Szaleństwo i śmierć spłyną z gór. Śledztwa profesorowej Szczupaczyńskiej Maryla Szymiczkowa, Dr Piotr Tarczyński, Jacek Dehnel Książka
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| Seria: | Profesorowa Szczupaczyńska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 144x205 |
| Rok wydania: | 2025 |
Kup w zestawie
O książce Szaleństwo i śmierć spłyną z gór. Śledztwa profesorowej Szczupaczyńskiej
TRUP SPOD SAMIUŚKICH TATERWiek XX rozpędza się niczym oszalała lokomotywa, gdy Zofia Szczupaczyńska otrzymuje z Zakopanego dramatyczny telegram:
ZBRODNIA STOP PROSZĘ PRZYJECHAĆ NIEZWŁOCZNIE STOP
Jej serce zaczyna bić szybciej, ale czy tylko z powodu treści wiadomości? Profesorowa nigdy nie ignoruje takich wezwań – nawet jeśli przychodzą z miejsc, które są znane bardziej z oscypków niż morderstw. Rusza więc w drogę i po zaledwie siedmiu godzinach dociera do stolicy Tatr. Na miejscu czekają już na nią zdenerwowany sędzia śledczy Klossowitz, a także podejrzanej czystości kwatera, pochód faraonów, zwaśnione klany góralskie i gęsta jak mgła omerta.
Zofia przywdziewa maskę (jaką? O tym w rozdziale IX!) i rozpoczyna śledztwo. Przepytuje gruźlików, najstarszych górali i prominentne zakopiańskie figury.
Czy jej instynkt, ostry niczym ciupaga harnasia, zdoła przeciąć gąszcz tajemnic, by odsłonić prawdę?
I czy serce Zofii pozostanie zimne jak śnieg na Giewoncie – czy jednak rozgrzeje się niczym roztańczona para na wieczorku w zakładzie doktora Chramca?
Szczegółowe informacje na temat książki Szaleństwo i śmierć spłyną z gór. Śledztwa profesorowej Szczupaczyńskiej
| Wydawnictwo: | Znak Literanova |
| EAN: | 9788324096633 |
| Autor: | Maryla Szymiczkowa, Dr Piotr Tarczyński, Jacek Dehnel |
| Seria: | Profesorowa Szczupaczyńska |
| Numer tomu: | 6 |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | I |
| Liczba stron: | 320 |
| Format: | 144x205 |
| Rok wydania: | 2025 |
| Data premiery: | 2025-11-26 |
| Język wydania: | polski |
| Język oryginału: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Inne książki z serii Profesorowa Szczupaczyńska
Podobne do Szaleństwo i śmierć spłyną z gór. Śledztwa profesorowej Szczupaczyńskiej
Inne książki Maryla Szymiczkowa, Dr Piotr Tarczyński, Jacek Dehnel
Oceny i recenzje książki Szaleństwo i śmierć spłyną z gór. Śledztwa profesorowej Szczupaczyńskiej
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Po lekturze „Szaleństwo i śmierć spłyną z gór” miałam wrażenie, że przeniosłam się w inne czasy, gdzie Tatry są dzikie, a powietrze pachnie niepokojem. Książka nie tylko wciąga klimatem, ale też daje poczucie obcowania z czymś dopracowanym i eleganckim. Uwielbiam, jak Maryla Szymiczkowa prowadzi narrację z lekką ironią, a jednocześnie dba o szczegóły obyczajowe. Czułam, że jestem tam, między drewnianymi willami i ostrym górskim światłem. To nie jest zwykły retro kryminał. To opowieść, która zostaje w środku, budzi lekki dreszcz i zachęca do dalszego odkrywania serii. Idealna dla tych, którzy lubią tajemnicę, klimat Zakopanego i inteligentny humor.
„Szaleństwo i śmierć spłyną z gór” Maryli Szymiczakowej (a raczej skrywających się pod tym pseudonimem Piotra Tarczyńskiego i Jacka Dehnela) to szósty tom serii kryminałów retro z profesorową Zofią Szczupaczyńską, niemniej jednak każdy jej tom można czytać od reszty niezależnie. W tym historia toczy się latem 1905 roku, kiedy to zaprzyjaźniony sędzia śledczy zaprasza Zofię Szczupaczyńską do Zakopanego, gdzie popełniona została pewna zbrodnia... Powieść osadzona jest na bazie klasycznej powieści detektywistycznej - opiera się na rozpoznaniu sytuacji, obserwacji, rozmowach i dedukcji. Jednak już tutaj pojawia się pierwsze utrudnienie - lokalni mieszkańcy mówią gwarą, której Zofia za bardzo nie rozumie… A my czujemy się tak jak ona - doskonale napisana gwara nie jest tłumaczona, więc już na tym poziomie możemy pobawić się w detektywa. Zresztą cały styl powieści stylizowany jest na język, jakim posługiwano się na przełomie XIX/XX wieku, a to znaczy słowa, które wyszły już z użytku, kwiecisty, przestawny szyk zdań i tym podobne kwiatki - bawiłam się przy tym wyśmienicie, zachwycałam tą stylizacją, która wypada tak naturalnie, tak realistycznie, a przez to dostarcza naprawdę dużej frajdy. Poza tym ważne jest też tło zdarzeń, czyli Zakopane, które w tym czasie właśnie przekształcało się z wioski w miejscowość mocno turystyczną. I tu jest miejsce na solidną satyrę, która nie tylko poprzez ironię podkreśla mocno zmianę tego miejsca, ale też w perspektywie współczesności świetnie obrazuje kontrast pomiędzy tym, jak Zakopane było odbierane wtedy a teraz. W książce, w każdym momencie czuć, że autorzy o opisywanych czasach mają dużą wiedzę i korzystają z niej z naturalną swobodą. Sama zachwycam się tą dbałością o detale, tym lekko uszczypliwym humorem, całą powieścią, która dostarczyła mi naprawdę dużo dobrej, inteligentnej rozrywki!