Królowa Róż. Krew Fae. Tom 1
Briar Boleyn
Książka
| Wydawnictwo: | StoryLight |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 514 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Królowa Róż. Krew Fae. Tom 1
Miłość wbrew przeznaczeniu, ryzykowna misja i królestwo na krawędzi wojny… Odrzucona księżniczka… Morgana Pendragon, wychowywana w cieniu brata – króla, nigdy nie mogła decydować o własnym losie. Ponoć w jej żyłach płynie skażona krew fae… Została pozbawiona dziedzictwa i przeznaczona boginiom, gdy osiągnie pełnoletność. Kiedy więc brat nakazuje jej odnaleźć legendarną broń fae o niewyobrażalnej mocy, Morgana chwyta tę szansę, by wyrwać się z okowów przeznaczenia. Niebezpieczna pokusa… Wyprawie przewodzi enigmatyczny wojownik, któremu Morgana musi się podporządkować. Jego bystry umysł i surowa uroda rozpalają jej serce. Lecz gdy Morgana próbuje pogodzić pragnienia z obowiązkiem, ona i jej nowi towarzysze stają w obliczu zagrożenia, które przerasta ich najgorsze koszmary. Królestwo przebudzone krwią… Złowrogie królestwo fae – od pokoleń uważane za zaginione – budzi się na nowo. Pragnie krwią i przemocą odzyskać to, co utraciło. A gdy Morgana odkrywa misterną sieć kłamstw i tajemnic fae, dociera do niej przerażająca prawda: sekrety zapisane w jej krwi czynią ją większym zagrożeniem, niż kiedykolwiek mogłaby przypuszczać.Szczegółowe informacje na temat książki Królowa Róż. Krew Fae. Tom 1
| Wydawnictwo: | StoryLight |
| EAN: | 9788368639360 |
| Autor: | Briar Boleyn |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 514 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-05-20 |
| Podmiot odpowiedzialny: | DRESSLER DUBLIN SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOSCIĄ ul. Poznańska 91 05-850 Ożarów Mazowiecki PL |
Podobne do Królowa Róż. Krew Fae. Tom 1
Inne książki Briar Boleyn
Oceny i recenzje książki Królowa Róż. Krew Fae. Tom 1
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Nietypowy retelling legend arturiańskich i słowiańskie bóstwa, czyli słów parę o bardzo ciekawej "Królowej róż" od Briar Boleyn. "Królowa róż" to pierwsy tom cyklu "Krew fae" i chyba jak na razie największe pozytywne zaskoczenie w tym roku z moich lektur. Miało być to romantasy, więc nastawiałem się na wiadomo jakie sceny co kilka stron. Nie jestem wielkim fanem romansów, ale lubię sobie co jakiś czas sięgnąć po ten gatunek, dlatego też właśnie zdecydowałem się na tę książkę, ale też nie lubię jak scen erotycznych jest zbyt wiele lub są przesadzone. Tutaj pozytywnie się zaskoczyłem, ponieważ jest to bardzo slow burn, mamy na całą książkę chyba dwie sceny gorszące i nie są jakieś zbyt dosadne. Co do retellingu legend arturiańskich i słowiańskich bóstw, to takie połączenia kompletnie się nie spodziewałem. Artur jest tutaj tyranem, a nie królem, Morgana to jego siostra i główna bohaterka, Merlin jest kobietą i główną kapłanką. Do tego mamy Lancelet, kobietę, która chce zostać rycerką czy Galahada, no i oczywiście Excalibur. Jak sami widzicie jest bardzo ciekawie. Do tego bogowie, których się nie spodziewałem, czyli Trzy Siostry: Marzanna, Dziewanna i Zorza, ale i zapomniany brat bóg Perun. Oczywiście na początku mamy trochę akcji na zamku Camelot, ale potem jest to głównie powieść drogi, gdzie w trakcie podróży Morgana i jej irytujący, ale i przystojny strażnik Kairos Draven, przeżywają sporo przygód i zbliżają się do siebie. Świetnie czytało mi się tę powieść, dosłownie jednego dnia przeczytałem połowę, kompletnie tego nie odczuwając. Ponadto, momentami miałem takie odczucia nawiązań do dwóch wielkich dzieł, czyli do "Władcy pierścieni" oraz "Wiedźmina". Nie porównuję "Królowej róż" do tych dwóch tytułów, bo to jednak nie ten kaliber, ale momentami na myśl przychodziły mi właśnie te książki, co myślę może zachęcić do sięgnięcia po powieść Brian Boleyn, do czego gorąco zachęcam. Dodatkowo, w książce przewija się sporo ciężkich, ale ważnych wątków, między innymi prześladowania rasowe, ale i spowodowane innymi cechami, a także znęcanie się.