Czerwono mi (wydanie rozszerzone)
Alek Rogoziński
Książka
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 336 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Czerwono mi (wydanie rozszerzone)
A w kominie szurum burum, a na scenie trup do wtóru… Autorka kryminałów, Róża Krull, zostaje ku swojemu zaskoczeniu zaproszona do jury festiwalu w Opolu. Jak się jednak szybko okaże w stolicy polskiej piosenki czekają na nią atrakcje nie tylko muzyczne… Kiedy już w czasie pierwszej festiwalowej próby opolski amfiteatr zamienia się w scenę zbrodni, a potem kolejni artyści, biorący udział w konkursie o Grand Prix, stają się ofiarami zamachów, Róża postanawia odkryć, kto chce pozbawić estradę jej największych gwiazd. Kto uparł się, aby ekspresowo wysłać artystów do Alei Zasłużonych na Powązkach? Dlaczego ofiarami stają się wykonawcy, którzy mają w repertuarze piosenkę „Zielono mi”? I jak daleko można się posunąć, aby zdobyć rozgłos i fortunę? „Czerwono mi” wraca w nowym, poprawionym i uzupełnionym o nowe sceny wydaniu!Szczegółowe informacje na temat książki Czerwono mi (wydanie rozszerzone)
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| EAN: | 9788384302446 |
| Autor: | Alek Rogoziński |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 336 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-07-15 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o. Tadeusza Borowskiego, 2 lok. 24 03-475 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Czerwono mi (wydanie rozszerzone)
Inne książki Alek Rogoziński
Oceny i recenzje książki Czerwono mi (wydanie rozszerzone)
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Sięgając po kolejną książkę Alka Rogozińskiego, doskonale wiedziałam, czego się spodziewać - czystej rozrywki, błyskotliwego humoru i intrygi z przymrużeniem oka. Nie bez powodu autorytet tego pisarza rośnie z każdą powieścią, a dla mnie osobiście jest on współczesnym, męskim odpowiednikiem niezapomnianej Joanny Chmielewskiej. Choć „Czerwono mi” to w gruncie rzeczy wznowienie doskonale znanej czytelnikom książki, dla mnie było to pierwsze spotkanie z tym tytułem. Z Różą Krull – ekscentryczną i niezwykle barwną autorką kryminałów, która ponownie musi wcielić się w rolę pani detektyw - zdążyłyśmy się już polubić przy okazji innych powieści cyklu. Nic więc dziwnego, że z ogromną ciekawością postanowiłam sprawdzić, jak wypada ta odsłona z jej udziałem. I po raz kolejny się nie zawiodłam! Fabuła zabiera nas do słonecznego Opola. Róża Krull zostaje - ku własnemu zaskoczeniu - zaproszona do jury legendarnego festiwalowego konkursu. Szybko okazuje się jednak, że stolica polskiej piosenki zaoferuje jej atrakcje wykraczające daleko poza muzyczne doznania. Już podczas pierwszej próby opolski amfiteatr zamienia się w krwawą scenę zbrodni, a kolejni pretendenci do nagrody Grand Prix zaczynają ginąć w nader specyficznych okolicznościach. Kto uparł się, by wysłać artystów prosto do Alei Zasłużonych? Dlaczego morderca obrał za cel akurat wykonawców przeboju „Zielono mi”? Różę czeka niełatwe zadanie, zwłaszcza że stawka jest wysoka, a parcie na szkło potrafi popchnąć ludzi do najbardziej szalonych czynów. Choć zagadka kryminalna trzyma w napięciu, dla mnie w tej książce - zupełnie jak w życiu - najciekawsze okazało się to, co dzieje się za kurtyną. Same metody mordowania czy detektywistyczne śledztwo schodzą tu na dalszy plan w obliczu genialnych, bezwzględnie szczerych opowieści o tym, kto z kim, gdzie i dlaczego wśród gwiazd. Opisy wokalnych umiejętności (bądź ich całkowity brak) festiwalowych artystów to absolutne mistrzostwo świata – po prostu miodzio! Czytając o tych zmaganiach przed mikrofonem, po prostu głośno się śmiałam. Podobnie zresztą jak przy sekwencjach poświęconych przymierzaniu scenicznych strojów. Alek Rogoziński celnie obnaża absurdy polskiego showbiznesu, a jego złośliwości pod adresem celebrytów, piosenkarzy i wszelkiej maści gwiazdeczek sprawiają, że czujemy się, jakbyśmy sami tam stali, za kulisami amfiteatru, z kawą w ręku komentując kolejne kreacje. Przy niektórych opisach strojów i fałszywych głosów łapałam się na tym, że pomyślałam dokładnie to samo! „Czerwono mi” to wznowienie po latach i to wersja poprawiona, wzbogacona o zupełnie nowe sceny. Autor udowadnia, że jest świetnym, wnikliwym obserwatorem rzeczywistości, obdarzonym specyficznym, złośliwym poczuciem humoru. Co najlepsze - Rogoziński nie oszczędza nikogo, nie odpuszczając nawet swojej głównej bohaterce, co dodaje całości uroku. A w kominie szurum burum, a na scenie trup do wtóru… Jeśli szukacie książki, która poprawi Wam humor, oderwie od szarej rzeczywistości i sprawi, że zapłaczecie ze śmiechu nad kondycją naszej estrady - „Czerwono mi” jest powieścią idealną.