Szmaragdowy ogień. Cykl Ukryte Dziedzictwo. Tom 5 (oprawa kolorowa) Ilona Andrews Książka
| Wydawnictwo: | Fabryka Słów |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 498 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Szmaragdowy ogień. Cykl Ukryte Dziedzictwo. Tom 5 (oprawa kolorowa)
Catalina Baylor jest Magnusem i posiada władzę, której boi się pół Teksasu. Jako zastępczyni Strażnika/naczelnika Teksasu Catalina balansuje na granicy między prawem a chaosem, pilnując, by magia nie wymknęła się spod kontroli. Problem w tym, że właśnie to zaczyna się dziać. Kiedy Ród Baylorów zostaje zaatakowany, a po Houston zaczynają krążyć potwory rodem z koszmarów, Catalina nie ma wyboru, musi ponownie współpracować z Alessandro Sagredo. Alessandro ma własną misję i mroczną przeszłość, która depcze mu po piętach, ale nie pozwoli, by Catalinie spadł włos z głowy. Nawet jeśli będzie musiał zniszczyć przy tym pół Houston. Cóż, Catalino… czas rozpalić własny płomień. Nawet jeśli spali wszystko, co próbowało cię kontrolować.Szczegółowe informacje na temat książki Szmaragdowy ogień. Cykl Ukryte Dziedzictwo. Tom 5 (oprawa kolorowa)
| Wydawnictwo: | Fabryka Słów |
| EAN: | 9788383752365 |
| Autor: | Ilona Andrews |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 498 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-04-17 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Fabryka Słów sp. z o.o. Poznańska 91 05-850 Ożarów Mazowiecki PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Szmaragdowy ogień. Cykl Ukryte Dziedzictwo. Tom 5 (oprawa kolorowa)
Inne książki Ilona Andrews
Oceny i recenzje książki Szmaragdowy ogień. Cykl Ukryte Dziedzictwo. Tom 5 (oprawa kolorowa)
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Ależ ja uwielbiam cykl "Ukryte dziedzictwo" od Ilony Andrews! Naprawdę to jedna z lepszych serii fantasy jakie czytałem, a już na pewno najlepsze urban fantasy. I nawet nie chodzi mi tutaj o fabułę, bohaterów czy cokolwiek, a o sam komfort czytania. Niech dowodem na to będzie fakt, że ciągiem jednego dnia przeczytałem 450 stron "Szmaragdowego ognia", a chyba każdą książkę z tej serii kończyłem w 2, no może max 3 dni. "Szmaragdowy ogień" to już piąty tom tego cyklu, ale drugi traktujący o Catalinie Baylor. No i jest świetnie jak zawsze. Z jednej strony mamy nową intrygę, zagrożenie dla całego miasta, z którym musi poradzić Catalina, ale że towarzyszy jej przy tym Alessangro Sagredo, no to mamy i kontynuację wątku romantycznego z poprzedniej części. Fabuła jest po prostu porywająca, wciąga tak, że ciężko się oderwać, więc książkę się pochłania. "Szmaragdowy ogień" ma jeszcze kilka zalet, o których chciałem wspomnieć. Pierwsze, to styl duetu Ilona Andrews (pod tym duetem kryje sie małżeństwo), który jest tak przyjemny do czytania. A do tego uwielbiam to, że mamy opisy broni czy czołgu, by za chwilę przejść do wątku romantycznego. Widać, że pisze to małżeństwo, a jednocześnie jest to płynne. Kolejna zaleta to nieporzucanie bohaterów drugoplanowanych czy epizodycznych. Jeśli ktoś pojawił się w życiu rodziny Baylorów to jest spora szansa, że przewinie się w kolejnych częściach choćby na chwilę i to jest fajne. Wiąże się z tym pojawienie się Nevady, czyli bohaterki pierwszej trylogii z tej serii i bardzo mi się to podobało. Jednocześnie pojawiła się na tyle, żeby jej obecność została zauważona i zaznaczona, z drugiej nie na tak długo, aby odbierać Catalinie jej książkę. No i ostatni plus, czyli system magiczny, który bardzo lubię za jego rozbudowanie, ale i rozsądek, że nikt nie jest przepotężny. Do tego mam wrażenie, że w tym tomie pojawia się więcej potężnych zaklęć rodowych, które nadawały epickości walk. Jeśli jeszcze nie znacie tego cyklu to biegnijcie do biblioteki czy księgarni, bo nie warto czekać.