Książka
Policjant z Dubaju. Tom 2
Marcin Margielewski
| Wydawnictwo: | Prószyński i S-ka |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 328 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Policjant z Dubaju. Tom 2
Policjanci z Dubaju strzegą bezpieczeństwa i naprawdę mrocznych tajemnic
Kontynuacja szokującej kroniki zbrodni z „najbezpieczniejszego miasta świata”.
Sprawy kryminalne przytrafiają się prywatnie nawet tym, którzy na co dzień rozwiązują je zawodowo. Ewa i Saeed nie są wyjątkiem. Ich pięcioletni synek w czasie wycieczki zniknął z oczu niani. Saeed nie może osobiście uczestniczyć w dochodzeniu, ale stawia na nogi całą dubajską policję. Rozpoczyna się dramatyczna walka z czasem…
Strzegący bezpieczeństwa emiratu policjanci mają za zadanie skutecznie walczyć z przestępstwami – a potem milczeć na ich temat. Wszystko po to, by nie wystraszyć milionów turystów przyjeżdżających do pustynnej metropolii z całego świata.
Dubaj jest bardzo bezpieczny, ale nie dlatego, że jest wolny od zbrodni, ale dlatego, że ma niezwykle skutecznych policjantów. Ich praca jest z reguły owiana ścisłą tajemnicą, a wiadomo, że to, co skrywane, budzi największą ciekawość. I zawsze jest sposób, by to odkryć.
Poznajcie ciąg dalszy niesamowitych historii z policyjnych kartotek Dubaju…
Marcin Margielewski - dziennikarz radiowy, prasowy i telewizyjny. Przez dziesięć lat podróżował, mieszkając między innymi w Wielkiej Brytanii, Dubaju, Kuwejcie i Arabii Saudyjskiej. Autor bestsellerowych książek z kręgów kultury arabskiej i islamu, w których od lat daje głos tym, którym jest on odbierany.
Szczegółowe informacje na temat książki Policjant z Dubaju. Tom 2
| Wydawnictwo: | Prószyński i S-ka |
| EAN: | 9788384440872 |
| Autor: | Marcin Margielewski |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 328 |
| Format: | 140x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-09-22 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Prószyński Media Sp. z o.o. Rzymowskiego 28 02-697 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Policjant z Dubaju. Tom 2
Inne książki Marcin Margielewski
Oceny i recenzje książki Policjant z Dubaju. Tom 2
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„[...] Każdy kraj ma prawo do własnych zasad, a ludzie, którzy do niego przyjeżdżają, muszą je albo zaakceptować, albo wyjechać. [...]” Szkoda tylko, że prawa chrześcijańskich krajów nie są respektowane przez muzułmanów, gdy przyjeżdżają do nas. Kobiety wyjeżdżające do ich krajów muszą zakrywać włosy, a muzułmanki nie odkrywają ich, przyjeżdżając do Europy. Porażka systemu. Nawet w katolickich szkołach podstawowych w UK niektóre dziewczynki noszą chusty na głowie. Dla mnie to niepojęte, bo w tym momencie łamane są nasze zasady i nikt z tym nic nie robi. Kolejny cytat z książki Marcina Margielewskiego: „[...] Zbrodnie popełnione na dzieciach nigdy nie powinny być wyciszane, a ci, którzy ich dokonali, powinni wstydzić się ich do końca życia. [...]”. Ja bym jeszcze dodała, że winni zbrodni i gwałtów na najmłodszych powinni zostać surowo ukarani – np. przez minimum obcięcie ręki, a ich wizerunek powinien być publicznie ujawniony. Oko za oko, ząb za ząb. Niestety rzeczywistość jest zupełnie inna, o czym dobitnie przekonacie się podczas lektury. Ten tom jest tak mocny, że aż wyciska łzy. Tym razem wydarzenia mają miejsce w latach dwutysięcznych, czyli we współczesnej historii. Główna bohaterka – Ewa, żona policjanta z Dubaju, opowiada o przerażających sprawach. Zarówno jej osobistych, jak i tych, które działy się tuż obok. Włosy się jeżą na głowie, łzy leją się ciurkiem i otwiera się nóż w kieszeni. Mali, chudzi chłopcy byli zabierani od rodziców pod przykrywką lepszego startu, nauki i pomocy rodzinie. Jaka jest prawda? Przeżywali tam prawdziwy koszmar. Margielewski idealnie to opisał. Dubajskie wyścigi wielbłądów spływały łzami, krwią, a nawet i życiem dzieci. One powinny się bawić, a czekała je katorżnicza praca tylko po to, żeby zaspokoić chore ego szejków i ich gości. Każdy, kto podnosi rękę na dziecko, powinien ponieść bezwzględną karę. Jednak bogaci szejkowie pozostają bezkarni – i to w XXI wieku. Autor wspomina też o tym, jak sytuacja wygląda dzisiaj. Warto to przeczytać. Poznacie także tragiczne losy libańskiej piosenkarki, Suzanne Tamim, która na swojej drodze spotykała samych bezwzględnych ludzi. Dzięki tej publikacji moja stopa nigdy nie stanie na dubajskiej ziemi. Dlaczego? Po pierwsze, tam za niewinność można trafić do więzienia. Po drugie, muzułmańscy mężczyźni mogą bezkarnie zrobić krzywdę kobiecie i to ofiara zostanie zamknięta, a nie oprawcy. Po trzecie, Dubaj jest ufundowany na ludzkiej krzywdzie. Świat tego nie widzi, bo wszystko jest wyciszane i zamiatane pod dywan. Szejkowie myślą, że mając miliardy, stoją ponad prawem. Mam nadzieję, że to się kiedyś zmieni. Cieszę się, że Marcin Margielewski po raz kolejny zrzucił mi klapki z oczu. Pokazał, że to miasto tylko na pozór jest piękne i luksusowe. Od środka po prostu gnije. Szkoda, że lansuje się je jako najbezpieczniejsze miejsce na ziemi, podczas gdy skrywa tak mroczne tajemnice. Oprócz wielu wstrząsających historii poznamy dalsze losy Ewy, jej męża Saeeda i jego byłej żony, która jest istnym wcieleniem zła. Dowiecie się również, co stało się z pięcioletnim Adasiem – synem Ewy i Saeeda. Cały czas nie mogę pojąć, jak główna bohaterka, Polka, mogła przejść na islam i stać się muzułmanką. Autor nie owija w bawełnę, nie koloryzuje, tylko daje nam czystą, brutalną prawdę – tę, którą inni starają się ukryć za wszelką cenę. Jeżeli z jakiegoś powodu musicie wyjechać do tamtych rejonów świata, koniecznie zapoznajcie się z panującymi tam zasadami, żebyście sami nie stali się ofiarami systemu. Polecam oba tomy „Policjanta z Dubaju” wszystkim tym, którzy nie boją się niewygodnej prawdy.