Połaniecka Grzegorz Wielgus Książka
| Wydawnictwo: | Initium |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 432 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Połaniecka
Bóg się rodzi, moc truchleje…
Grudzień 1976.
Wracający z pasterki mieszkańcy Poręby dostrzegają na drodze zakrwawione ciało dziewczyny w ciąży. Pod stojącym w rowie autokarem leżą kolejne zwłoki. Lokalna milicja oraz prokuratura rejonowa twierdzą, że doszło do nieszczęśliwego wypadku, mieszkańcy wsi uparcie milczą, a kluczowe dowody znikają w tajemniczych okolicznościach. Mimo to w Tarnobrzegu sformowana zostaje grupa, która ma na celu odkryć za wszelką cenę, co tak naprawdę wydarzyło się w cichą noc na drodze między Porębą a Połańcem.
Porucznik Grewling z krakowskiego wydziału kryminalnego zostaje odesłany do Tarnobrzega, aby dołączyć do dwójki śledczych jako niezależny funkcjonariusz, nieuwikłany w miejscowe układy. Na podstawie pojedynczego zeznania prokuratura wojewódzka zleca ekshumację zwłok trzech ofiar, ujawniając ślady brutalnego morderstwa. Milicjanci zderzają się ze zmową milczenia, która sięga głębiej, niż mogli podejrzewać. Dawne krzywdy i przelana krew sprawiają, że jedynymi wiarygodnymi świadkami w tej sprawie pozostają ofiary. Zeznanie za zeznaniem, śledczy wkraczają do przerażającej rzeczywistości ukrytej za fasadą zwykłej polskiej wsi położonej w cieniu szybko rosnących bloków dekady Gierka.
Grzegorz Wielgus wciąga nas tym razem w wir historii kryminalnej opartej na prawdziwych wydarzeniach. To książka o zbrodni, która ponad czterdzieści lat temu wstrząsnęła całą Polską. Okrutne morderstwa, zemsta, nienawiść i zmowa milczenia, która trwa do dziś. Autor w sposób mistrzowski serwuje czytelnikowi kryminalny rollercoaster, dodając do tego sporą dawkę faktów i jeszcze większą dawkę emocji.
Szczegółowe informacje na temat książki Połaniecka
| Wydawnictwo: | Initium |
| EAN: | 9788368205312 |
| Autor: | Grzegorz Wielgus |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 432 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-01-29 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Initium Witosa 29/70 30-612 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Połaniecka
Inne książki Grzegorz Wielgus
Oceny i recenzje książki Połaniecka
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Mam ogromną słabość do klimatów PRL-u. Fascynują mnie te wszystkie absurdy, które z dzisiejszej perspektywy brzmią jak kiepski żart, a wtedy były normą. Kolejki „za czymś”, polowanie na rzucony towar, czy ta niemal religijna ekscytacja, gdy komuś udało się zdobyć pomarańcze na święta. Śmiejemy się z tego przy rodzinnych stołach, ale pod tą warstwą komizmu kryła się szara, często brutalna rzeczywistość. I właśnie w takim świecie osadzona jest ta historia. Małe miasteczko, sąsiedzi znający się od pokoleń, wspólne wigilie i plotki pod spożywczakiem. Sielanka kończy się w momencie potwornej zbrodni. Najgorsze nie jest jednak samo morderstwo, ale to, co dzieje się później. A raczej to, co się nie dzieje. Zapada cisza. Mur milczenia, którego nie da się przebić. Autor nie bawi się w kaznodzieję. Wielgus nie ocenia, nie krzyczy na nas zza kartek. Wykłada karty na stół i zostawia nas z tym niewygodnym pytaniem: „A ja? Co ja bym zrobił/ła?”. Łatwo jest mówić o odwadze z perspektywy wygodnej kanapy w 2026 roku. Trudniej, gdy żyjesz w systemie, gdzie „niewychylanie się” było strategią przetrwania. To nie jest fikcja. Fakt, że to wydarzyło się naprawdę, sprawia, że opisywany kontrast między „normalnością” (załatwianiem pralki spod lady czy słuchaniem Wolnej Europy pod kołdrą) a tragedią uderza ze zdwojoną siłą. Według mnie autor pisze prosto, konkretnie, bez literackiego zadęcia. Dzięki temu historia „niesie się” sama, a napięcie buduje się naturalnie, bez sztucznych sztuczek. Jeśli czytacie w papierze przygotujcie się na momenty, w których trzeba odłożyć książkę i po prostu wyjść na balkon odetchnąć. Z kolei audiobook ma w sobie coś gęstego, jakby ktoś opowiadał wam tę mroczną tajemnicę prosto do ucha co sprawia, że podczas słuchania może trafić się tak ze poczujecie zimny dreszcz na karku. W pewnym momencie musiałam zatrzymać książkę bo miałam wrażenie że ktoś wszedł do domu, albo że ktoś wymówił moje imię. Creepy trochę to muszę przyznać. To nie jest tylko reportaż o zbrodni. To studium strachu, który potrafi sparaliżować całą społeczność. Jeśli lubicie wracać do czasów PRL-u, ale nie boicie się zajrzeć pod tę grubą warstwę nostalgii, żeby zobaczyć coś znacznie mroczniejszego bierzcie „Połaniecką” w ciemno. To jedna z tych lektur, po których długo siedzi się w ciszy.