, tajemnicę i psychologiczne aspekty śledztwa. Dialogi brzmią naturalnie, a tempo narracji sprawia, że książkę czyta się szybko i z dużym zaangażowaniem. W powieści pojawiają się motywy poszukiwania prawdy, manipulacji, wymiaru sprawiedliwości, błędów śledczych oraz konsekwencji decyzji podejmowanych wiele lat wcześniej. Autor porusza także temat odpowiedzialności za cudze życie oraz tego, jak łatwo można uwierzyć w pozornie oczywiste rozwiązania. Ważnym elementem historii jest również pytanie o to, czy prawda zawsze wychodzi na jaw i ile osób jest gotowych zrobić wszystko, by pozostała ukryta. Podczas lektury towarzyszy czytelnikowi przede wszystkim ciekawość i nieustanne poczucie niepewności. Każdy kolejny rozdział przynosi nowe tropy, które równie często przybliżają do rozwiązania zagadki, jak i prowadzą na manowce. Pojawia się napięcie, zaskoczenie, a momentami także frustracja wynikająca z tego, jak wiele sekretów skrywają bohaterowie. To właśnie ta nieprzewidywalność sprawia, że trudno odłożyć książkę przed poznaniem finału. „Martwi też mówią” to propozycja szczególnie dla miłośników polskich kryminałów, czytelników lubiących skomplikowane śledztwa oraz historie, w których nic nie jest tak oczywiste, jak wydaje się na początku. Najwięcej satysfakcji odnajdą tutaj osoby ceniące kryminały oparte na tajemnicy, stopniowym odkrywaniu prawdy i dobrze skonstruowanych bohaterach. To bardzo udana kontynuacja serii z Jackiem Okońskim, która pokazuje, że nawet sprawy uznane za zamknięte mogą skrywać niewygodne sekrety. Rafał Glina stworzył wciągający kryminał pełen zwrotów akcji, nieoczywistych tropów i bohaterów, którym trudno odmówić autentyczności. Jeśli lubicie historie, w których przeszłość wciąż domaga się sprawiedliwości, zdecydowanie warto sięgnąć po tę książkę.