Gniazdo
Sara Antczak
Książka
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 384 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Gniazdo
Największe zagrożenie siedzi przy biurku obok. Wyjazd integracyjny miał być dla Soni z działu HR tylko datą w kalendarzu. Dobra zabawa kończy się jednak morderstwem, które wstrząsa całym zespołem. Czy to był wypadek, czy zaplanowane morderstwo? Wkrótce po powrocie z wyjazdu giną kolejni pracownicy. Sonia już wie, że nikt w firmie nie jest bezpieczny. Rozpoczyna śledztwo, które prowadzi ją wprost do mrocznych sekretów skrywanych za biurowym ładem. Niektóre tajemnice nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. A niektórych ludzi nigdy nie należało zatrudniać.Szczegółowe informacje na temat książki Gniazdo
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384413524 |
| Autor: | Sara Antczak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 384 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-06-17 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Gniazdo
Inne książki Sara Antczak
Inne książki z kategorii Kryminał
Oceny i recenzje książki Gniazdo
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„W świecie korporacyjnych zależności zaufanie bywa najcenniejszą walutą, a prawda – największym zagrożeniem.” „Najgroźniejsze tajemnice nie kryją się za zamkniętymi drzwiami – siedzą przy biurku obok.” Sonia pracuje w firmie Sinto działającej w branży informatycznej. Zajmuje ważne stanowisko w dziale HR - zatrudnia i rekrutuje nowych pracowników i wraz z czterema innymi dziewczynami - Asią , Dagmarą, Moniką i Justyną ma za zadanie troszczyć się o to by ludziom dobrze się razem pracowało, a atmosfera była jak najbliższa rodzinnej i swobodnej. Tym razem kobieta organizuje wyjazd integracyjny do pięknego hotelu nieopodal Wrocławia w trakcie którego zapewnione są liczne atrakcje- jazda konna, kajaki, gry planszowe czy koszykówka to dopiero początek. W rym samym czasie do pracy zostaje przyjęta Nikola - dziewczyna sympatyczna i na pierwszy rzut oka zupełnie nieszkodliwa. W trakcie wspólnej zabawy wychodzą na jaw zatargi między poszczególnymi osobami , zadawnione konflikty i urazy. Mimo to organizatorka całego przedsięwzięcia ma nadzieję, że nie dojdzie do katastrofy jak to miało miejsce dwa lata wcześniej w Norwegii. Pełna obaw zasypia , lecz rano rzeczywistość uderza w nią z siłą młota pneumatycznego. Jedna z obecnych w hotelu osób.. została zamordowana.. Dlaczego? Kto pragnął jej śmierci? I czy tak naprawdę ktokolwiek wiedział z kim przyszło mu pracować? Czy ta wredna przełożona naprawdę taka jest? Czy serdeczny przyjaciel wbija nóż w plecy? Sonia szuka odpowiedzi niemal desperacko, lecz własna przeszłość i problemy w związku z ukochanym mężem Bartkiem mocno przytłaczają. Tymczasem życie tracą kolejne osoby. Czy dziewczynie uda się powstrzymać spiralę śmierci? A może sama znajdzie się w niebezpieczeństwie? Autorka znakomicie wykorzystuje realia korporacyjnego świata, pokazując, że za uśmiechami, integracyjnymi wyjazdami i pozornie przyjazną atmosferą mogą kryć się zazdrość, rywalizacja oraz długo skrywane tajemnice. To thriller, który zmusza do zadania sobie pytania: czy naprawdę znamy ludzi, z którymi spędzamy większą część swojego życia? To była jedna z tych książek, które gdyby nie męczący upał na zewnątrz przeczytałabym za jednym razem. Każda z zamieszanych w intrygę osób zdecydowanie miała motyw i własnych wrogów. Traumy , głęboka warstwa psychologiczna i ten niepokój oplatający z każdą chwilą i przeczytaną stroną coraz bardziej sprawiły, że historia wydawała się wręcz utkana z mroku. I wyjątkowo trudna do odłożenia. Zagadka ciekawiła, kolejne tropy tylko dodatkowo zaciemniały obraz. „Gniazdo” to historia o tym, jak cienka granica dzieli zaufanie od podejrzliwości, a poczucie bezpieczeństwa może runąć w jednej chwili. A zakończenie zostawia po sobie coś co trudno nazwać i emocje o których trudno zapomnieć. Dla mnie rewelacja. Gorąco polecam!
Miałam okazję uczestniczyć w kilku wyjazdach integracyjnych, gdy pracowałam w korporacji, i powiem Wam, że autorka naprawdę wie, o czym pisze! Idealnie oddaje jego atmosferę, gdzie „obcy ludzie przez jedną noc udają, że coś ich łączy”, a „wszystkie tłumione urazy, żale i pretensje wrą pod powierzchnią jak rozgrzany olej”. Brzmi znajomo? A może chcecie poczuć się jak w korpo? Proszę bardzo! Oczywiście autorka idzie o krok dalej i dla uczestników impreza nie kończy się jedynie kacem gigantem (dla niektórych również tym moralnym),ale dużo większą traumą. Jedna osoba zostaje zam0rdowana, a istnieje prawdopodobieństwo graniczące z pewnością, że sprawcą jest ktoś z pracowników. I tu samonakręcająca się spirala wzajemnych podejrzeń, która ruszyła jeszcze na wyjeździe, zaczyna nabierać tempa, a oddanie narracji różnym osobom potęguje i nasze zagubienie. W pewnym momencie zaczęłam podejrzewać każdego! Sonia z działu HR, organizatorka imprezy, rusza z własnym śledztwem i z czasem wychodzą na jaw wzajemne animozje wśród pracowników, ale i skrzętnie skrywane sekrety, również te sprzed lat. Czy to wyklucza ją z kręgu podejrzanych? Oczywiście, że nie. Czy jej działania odnoszą skutek? Na pewno, bo na jednym trupi3 się nie kończy… W tej historii uderzają relacje napędzane zawiścią, urażoną ambicją, wybujałym ego, homofobią i zwyczajnym chamstwem. Tu nie ma miejsca na przyjaźnie, zaufanie i wsparcie. Tu każdy z uśmiechem na ustach byłby w stanie - w przenośni, a może i dosłownie - wsadzić drugiemu nóż w plecy. Spod maski profesjonalizmu wychodzi na wierzch czysta, pierwotna walka o przetrwanie. Brrr… „Gniazdo” nie jest moją pierwszą powieścią autorki, ale to już kolejna, w której serwuje ona thriller z rozbudowaną warstwą psychologiczną, od którego nie można się oderwać. Okazuje się bowiem, że czasem nie potrzeba skomplikowanej fabuły, a odpowiednio budowane napięcie, stopniowo odkrywane sekrety i bohaterowie, o których losy drżymy, żeby zatracić się w czytanej historii. Sara Antczak po prostu to potrafi! Jeśli więc w najbliższym czasie szykuje Wam się firmowy wyjazd integracyjny koniecznie przeczytajcie „Gniazdo” przed spakowaniem walizki! Może zapali Wam się lampka ostrzegawcza, szczególnie jeśli Wasza firma bardziej przypomina „gniazdo żmij” niż bezpieczną budkę lęgową dla piskląt. Choć i z tej łatwo wypaść…