Lunatyk. Joona Linna. Tom 10 Lars Kepler Książka
| Wydawnictwo: | Dolnośląskie |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 432 |
| Rok wydania: | 2025 |
Kup w zestawie
O książce Lunatyk. Joona Linna. Tom 10
Dziesiąty tom elektryzującej serii z komisarzem Jooną Linną!
Kiedy policjanci odbierają zgłoszenie o włamaniu na zamknięty zimą camping, nie spodziewają się aż tak makabrycznego odkrycia. W środku nocy w jednej z przyczep znajdują rozczłonkowane zwłoki mężczyzny. Na odciętej ręce, niczym na poduszce, śpi nastolatek. Wyrwany ze snu chłopak jest w szoku. Okazuje się, że cierpi na rzadką formę lunatyzmu. Z ostatnich godzin nie pamięta nic.
Wkrótce dochodzi do kolejnej, równie przerażającej zbrodni. Modus operandi jest taki sam. Do komisarza Joony Linny dociera, że ma do czynienia z wyjątkowo brutalnym i bezwzględnym mordercą. Czas pokaże, że się nie myli.
Linna angażuje do pomocy znajomego hipnotyzera. Ma nadzieję, że dzięki hipnozie dotrze do obrazów, które tamtej koszmarnej nocy miał przed oczami lunatykujący chłopak.
Zwykle senny koszmar rozgrywa się tylko w głowie śpiącego. Tym razem jest inaczej.
Pełna napięcia jazda bez trzymanki.
JEFFERY DEAVER
Historia mroczna i przerażająca niczym szwedzka zima.
GREGG HURWITZ
Przejmująca, inteligentnie skonstruowana i budząca grozę intryga.
CHRIS WHITAKER
Seria z Jooną Linną:
• Hipnotyzer
• Kontrakt Paganiniego
• Świadek
• Piaskun
• Stalker
• Łowca
• Łazarz
• Człowiek w lustrze
• Pająk
• Lunatyk
Szczegółowe informacje na temat książki Lunatyk. Joona Linna. Tom 10
| Wydawnictwo: | Dolnośląskie |
| EAN: | 9788327168368 |
| Autor: | Lars Kepler |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 432 |
| Rok wydania: | 2025 |
| Data premiery: | 2025-10-15 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Publicat S.A. ul. Chlebowa 24 61-003 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Lunatyk. Joona Linna. Tom 10
Inne książki Lars Kepler
Oceny i recenzje książki Lunatyk. Joona Linna. Tom 10
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Historia opisana w “Lunatyku” Larsa Keplera rozgrywa się w okresie jesienno-zimowym, a sama pogoda doskonale współgra z tym, jak toczy się intryga - ciemność, wiatr za oknem, uderzające w szybę płatki śniegu podsycają nastrój, który momentami oscyluje nawet w kierunku grozy. Niemniej jednak gatunkowo jest to kryminał i to ten z rodzaju opisujących zbrodnie makabryczne, ale choć same morderstwa takie są, to autorzy nie napawają się tą brutalnością, a po prostu oddają ją w surowych, chropowatych słowach tak charakterystycznych dla ich stylu. Zagadka jest rozbudowana, akcja prowadzona spokojnie, ale z dobrymi twistami, a finał wybrzmiewa wręcz filmowo. Sporą rolę w historii odgrywa motyw lunatykowania i tajemnic snu, a naprzemienna narracja i krótkie rozdziały dodają nutki dynamizmu. Najmocniejszym punktem historii jest sposób, w jakim budowane jest napięcie - i tu przydaje się pogoda i groza zbrodni, sama dawno nie czułam takich emocji przy lekturze jak tutaj. Książka należy do cyklu, to dziesiąty tom serii kryminalnej z Jooną Linną, niemniej jednak zagadka kryminalna jest oddzielna i to ona jest tym, co w historii najważniejsze, więc bez problemów może ją też czytać od serii niezależnie.