Twierdza Agata Kunderman Książka
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 448 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Twierdza
KŁODZKO NIE WYBACZA. PODZIEMIA NIE ZAPOMINAJĄ. Pod osłoną nocy do mrocznych korytarzy schodzi czwórka znajomych, ale wychodzi tylko troje z nich. Kłodzko czeka na wiosnę. Do miasta wracają turyści, również po to, by zwiedzać liczącą setki lat twierdzę. Jednak tym razem jest inaczej… W tym czasie ginie młoda mieszkanka miasta. Szybko wychodzi na jaw, że odwiedzała korytarze nocami, dołączając do grupy poszukiwaczy. Czy miała rację, mówiąc, że zostawili kogoś w podziemiach? Komisarz Miron Zaleski ponownie rusza w pogoń za prawdą. Kroczy przez mroczne korytarze pełne cieni dawnych zdarzeń, gdzie wracają widma śmierci. Wśród nich widzi twarz Rysy – policjantki i przyjaciółki. Chce chronić wszystkich wokół, nie dostrzegając, że coraz więcej pęknięć pojawia się na jego własnej duszy.Szczegółowe informacje na temat książki Twierdza
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384412527 |
| Autor: | Agata Kunderman |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 448 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-06-03 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Twierdza
Inne książki Agata Kunderman
Oceny i recenzje książki Twierdza
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Ta książka rozłożyła mnie na łopatki. I to w dobrym sensie. Już od pierwszych stron poczułam ten ciężki, wilgotny klimat – coś między niepokojem a fascynacją. „Twierdza” to nie jest miejsce, w którym chciałoby się zostać na dłużej, a jednak nie mogłam się oderwać. „Twierdza” Agaty Kunderman to trzymający w napięciu kryminał z duszną, klaustrofobiczną atmosferą. Główny wątek zaczyna się od wyprawy czworga przyjaciół do podziemi kłodzkiej twierdzy, z której wracają tylko trzy osoby. Wkrótce potem w mieście ginie młoda kobieta, która również nocami eksplorowała te korytarze. Śledztwo prowadzi doświadczony komisarz Miron Zaleski, który musi zmierzyć się nie tylko z siecią intryg i pytań o zaginionego, ale i z własnymi demonami z przeszłości oraz psychologicznymi skutkami sprawy. Wątek kryminalny jest tu ściśle spleciony z głęboką analizą stanu głównego bohatera, a akcja toczy się w rytmie budowanego przez autorkę niepokoju, w którym historia regionu odgrywa znaczącą rolę. Fabuła? To historia o granicach – tych zewnętrznych i tych, które nosimy w sobie. Autorka buduje napięcie jak mistrzyni suspensu. Każdy rozdział to kolejna cegła w murach tej tytułowej twierdzy. Bohaterowie są… trudni. Niewygodni. I właśnie przez to tak prawdziwi. Czułam złość, litość, momentami nawet bezsilność. Autorka nie daje łatwych odpowiedzi – zmusza do myślenia. I choć niektóre decyzje postaci wyrywały mi z piersi „nie, nie rób tego!”, to rozumiałam, skąd się biorą. Akcja? Raczej wolne, gęste tempo. To nie jest rollercoaster – to spacer po kruchym lodzie. Styl Agaty Kunderman jest oszczędny, ale jednocześnie pełen metafor i niedopowiedzeń. Dzięki temu każda scena zostaje w głowie na długo. DLA KOGO? Dla tych, którzy lubią thrillery psychologiczne z duszą. Dla fanów mrocznych tajemnic i rodzinnych sekretów. Jeśli uwielbiacie książki, które rozbierają na części wspólne relacje międzyludzkie – to będzie WASZ GATUNEK. Nie jest to lektura dla kogoś, kto szuka lekkiej odskoczni. „Twierdza” wymaga skupienia i… no właśnie – odwagi, by spojrzeć w swoje własne mury.