Schaar Michał Głowacz Książka
| Wydawnictwo: | Fabryka Słów |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 336 |
| Format: | 125x195 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Schaar
W Tenneverze, mieście smogu, pary i rozpaczy moralność jest towarem równie deficytowym jak czyste powietrze.
Gdy po trzech dniach i nocach dusznej ciemności opada mgła, odsłania nie tylko ulice, lecz także trupa w zaułku.
Ruby Richter miał być jednym z wielu, a jego śmierć zwykłą miejską statystyką.
Ktoś chciał, aby tak to wyglądało. By sprawę szybko zamknąć, odhaczyć, zapomnieć.
Ale jednego nie przewidział.
Tego, że śledztwem zajmie się Eleonora Schaar. Półorczyca, której z zasady się nienawidzi i nie obdarza zaufaniem. Policjantka, którą najchętniej wysyłano by wyłącznie na patrole, z dala od prawdziwych kłopotów. „Kundel“, „siniak“, „nikt“.
Tyle że Lenka ma coś, czego Tennever nie potrafi kontrolować - upór, rozum i serce większe niż wszystkie miejskie mury.
Oraz zasadę - jeśli coś śmierdzi, ona to znajdzie. I wydrze prawdę każdemu, kto próbuje ją ukryć.
Szczegółowe informacje na temat książki Schaar
| Wydawnictwo: | Fabryka Słów |
| EAN: | 9788383751924 |
| Autor: | Michał Głowacz |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 336 |
| Format: | 125x195 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-03-20 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Fabryka Słów sp. z o.o. Poznańska 91 05-850 Ożarów Mazowiecki PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Schaar
Inne książki Michał Głowacz
Inne książki z kategorii Fantastyka
Oceny i recenzje książki Schaar
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jeśli lubisz mroczniejsze klimaty i historie, w których nic nie jest czarno-białe, to „Schaar” autorstwa Michał Głowacz wydana przez Fabryka Słów to książka, na którą warto zwrócić uwagę. Akcja dzieje się w Tenneverze mieście trudnym, przygaszonym, pełnym brudu, smogu i ludzi, którzy mają sporo na sumieniu. To nie jest miejsce, gdzie dobro łatwo wygrywa, a sprawy załatwia się uczciwie. Wręcz przeciwnie wszystko tu ma swoją cenę. Historia zaczyna się od znalezienia ciała, które ktoś bardzo chciałby szybko zamieść pod dywan. I właśnie wtedy wchodzi ona Eleonora Schaar. Eleonora to półorczyca tak dobrze czytacie półorczyca i policjantka. (Widząc okładkę od razu przed oczami stanęli mi Shrek oraz Gamora z filmu „Strażnicy galaktyki”), która od początku ma pod górkę. Jest traktowana z dystansem, czasem wręcz pogardą, bo nie pasuje do reszty. Ale ma jedną cechę, która ją wyróżnia nie odpuszcza. Jeśli coś się nie zgadza, drąży temat do końca, nawet jeśli oznacza to wchodzenie w konflikty i narażanie się niewłaściwym ludziom. I właśnie jej upór napędza całą historię. Moim zdaniem największą siłą tej książki jest klimat. To nie jest lekka fantastyka z przygodą w tle, więc kocyk i kawa w ulubionym fotelu odpada, choć w sumie fotel bym zostawiła. :p Tutaj poczujecie ciężar świata praktycznie na każdej stronie. Miasto żyje, ale w taki sposób, który bardziej przytłacza niż zachwyca. Momentami jest duszno, nieprzyjemnie, ale dzięki temu wszystko wydaje się bardziej prawdziwe. Trochę jak dobry kryminał noir, tylko osadzony w świecie fantasy. Nie można umniejszyć naszej Eleonorze, bo sama też robi robotę. Nie jest idealna, czasem działa impulsywnie, czasem się myli, ale właśnie przez to łatwo ją polubić. Do tego dochodzi temat uprzedzeń jako półorczyca ciągle musi udowadniać swoją wartość. To nie jest tylko historia o śledztwie, ale też o walce z systemem i z ludźmi, którzy już dawno ją skreślili. Pod powierzchnią kryminalnej fabuły kryje się coś więcej. Książka zahacza o takie tematy jak uprzedzenia, korupcja czy to, czym tak naprawdę jest sprawiedliwość. Nie jest to podane w nachalny sposób, raczej naturalnie wynika z historii i decyzji bohaterów. Czyta się to dobrze język jest konkretny, bez zbędnego kombinowania. Fabuła wciąga, bo cały czas chcesz wiedzieć, co tak naprawdę się wydarzyło i kto za tym stoi. Do tego świat jest spójny i przemyślany, więc nie ma poczucia chaosu. Takiej książki jeszcze nie było. Polecam całym sercem.
Q: Lubicie kryminały fantasy? Dziś chciałem Wam opowiedzieć nieco o właśnie takiej powieści z wątkiem kryminalnym w świecie fantasy, czyli o "Schaar" od Michała Głowacza. Jest to druga książka tego autora, debiut również czytałem, stąd mogę stwierdzić, że widać postęp, gdyż "Żywy beton" był książka dobrą, ale jednak brakowało mi tam czegoś więcej. "Schaar" jest według mnie lepszą książką, chociaż i ten tytuł miał potencjał na więcej. Przede wszystkim na plus zasługuje tu fakt, że jest to rzeczywiście kryminał, przez co nie mamy tu rozpierduchy, megaakcji i wielkiego dynamizmu, oprócz pojedynczych scen. Całość opiera się raczej na podążaniu po mieście, przesłuchiwaniu świadków i rozwiązywaniu intrygi, czyli tak jak to winno być w kryminale. Cała intryga jest lekko skomplikowana, kilka wątków łączy się w węzeł, który na końcu udaje się głównej bohaterce rozplątać, ale jakoś zakończenie nie wywołało u mnie wielkich emocji. Bardziej przyjąłem je do wiadomości i tyle. Co do głównej bohaterki, miałem z nią dwa problemy. Pierwszy, z jednej strony kreowana jest na inteligentną policjantkę, z drugiej momentami nie ogarniała co się dzieje i zachowywała się dosyć głupio. Druga sprawa, na okładce widzimy smukłą kobietę o zielonej karnacji, natomiast podczas lektury nie mogłem pozbyć się wrażenia, że Eleonora Schaar jest barczysta, duża, taka wiecie orczyca. Brakło mi tutaj bardzo dokładnego opisu tej bohaterki. Brakowało mi również momentami dokładniejszych opisów świata. Z jednej strony, świat stworzony przez autora jest ciekawy, ma potencjał, z drugiej momentami miałem problem z osadzeniem niektórych rzeczy w tamtych realiach i wyobrażeniem sobie pewnych kwestii. Książka ma zaledwie 330 stron, według mnie lepiej jakby miała nawet te 20 więcej, które zostałyby poświęcone na opisy świata, który zdecydowanie ma potencjał i mam nadzieję, że autor go nie pogrzebie. "Schaar" to ciekawy kryminał fantasy, lekki w odbiorze, cienki, więc dobrze wchodzi wieczorem przed snem. W dosłownie 2-3 dni można go przeczytać i nie będzie to zła lektura. Są lekkie wady, ale według mnie to dobra powieść.