Konto

Zimna krew Ryszard Ćwirlej
Książka

31,75 zł
49,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!
Wydawnictwo: Muza
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 416
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Zimna krew
31,75 zł

O książce Zimna krew

Sierpień 2012 roku. W lesie pod Grońskiem ginie aspirant Szymon Kania. Wszystko wskazuje na samobójstwo. Komisarz Biernat z komendy w Szamotułach nie wierzy w taką wersję. Znał Kanię. Wie, że coś tu nie gra. Jednak wkrótce śledztwo grzęźnie, a sprawa pozostaje nierozwiązana. Rok 2013. W Poznaniu znika przedsiębiorca Andrzej Grabiec. Wyjechał do Tarnowa Podgórnego obejrzeć atrakcyjną działkę inwestycyjną. Zniknął bez śladu razem z ogromną sumą pieniędzy. Sprawa, jako prosty przypadek zaginięcia, trafia do młodej policjantki Anety Nowak, która dopiero zaczyna pracę w komendzie wojewódzkiej. Szybko okazuje się jednak, że to wierzchołek góry lodowej. W cieniu wielkich pieniędzy działa Ryszard Grubiński, prezes Banku Ziemskiego, gotowy zrobić wszystko, by ukryć niezbyt czyste interesy. Jest także Nadia – dziewczyna z Ukrainy, która uciekła z rąk brutalnego gangstera Lońki Pistoleta. Pewnego dnia przypadkiem spotyka swojego oprawcę. I postanawia wezwać na pomoc rudowłosą policjantkę Anetę Nowak. Dwa równoległe śledztwa. Doświadczony były gliniarz i ambitna, zdeterminowana policjantka. W świecie, w którym lojalność ma swoją cenę, a prawda bywa groźniejsza niż kłamstwo, tylko zimna krew daje szansę na przetrwanie. To wciągający kryminał o władzy, pieniądzach i zemście. O ludziach, którzy stoją po przeciwnych stronach prawa i o tych, którzy muszą zdecydować, jak daleko są gotowi się posunąć, by odkryć prawdę.

Szczegółowe informacje na temat książki Zimna krew

Wydawnictwo: Muza
EAN: 9788328739994
Autor: Ryszard Ćwirlej
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: 1
Liczba stron: 416
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-06-10
Podmiot odpowiedzialny: MUZA SA
Ul. Sienna 73
00-833 Warszawa
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Zimna krew

Inne książki Ryszard Ćwirlej

Inne książki z kategorii Kryminał

Oceny i recenzje książki Zimna krew

Średnia ocen:
7.52 /10
Liczba ocen:
107
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Gosia 03/07/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

„Zimna krew” – Ryszard Ćwirlej Ryszard Ćwirlej po raz kolejny udowadnia, że świetnie odnajduje się w kryminale policyjnym, w którym liczy się nie tylko sama zagadka, ale także wiarygodnie przedstawiona praca śledczych. „Zimna krew”, siódmy tom serii z Anetą Nowak, to historia pełna napięcia, tajemnic i nieoczywistych powiązań, która od pierwszych stron skutecznie przykuwa uwagę. Akcja rozgrywa się przede wszystkim w Poznaniu i jego okolicach, a także w pobliskich miejscowościach. Autor bardzo dobrze wykorzystuje tę przestrzeń, tworząc realistyczne tło dla wydarzeń. Nie znajdziemy tu przesadnie widowiskowych scen rodem z hollywoodzkich filmów. Zamiast tego dostajemy wiarygodne śledztwo, stopniowe odkrywanie kolejnych tropów i poczucie, że za każdą decyzją bohaterów stoją konsekwencje. Fabuła opiera się na dwóch równolegle prowadzonych sprawach, które z początku wydają się niezależne. Z jednej strony mamy niewyjaśnioną śmierć policjanta, z drugiej zaginięcie przedsiębiorcy. Bardzo podobało mi się to, że autor nie spieszy się z odpowiedziami. Pozwala czytelnikowi samodzielnie analizować fakty i zastanawiać się, komu można zaufać. To właśnie ten element sprawił, że z każdą kolejną stroną coraz trudniej było odłożyć książkę. Jednym z największych atutów powieści są bohaterowie. Aneta Nowak to postać ambitna, odważna i zdeterminowana, ale jednocześnie bardzo ludzka. Popełnia błędy, uczy się i nie boi się podejmować trudnych decyzji. Równie ciekawie wypadają bohaterowie drugoplanowi, zwłaszcza doświadczeni policjanci oraz osoby uwikłane w przestępczy świat. Każdy wnosi do historii coś istotnego, dzięki czemu całość jest wielowymiarowa i przekonująca. Największe wrażenie zrobił na mnie styl autora. Jest konkretny, dynamiczny i pozbawiony zbędnych ozdobników. Ćwirlej doskonale buduje napięcie, ale robi to spokojnie, krok po kroku. Nie bombarduje czytelnika nieustannymi zwrotami akcji. Zamiast tego pozwala historii naturalnie się rozwijać, a kiedy wydaje się, że wszystko zaczyna układać się w logiczną całość, pojawiają się kolejne pytania. Bardzo lubię taki sposób prowadzenia narracji, bo daje satysfakcję z samodzielnego odkrywania prawdy. Podczas lektury towarzyszyło mi przede wszystkim zaciekawienie i nieustanne napięcie. Autor pokazuje świat, w którym pieniądze, wpływy i władza potrafią skutecznie zacierać granice między dobrem a złem. Nie brakuje też emocji związanych z ludzkimi dramatami, lojalnością i chęcią wymierzenia sprawiedliwości. To kryminał, który nie opiera się wyłącznie na zbrodni, ale również na motywacjach bohaterów i moralnych wyborach. „Zimna krew” szczególnie przypadnie do gustu miłośnikom klasycznych kryminałów policyjnych, realistycznych śledztw i dobrze skonstruowanych intryg. To propozycja dla czytelników, którzy cenią logiczne prowadzenie fabuły i wiarygodnych bohaterów bardziej niż spektakularną akcję. Jeśli ktoś oczekuje nieustannych pościgów i sensacyjnego tempa, może odczuć lekki niedosyt, ale dla fanów kryminałów z mocnym policyjnym klimatem będzie to bardzo udana lektura. To kolejna część serii, która pokazuje, że Ryszard Ćwirlej doskonale wie, jak stworzyć angażujący kryminał. „Zimna krew” trzyma w napięciu, zmusza do myślenia i pozostawia czytelnika z refleksją nad tym, jak cienka potrafi być granica między sprawiedliwością a zemstą. Zdecydowanie polecam tę książkę wszystkim miłośnikom dobrych polskich kryminałów.

Cytata_ruda 12/07/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Od dawna chciałam przeczytać coś autora @cwirlej_krymi OPINIA: Jest to siódmy tom serii, ja nie czytałam żadnego i mogę powiedzieć z czystym sumieniem, że dla zrozumienia akcji, wątków, bohaterów nie ma konieczności czytania wcześniejszych części, chociaż wiadomo, że to zawsze jest zalecana, poza tym ja generalnie jestem zwolenniczką czytania chronologicznego. W tej powieści po raz pierwszy spotkałam się z zabiegiem, w którym kiedy autor nawiązuje do jakiś wcześniejszych "przygód" któregokolwiek z bohaterów informuje do jakiej książki powinniśmy zajrzeć po więcej informacji i muszę przyznać, że to świetne rozwiązanie, które bardzo do mnie trafia. To dzięki tym przypisom już teraz wiem, że sięgnę po inną serię autora - z prokuratorką Brygidą Bocian i Blachą. Jeśli mam być szczera to książka po kilku pierwszych stronach nie wciągnęła mnie na „maksa”. Początkowo jakoś nie mogłam wdrożyć się w fabułę. Rosyjska mafia, ukraińska prostytutka - wydawało mi się, że to zbyt częsty i oklepany motyw i pomyślałam, że raczej nic nowego się tu nie wydarzy... i się pomyliłam. Po jakiś pięćdziesięciu stronach wciągnęłam się już totalnie i nie potrafiłam oderwać. Czyta się to przyjemnie, postacie są ciekawe. Chociaż mam trochę wrażenie, iż w pewnym momencie Aneta Nowak staje się bohaterem nieco drugoplanowym, a na pierwszy plan bardziej wysuwa się np. prokurator Bocian, Blacha, czy Mirek Brodziak. PODSUMOWANIE: Polecam wszystkim fanom dobrych kryminałów. Ja wiem na pewno, że chętnie sięgnę po inne książki autora, bo bawiłam się znakomicie.

Czytadła i czekadełka 20/07/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

W lesie pod Grońskiem leży trup, który według raportów ma być samobójcą, a w Poznaniu bez śladu znika przedsiębiorca z walizką pełną pieniędzy. Ryszard Ćwirlej w „Zimnej krwi” nie bawi się w sentymenty – od pierwszej strony wrzuca nas w sam środek policyjnego bagna, gdzie lojalność kosztuje więcej niż życie, a prawda jest towarem deficytowym. To nie jest kolejny kryminał, w którym śledczy rozwiązują zagadki przy wystygłej kawie. To brutalna gra o przetrwanie, w której każdy ruch może być tym ostatnim, a poznańska komenda to miejsce, gdzie ambicja musi zmierzyć się z betonem układów. Siódme spotkanie z Anetą Nowak to jazda bez trzymanki. Ryszard Ćwirlej mistrzowsko splata trzy wątki, które początkowo zdają się nie mieć ze sobą nic wspólnego. Mamy tu śmierć aspiranta Kani, która śmierdzi na kilometr, zaginięcie biznesmena w drodze na działkę budowlaną i dziewczynę uciekającą przed człowiekiem, przy którym nawet diabły w piekle czują respekt. Wszystko to dzieje się w oparach poznańskiej codzienności lat 2012–2013, na którą autor patrzy z taką dawką cynizmu i złośliwego humoru, że nie sposób nie uśmiechnąć się pod nosem, nawet gdy akcja gęstnieje do granic wytrzymałości. To, co Ryszard Ćwirlej robi tutaj z czytelnikiem, to czysta maestria. Nie dostaniesz hektolitrów taniej krwi ani wymuszonych zwrotów akcji co drugą stronę. Zamiast tego wchodzisz w gęstą, duszną atmosferę, w której musisz sam łączyć kropki, ścigać się z czasem i nieustannie patrzeć na ręce postaciom, które rzadko kiedy są tym, za kogo się podają. Autor ma ten rzadki dar opisywania rzeczywistości z dystansem, jakby sam siedział na komendzie, pił z policjantami kolejną kawę i z przekorą w oku obserwował, jak sprawa, która miała być prostym zaginięciem, zamienia się w polityczno-kryminalną bombę. Obserwowanie zmagań doświadczonego komisarza Biernata z determinacją Anety to czytelnicza gratka. Ona dopiero uczy się reguł panujących w „Wojewódzkiej”, on wie, że w tym zawodzie nie liczy się tylko prawo, ale przede wszystkim instynkt przetrwania. Razem tworzą duet, który musi przebić się przez mur kłamstw, układów i brudnych interesów. Czytelnik nieustannie błądzi po ślepych zaułkach, próbując wyprzedzić autora w snuciu przypuszczeń i rozwiązaniu zagadek, które mnożą się z każdym rozdziałem. Ryszard Ćwirlej jest w szczytowej formie, a „Zimna krew” to dowód na to, że nie trzeba być amerykańskim scenarzystą, żeby napisać historię, od której nie da się oderwać. To kryminał, w którym tytułowa „zimna krew” jest jedyną dostępną polisą ubezpieczeniową. Autor serwuje nam opowieść o ludziach stojących po dwóch stronach barykady, dla których uczciwość bywa ciężarem, a zdrada stałym elementem krajobrazu. Po zamknięciu ostatniej strony zostaje jedno konkretne odczucie: w tym świecie nikt nie jest bezpieczny, a za błędy płaci się tutaj najwyższą cenę, bez taryfy ulgowej.

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.