Książka
Przeklęte Licho. Gra książkowa
Michał Gołkowski, Maciej Głowacki
| Wydawnictwo: | Muduko |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 304 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Przeklęte Licho. Gra książkowa
Gołkowski i Głowacki zabierają cię na mroczną wyprawę do pradawnej Puszczy.
Czy zdołasz odzyskać pamięć? Uwolnić się od klątwy? Przed tobą okrutny świat, który wyrósł z ludowych wierzeń. To świat, w którym nie ma nic za darmo i w którym sprzedać można wszystko – nawet siebie…
„Przeklęte Licho” to gra książkowa, więc wszystko zależy od twoich decyzji: którą drogą podążysz i jak poradzisz sobie z napotykanymi zagrożeniami. Bądź ostrożny, bo łatwo tu zginąć. Za łatwo… Do dyspozycji masz niewiele – tylko trzy życzenia. Ale i one mają swoją cenę. A Licho nie śpi…
Szczegółowe informacje na temat książki Przeklęte Licho. Gra książkowa
| Wydawnictwo: | Muduko |
| EAN: | 9788397614932 |
| Autor: | Michał Gołkowski, Maciej Głowacki |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 304 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-09-17 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Fabryka Kart Trefl Kraków Sp. z o.o. Podłęże 650 32-003 Podłęże PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Przeklęte Licho. Gra książkowa
Inne książki Michał Gołkowski, Maciej Głowacki
Oceny i recenzje książki Przeklęte Licho. Gra książkowa
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„Przeklęte licho” autorstwa Gołkowskiego i Głowackiego (Wydawnictwo Muduko) Książka otrzymana w ramach współpracy barterowej. W mrocznej Puszczy, pełnej słowiańskich wierzeń i niebezpieczeństw, budzisz się bez wspomnień i z klątwą, którą musisz przełamać. Czekają na Ciebie trudne wybory, trzy życzenia i magia, za którą zawsze trzeba zapłacić. Tak, dobrze czytasz. Ty, właśnie Ty! Taką narrację ma moja pierwsza prawdziwa, profesjonalna gra książkowa. Czytałem już podobne rzeczy, ale w formie krótkich opowiadań z niewielką liczbą ścieżek. Tutaj natomiast wszystko wchodzi na pełen profesjonalizm i naprawdę wciąga. Możliwość podejmowania decyzji wzmacnia zaangażowanie i immersję jak mało która książka. To po prostu bawi i ekscytuje! Trafiamy do świata wypełnionego magią i słowiańskością. Wcielamy się w postać człowieka, który niczego nie pamięta. Inne postacie zwracają się do Ciebie tak, jakby faktycznie z Tobą rozmawiały. A Twoim zadaniem jest przeżyć. Cały czas nie wiesz, co wydarzy się dalej, ale mam wrażenie, że ze względu na przyjętą formę narracji autorzy stawiają przede wszystkim na akcję, abyśmy mogli dokonywać kolejnych wyborów. A łatwo nie jest, bo wszystko chce nas zabić! Może to moja pierwsza gra książkowa, ale z grami wideo jestem już dobrze zaznajomiony i trudno było mi się opędzić od pewnych porównań, zwłaszcza w kwestii konstrukcji wyborów. Otóż niektóre z nich bywają dziwne i parę razy złapałem się na tym, że nie wybrałbym żadnej z dostępnych ścieżek, bo żadna nie jest zgodna z moim podejściem. Dodatkowym problemem jest fakt, że niektóre decyzje prowadzą do śmierci, mimo że nic na to nie wskazywało. Przez to mam wrażenie, że ginę nie z własnej winy, a przez zwykły przypadek. Bo jak mogę iść w lewo, w prawo albo prosto, a dwie z tych dróg kończą się śmiercią, to coś tu nie gra. Wcześniej nie było żadnej informacji, że czai się tam niebezpieczeństwo. Ale to tylko drobne mankamenty, które być może wynikają z mojego braku doświadczenia. Może taka jest właśnie specyfika gier książkowych? Niemniej dzieło Gołkowskiego i Głowackiego to chyba najlepszy sposób na rozpoczęcie przygody z tym gatunkiem. Całość została wykonana z ogromną starannością. Piękne ilustracje, drobne zdobienia i przyjemna w dotyku okładka sprawiają, że obcujemy z produktem premium. Moje pierwsze zetknięcie z grami Wydawnictwa Muduko na pewno nie będzie ostatnim, bo jestem zachwycony! Podczas pracy czy szkoły (co dla mnie jest tym samym) często myślałem o powrocie do domu, żeby sięgnąć po kolejne paragrafy historii. Ewentualna śmierć nie jest dużym problemem, bo wczytywałem zapisany stan gry i próbowałem inną drogę. Zdecydowanie polecam!
"Przeklęte Licho" Michała Gołkowskiego i Macieja Głowackiego to z dużą dozą prawdopodobieństwa najlepsza paragrafówka jaką czytałem i grałem. I nie chodzi mi tu nawet o rozbudowane wybory czy jakąś nietypową mechanikę, choć są tutaj dwa elementy, z którymi do tej pory jeszcze się nie spotkałem, ale o tym później. Chodzi mi przede wszystkim o samą fabułę, która jest świetna, wiadomo to my decydujemy jak się potoczy, ale nadal, jest to naprawdę wciągająca, mega dobra, mroczna historia w świecie Strigovii, inspirowanej słowiańską mitologią. Udało mi się ukończyć tę historię 2 lub 3 razy i ani razu nie natrafiłem na szczęśliwe zakończenie, więc nie wiem czy takie tutaj istnieje. Oprócz tego oczywiście wielokrotnie moja przygoda kończyła się śmiercią i to naprawdę wiele razy. Nie sposób nie wspomnieć także o klimacie i świecie, widać tutaj te inspiracje słowiańską mitologią, do tego jest naprawdę mrocznie przez prawie cały czas. Ponadto, mamy tutaj puszczę, która jest dla mnie momentami taką słowiańską Zoną ze stalkerskich powieści Gołkowskiego. Przykładowo, zakaz posługiwania się imionami na rzecz pseudonimów. Wracając do wspomnianych elementów, po raz pierwszy zetknąłem się z tym, że gracz ma do wykorzystania 3 życzenia, co wywodzi się bezpośrednio z samej fabuły tej gry. Ponadto, oczywiście możemy zdobywać przedmioty, ale i wspomnienia, które także były dla mnie nowością. Początkowo miałem wrażenie, że moje wybory nie mają wpływu na fabułę, ale takie uczucie mija dosłownie po 2-3 wyborach, jedynie początek jest powiedziałbym taki samouczkowy chyba. "Przeklęte Licho" to świetna paragrafówka, ale także książka pod względem fabuły. Często gry paragrafowe nie mają wybitnej historii, ponieważ to my w zasadzie ją tworzymy i bardziej nastawione są na wybory i samą mechanikę gry, "Przeklęte Licho'" to zmienia i daje nam naprawdę intrygującą historię od początku do końca i to niezależnie jaką drogą podążymy. A byłbym zapomniał, ilustracje Tomka Larka tam też są świetne, idealnie współgrają z tą historią.