Rita z Cascii. Historia kobiety, dla której nie ma rzeczy niemożliwych
Dorota Ponińska
Książka
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Rita z Cascii. Historia kobiety, dla której nie ma rzeczy niemożliwych
Miłość nie zawsze jest słodka. Czasem jest twardą decyzją, powtarzaną każdego dnia, wbrew sobie. A czasem jest jak krzyż.***
Marzyła o życiu w zakonie, ale została nakłoniona do małżeństwa.
Wybrany przez ojca nieokrzesany awanturnik okazał się mężczyzną, którego pokochała.
Jak została jedną z najpopularniejszych świętych, do której do dziś pielgrzymują miliony wiernych?
***
Pełna napięcia i emocji opowieść o burzliwym i pięknym życiu Rity z Cascii, która dzięki odważnym i nieoczywistym wyborom zawalczyła o samą siebie. Dorota Ponińska na jej drodze stawia Biankę, dziewczynę z Florencji, urodzoną w zamożnej kupieckiej rodzinie. W losach tych dwóch kobiet odbijają się realia życia w późnośredniowiecznej Italii.
PIERWSZA POWIEŚĆ BIOGRAFICZNA O PATRONCE OD SPRAW NIEMOŻLIWYCH
Szczegółowe informacje na temat książki Rita z Cascii. Historia kobiety, dla której nie ma rzeczy niemożliwych
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788384271582 |
| Autor: | Dorota Ponińska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-07-29 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Rita z Cascii. Historia kobiety, dla której nie ma rzeczy niemożliwych
Inne książki Dorota Ponińska
Oceny i recenzje książki Rita z Cascii. Historia kobiety, dla której nie ma rzeczy niemożliwych
Pomóż innym i zostaw ocenę!
"Jeśli zasadzisz w sercu przebaczenie zamiast zemsty, zakwitną w nim róże.." „Rita z Cascii. Historia kobiety, dla której nie ma rzeczy niemożliwych” Doroty Ponińskiej to niezwykle poruszająca i pięknie napisana powieść biograficzna, która pozwala spojrzeć na jedną z najbardziej znanych świętych z zupełnie innej perspektywy. Przyznam, że zostałam bardzo mile zaskoczona takim zaprezentowaniem życia św. Rity. To nie tylko opowieść o wierze, ale przede wszystkim o kobiecie z krwi i kości, pełnej marzeń, rozterek, bólu i odwagi, pokazująca, że świętość nie rodzi się z życia pozbawionego problemów, lecz z wytrwałości, przebaczenia i siły, by każdego dnia wybierać dobro. Autorka z ogromnym wyczuciem kreśli losy Rity, która pragnęła poświęcić życie Bogu, jednak los poprowadził ją zupełnie inną drogą. Przymusowe małżeństwo, trudne wybory, cierpienie oraz codzienna walka o zachowanie miłości i człowieczeństwa sprawiają, że historia staje się niezwykle poruszająca. Znając życiorys św. Rity, przeczuwając czego mogę się spodziewać, ujrzałam ją przez pryzmat tej historii jakby na nowo i poczułam, że staje mi się jeszcze bliższa. Ciekawym zabiegiem jest wprowadzenie postaci Bianki, której losy przeplatają się z historią Rity. Dzięki temu czytelnik jeszcze mocniej zanurza się w realiach późnośredniowiecznej Italii, idealnie oddanych przez autorkę, poznając codzienność kobiet tamtych czasów, ich ograniczenia, marzenia i walkę o własne miejsce w świecie. Dorota Ponińska stworzyła powieść pełną emocji, napięcia i refleksji. Piękny, plastyczny język sprawia, że kolejne strony pochłania się z ogromnym zainteresowaniem, a bohaterowie na długo pozostają w pamięci. To książka, która wzrusza, inspiruje i przypomina, że nawet w najtrudniejszych chwilach nie warto tracić nadziei. Polecam ją miłośnikom powieści historycznych, biografii oraz literatury obyczajowej z głębokim przesłaniem. Pozostawia po sobie wiele emocji i skłania do refleksji nad siłą wiary, przebaczenia oraz miłości, która nie zawsze jest łatwa, ale potrafi zmieniać życie. Zdecydowanie warto po nią sięgnąć.
Historia św. Rity wydawała mi się ciekawa. Bardzo lubię czytać biografie, bo często w nich można znaleźć motywację do działania, wiarę we własne możliwości albo jakiś impuls do bycia lepszym człowiekiem i uważam, że ponieważ „Rita z Cascii” spełniła co najmniej jeden z tych warunków i dlatego bardzo przypadła mi do gustu. Trzeba jednak zaznaczyć, że to nie tylko powieść biograficzna, ale też (albo przede wszystkim) opowieść o kobietach (bo mamy tu też historię fikcyjnej bohaterki Bianki di Lorenzo Cartadore), które w trudnych sytuacjach pozostały sobą, poradziły sobie z trudami i żyły w zgodzie ze swoimi przekonaniami. Bardzo podobało mi się tło historyczne tej opowieści. Ukazanie jak bardzo kobieta na przełomie XIV i XV wieku nie miała prawa ani do decydowania o sobie ani posiadania własnego zdania. Właściwie można powiedzieć, że kobieta w pełni należała do męża i musiała być mu posłuszna. Dodatkowo bardzo podobało mi się przedstawienie Rity przez autorkę. Jesteśmy przyzwyczajeni do historii, które wynoszą na piedestał świętych i błogosławionych. Często są oni prezentowani jako jacyś herosi albo superbohaterowie, podczas gdy najczęściej to po prostu proste osoby, których wiara nie tylko w Boga, ale także w ludzi sprawia, iż zaczynają swoim postępowaniem "robić różnicę". Świetnie się to czytało i każdą stronę c̶z̶y̶t̶a̶ł̶a̶m̶ pożerałam z ogromnym zaciekawieniem. PODSUMOWANIE: Książka idealna dla tych, którzy lubią fabularyzowane biografie, bądź ciekawe historię.