Książka
Tajemnica Cinnamon Falls
R. L. Killmore
| Wydawnictwo: | LUNA |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 400 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Tajemnica Cinnamon Falls
Nia, młoda, ambitna dziewczyna, zawsze wyobrażała sobie, że jeśli kiedykolwiek wróci do rodzinnego miasteczka, odbędzie się to w atmosferze triumfu. Rzeczywistość okazuje się jednak diametralnie inna. Nia przybywa do Cinnamon Falls z dwiema walizkami, kacem moralnym, bólem głowy i przemożną potrzebą zjedzenia wielkiej porcji lodów cynamonowych. Zamiast czerwonego dywanu witają ją ciekawskie spojrzenia sąsiadów i złośliwe uśmieszki starych wrogów... oraz jej własna matka, która wciąż żywi do niej urazę. Gdyby tego było mało, rodzinna miejscowość Nii właśnie szykuje się na coroczny Festiwal Jesieni, podczas którego organizowane są przeróżne zabawy, konkursy na pachnące wypieki oraz – co najważniejsze – wybory Króla i Królowej Cynamonu. Kilka dni przed rozpoczęciem obchodów dochodzi do szokującego odkrycia. W lokalnej restauracji zostają znalezione zwłoki, a obok nich wiadomość: „Kto będzie następny?”. Sielankowe Cinnamon Falls okazuje się miejscem pełnym sekretów. Nia daje się wciągnąć w poszukiwania mordercy. Towarzyszy jej były chłopak, przystojny policjant Jesse, o którym już dawno powinna zapomnieć. Czy uda im się znaleźć zabójcę, zanim ten zaatakuje ponownie?Szczegółowe informacje na temat książki Tajemnica Cinnamon Falls
| Wydawnictwo: | LUNA |
| EAN: | 9788368851144 |
| Autor: | R. L. Killmore |
| Tłumaczenie: | Elżbieta Pawlik |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 400 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-10-14 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Luna Mierosławskiego 11a 01-527 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Tajemnica Cinnamon Falls
Oceny i recenzje książki Tajemnica Cinnamon Falls
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Gdy tylko „Tajemnica Cinnamon Falls” R.L. Killmore mignęła mi w zapowiedziach, od razu wiedziałam, że muszę po nią sięgnąć. I nie pomyliłam się co do klimatu- ta powieść wręcz ocieka uroczym, małomiasteczkowym nastrojem! Podczas lektury w powietrzu niemal unosił się zapach cynamonu, a mój apetyt na jesienne smakołyki wzrósł do niebezpiecznych rozmiarów. Fabuła bazuje na doskonale znanym schemacie: główna bohaterka- Nia, po bolesnym rozstaniu wraca do rodzinnego miasteczka, by ułożyć sobie życie na nowo. Na miejscu czeka na nią niespodzianka- jej dawna miłość, Jesse, jest teraz miejscowym policjantem. Napięcie i nieprzepracowane emocje między tą dwójką są wyczuwalne od pierwszych stron. Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy właścicielka lokalnej jadłodajni- osoba niezwykle bliska zarówno Nii, jak i Jessemu- zostaje brutalnie zamordowana. Chcąc nie chcąc, bohaterowie muszą połączyć siły, by rozwikłać tę zagadkę. Samo śledztwo okazało się co prawda dość przewidywalne, ale powiedzmy sobie szczerze: to dość charakterystyczny urok gatunku cozy mystery, w którym morderstwo jest jedynie tłem dla lokalnego życia. Zresztą szybko złapałam się na tym, że wątek romantyczny śledziłam z o wiele większym zaangażowaniem! Mam ogromną słabość do motywu powrotu w rodzinne strony- może dlatego, że sama często tęsknię za swoim rodzinnym miasteczkiem. Jeśli chodzi o głównych bohaterów, to absolutnie nie mogę powiedzieć, by Jesse i Nia byli niesympatyczni. Brakowało mi jednak nieco głębszej więzi z nimi- chciałabym poznać ich ciut lepiej. Nia miewała momenty, w których zachowywała się dość lekkomyślnie, dlatego z tej dwójki zdecydowanie bardziej przypadł mi do gustu zdrowy rozsądek i opanowanie Jessego. Mimo to bohaterowie nieraz wywołali uśmiech na mojej twarzy, a prawdziwą perełką okazali się bohaterowie drugoplanowi! Zwariowana rodzina Nii oraz jej niezastąpiona najlepsza przyjaciółka skradły moje serce. „Tajemnicę Cinnamon Falls” czytało się niesamowicie przyjemnie. Lokalne wydarzenia i wiejskie tajemnice sprawiły, że naprawdę trudno było mi się od niej oderwać. To niezwykle obiecujący początek serii, która ma szansę stać się absolutnie czarująca- zwłaszcza jeśli w kolejnych tomach autorka położy nieco większy nacisk na rozwój emocjonalny postaci i relacji między nimi. Jeśli szukacie lekkiej, otulającej lektury na chłodne wieczory, warto zwrócić uwagę na tę pozycję. Tylko ostrzegam- przed czytaniem zaopatrzcie się w duży zapas cynamonek, albo jakiś innych słodkich przysmaków :)