Ferwor
Anna Binkowska
Książka
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 448 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Ferwor
Regina Brywczyńska wiedzie uporządkowane życie — przynajmniej według własnego przekonania. Wszystko zmienia jedno przypadkowe spotkanie na ulicy w Wilnie, które uruchamia lawinę zdarzeń, nad którymi szybko traci kontrolę.
Wciągnięta w świat politycznych napięć i niebezpiecznych zależności, Regina staje do gry o własną reputację — i o powstrzymanie katastrofy, która wisi nad Warszawą połowy lat dwudziestych.
U boku wiernego sekretarza, Juliusza Tumanka, będzie musiała stawić czoła nie tylko teraźniejszości, lecz także temu, co dawno uznała za zamknięte. Przeszłość potrafi przecież wrócić w najmniej spodziewanym momencie — a zdrada często ma różne oblicza…
Szczegółowe informacje na temat książki Ferwor
| Wydawnictwo: | Skarpa Warszawska |
| EAN: | 9788384303757 |
| Autor: | Anna Binkowska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 448 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-07-01 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Agencja Wydawniczo-Reklamowa Skarpa Warszawska Sp. z o.o. Tadeusza Borowskiego, 2 lok. 24 03-475 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Ferwor
Inne książki Anna Binkowska
Inne książki z kategorii Kryminał
Oceny i recenzje książki Ferwor
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Regina Brywczyńska zdecydowanie nie należy do kobiet, które łatwo zepchnąć na drugi plan. Ma własne zdanie, charakter, odwagę i ten szczególny rodzaj niezależności, który sprawia, że trudno przejść obok niej obojętnie. Polubiłam ją już podczas lektury pierwszego tomu i z przyjemnością ponownie dałam się wciągnąć w jej świat. Tym razem jednak wystarczy chwila, by jej poukładane życie wymknęło się spod kontroli. Jedno przypadkowe spotkanie na ulicy w Wilnie uruchamia lawinę wydarzeń, nad którymi bohaterka nie będzie już miała pełnej kontroli. W „Ferworze” Anna Bieńkowska zabiera nas do Warszawy połowy lat dwudziestych. Regina zostaje wciągnięta w sieć politycznych napięć, tajemnic i niebezpiecznych zależności, a stawką tej gry okazuje się nie tylko jej reputacja. Nad Warszawą wisi widmo katastrofy, a bohaterka będzie musiała zrobić wszystko, by ją powstrzymać. Nie będzie to łatwe, zwłaszcza że przeszłość, którą dawno uznała za zamkniętą, niespodziewanie upomina się o swoje miejsce w jej życiu. Bardzo podobało mi się to, jak autorka buduje atmosferę epoki. Historyczne realia nie są tu jedynie efektowną scenografią, lecz ważną częścią opowieści. Czuć klimat tamtych lat: towarzyskie układy, ambicje, polityczne starcia i frustrację narastającą pod powierzchnią codzienności. Warszawa jest pełna napięć, a kolejne wydarzenia sprawiają, że coraz wyraźniej widać, jak cienka może być granica między prywatnymi interesami a wielką polityką. Jednocześnie „Ferwor” pozostaje książką bardzo przystępną w odbiorze. Autorka nie zasypuje czytelnika historycznymi szczegółami, ale umiejętnie wykorzystuje je do budowania wiarygodnego świata. Dzięki temu można zanurzyć się w rzeczywistości sprzed stu lat bez wrażenia, że czyta się podręcznik historii. Jest elegancko, stylowo, momentami niepokojąco, ale także z odpowiednią dawką humoru. Szczególne miejsce w tej opowieści zajmuje Juliusz Tumanek. Wierny sekretarz Reginy wnosi do historii sporo ciepła i jest świetną przeciwwagą dla gęstniejącej atmosfery. Oboje darzą się szacunkiem, są wobec siebie lojalni, ale też dobrze znają swoje słabości. Nie brakuje między nimi humorystycznych przepychanek słownych, drobnych uszczypliwości i dialogów, które potrafią wywołać uśmiech nawet wtedy, gdy sytuacja robi się naprawdę poważna. To zdecydowanie jeden z tych duetów, których obecność sprawia, że chce się czytać dalej. Regina również zyskuje w tej historii nowe odcienie. Nadal jest kobietą zdecydowaną i niezależną, ale wydarzenia zmuszają ją do konfrontacji z tym, co chciała zostawić za sobą. I właśnie to podobało mi się najbardziej – za jej pewnością siebie nie kryje się postać pozbawiona emocji czy wątpliwości. Przeciwnie, kolejne doświadczenia pokazują, że nawet osoba przekonana o własnej sile może zostać postawiona w sytuacji, w której trzeba zweryfikować swoje przekonania i zmierzyć się z konsekwencjami dawnych wyborów. Pióro Anny Bieńkowskiej jest eleganckie i płynne, ale nie przesadnie ciężkie. Powieść ma lekkość, która bardzo dobrze współgra z historycznym kostiumem. Szczególnie przypadła mi do gustu ironia obecna w dialogach. Autorka potrafi jednym celnym zdaniem rozładować napięcie, a przy tym nie odbiera powagi sytuacji. Dzięki temu „Ferwor” nie jest ponurą historią pełną politycznych rozgrywek, lecz opowieścią z własnym rytmem, humorem i wyrazistymi bohaterami. „Ferwor” okazał się dla mnie bardzo przyjemnym powrotem do świata Reginy Brywczyńskiej. Znalazłam tu wszystko, co polubiłam wcześniej, a jednocześnie nowe wyzwania, tajemnice i sytuacje, które pokazują bohaterkę z nieco innej strony. Do tego świetnie odtworzony klimat epoki, sprawnie poprowadzona intryga i relacja Reginy z Juliuszem Tumankiem, która dostarcza książce sporo uroku. To lekka, stylowa i wciągająca lektura dla tych, którzy lubią historię z nutą tajemnicy, wyraziste bohaterki i opowieści, w których przeszłość nigdy nie daje o sobie zapomnieć.