Skradzione życie
Joanna Jax
Książka
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Literackie |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 296 |
| Format: | 130x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Skradzione życie
Opowieść o ambicji, rywalizacji i zazdrości, która wszystko zmienia.
Warszawa, 1938 rok. Justyna Mazurkiewicz, utalentowana wychowanka sierocińca, dzięki wsparciu profesora Małaczewskiego dostaje szansę na naukę i kończy swoją pierwszą powieść, która ma wkrótce zostać wydana. Jednak wybuch wojny brutalnie przekreśla jej plany. Anonimowy donos sprawia, że Justyna trafia do getta, a następnie na przymusowe roboty do Niemiec. Przetrwać pomaga jej przyjaźń z synową profesora Małaczewskiego, pamięć o młodzieńczej miłości i literacki talent. Zaczyna prowadzić pamiętnik.
Po latach Justyna układa swoje życie na nowo w Nowym Jorku. Odkrywa, że napisana przez nią przed laty książka odnosi tam ogromny sukces, a osoba, która przywłaszczyła sobie jej twórczość, zbudowała na tym całą swoją karierę… i okazuje się, że to ktoś, kogo ona zna.
Czy dojdzie do konfrontacji? Czy Justyna odważy się zawalczyć o prawdę, siebie i swoje marzenia?
Szczegółowe informacje na temat książki Skradzione życie
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Literackie |
| EAN: | 9788308089354 |
| Autor: | Joanna Jax |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Liczba stron: | 296 |
| Format: | 130x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-07-15 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Literackie Sp. z o.o Długa 1 Kraków 31-147 PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Skradzione życie
Inne książki Joanna Jax
Oceny i recenzje książki Skradzione życie
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Od lat cenię powieści Joanny Jax, w których w centrum wydarzeń staje zwykły człowiek targany wichrami historii. Jej najnowsza książka, „Skradzione życie”, również sięga mrocznego okresu drugiej wojny światowej i lat powojennych, tworząc tło dla powiązanych ze sobą losów trzech kobiet i ich życiowych wyborów determinowanych zazdrością, desperacką chęcią zdobycia sławy i wolą przetrwania. Tytułowe „skradzione życie” zyskuje tu podwójne znaczenie. Z jednej strony to okrutna wojenna zawierucha, która brutalnie odbiera bohaterom dotychczasowe życie, wolność, plany i nadzieje. Z drugiej, co budzi jeszcze większe emocje, to podłe ludzkie czyny, dla których wojna staje się idealną zasłoną dymną i wygodnym usprawiedliwieniem. Bo niektórzy ludzie w imię chorych ambicji i zazdrości o cudzy talent potrafią sprzeniewierzyć się absolutnie wszystkim wartościom, zawłaszczając czyjąś pracę, kradnąc sukces i nawet cudze życie. Autorka kreśli portrety trzech kobiet. Justyny, która pozostaje prawa nawet w czasie najgorszej próby. Lilianny, która skreśla czyjeś życie powodowana nikczemnym impulsem, ale potrafi przyznać się do błędu i próbować go naprawić. I Barbary, zaślepionej zawiścią i żądzą sukcesu. Czy jednak można zbudować swoje szczęście cudzym kosztem? Podążając tam, gdzie los rzuca nasze bohaterki, trafiamy do warszawskiego getta, na przymusowe roboty, ale mamy też możliwość przyjrzeć się tej drugiej stronie, kolaborującej z Niemcami. Po zakończeniu wojny krótko wchodzimy w nowe realia historyczne, w których dominuje sowiecka propaganda, ale również udajemy się za ocean, gdzie na nowo buduje życie część polskich emigrantów. Ta powieść niesie ze sobą ogromny ładunek emocjonalny. Obserwowanie, do jakich moralnych upadków i potworności zdolny jest człowiek wobec drugiego człowieka, budzi wewnętrzny sprzeciw, a czasem wręcz czystą złość. Jednak dzięki płynnemu i niezwykle obrazowemu stylowi autorki, mimo trudnych emocji, historię tę czytałam niemal zachłannie, pragnąc jak najszybciej poznać finał losów bohaterów. A historia ta pokazuje dobitnie, że choć zawierucha dziejowa potrafi zniszczyć świat, to najbardziej bolesny cios najczęściej zadaje nam stojący tuż obok, zawistny człowiek. Z tą refleksją autorka zostawia nas po przewróceniu ostatniej strony, udowadniając jednocześnie, że prawdziwego talentu nie da się tak po prostu ukraść i że czasem warto odpuścić, by nie zniszczyć samego siebie. Daje też nadzieję, że los sam wymierzy sprawiedliwość.
Są w literaturze motywy, obok których po prostu nie potrafię przejść obojętnie. Mroczna rywalizacja, ludzka zazdrość i chora zawiść działają na mnie jak magnes, a kiedy do tego zestawu dołącza bohaterka będąca pisarką- jestem kupiona. Z dokładnie takiego powodu w moje ręce trafiło „Skradzione życie” Joanny Jax. Było to moje drugie spotkanie z twórczością tej autorki i muszę przyznać z ręką na sercu: od teraz będę wypatrywać jej kolejnych premier z niecierpliwością, a po powieści z tłem II wojny światowej sięgnę w ciemno. Przenieśmy się do Warszawy 1938 roku. Poznajemy Justynę Mazurkiewicz- wybitnie uzdolnioną wychowankę sierocińca, przed którą los wreszcie zaczyna się uśmiechać. Dzięki wsparciu i protekcji profesora Małaczewskiego dziewczyna dostaje szansę na zdobycie wykształcenia oraz szlifowanie pisarskiego talentu. Jej debiutancka powieść jest już gotowa do druku i wydaje się, że wielki świat stoi przed nią otworem. Niestety, powiew wielkiej historii i wybuch II wojny światowej brutalnie niszczą te marzenia. Jakby tego było mało, w wyniku anonimowego donosu Justyna trafia najpierw za mury getta, a następnie na przymusowe roboty w głąb Niemiec. W tym piekielnym świecie trzyma ją przy życiu kilka rzeczy: wspomnienie młodzieńczej miłości oraz niezłomny, literacki duch. Dni udręki przelewa na kartki brulionu, tworząc przejmujący pamiętnik. Co jednak stanie się z jej bezcennym rękopisem i wojennymi zapiskami? Fabuła wciągnęła mnie bez reszty już od pierwszych rozdziałów. Z zapartym tchem i rosnącą niecierpliwością odkrywałam, jaką postać przybierze tytułowe „Skradzione życie”. Justynę po prostu nie sposób nie polubić. Kibicowałam jej z całego serca od samego początku. Choć życie nigdy jej nie oszczędzało, a rzucane pod nogi kłody mogłyby przygnieść każdego, ona z niewiarygodnym uporem i determinacją walczyła o swoje marzenia. Jednak mam w sobie małą słabość do postaci mroczniejszych, bardziej skomplikowanych i moralnie szarych. Dzieje Basi i jej partnera śledziłam z prawdziwą fascynacją! To właśnie ta linia fabularna budziła we mnie mnóstwo pytań i niepewności co do tego, jak potoczą się ich losy. Mimo że w powieści znajdziemy wątki miłosne, autorka doskonale wyważyła proporcje. Uczucia grają tu ważną rolę, ale nie dominują nad resztą opowieści. Na pierwszy plan wysuwa się coś znacznie bardziej niszczycielskiego: ludzka zawiść i chora rywalizacja. Joanna Jax w dobitny sposób pokazuje, że jad płynący z drugiego człowieka potrafi być równie okrutny i dotkliwy jak tragiczne trudy egzystencji w okupowanej stolicy. Joanna Jax po raz kolejny udowodniła, że potrafi grać na czytelniczych emocjach jak mało kto. Tworzy bohaterów z krwi i kości- pełnych wad, popełniających błędne decyzje i wystawianych na najcięższe próby. „Skradzione życie” to wielowymiarowa, przejmująca opowieść o marzeniach, przetrwaniu i cenie, jaką płaci się za cudzą zazdrość. Jeśli szukacie wciągającej literatury obyczajowo-historycznej z wyrazistymi postaciami, ten tytuł po prostu trzeba poznać!