Książka
Mora
Ewa Przydryga
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 384 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Mora
ZROBISZ TO DLA MNIE?
Nie łudź się, że masz wybór.
Twoje sumienie też da się zagłuszyć.
Duszna noc przy starej, gdyńskiej torpedowni. Ośmioletnia Lola, ukryta na tylnym siedzeniu samochodu, podgląda brata i jego dziewczynę. Nie spodziewa się, że znikąd pojawi się terenówka, a ciszę nad brzegiem morza za chwilę przetnie rozpaczliwy krzyk...
Dwadzieścia lat później dorosła Lola spogląda na nagranie z monitoringu przy Mewiej Łasze i rozpoznaje wyłowione z wody ciało Emi — dziewczyny swojego brata i jedynej osoby, która oprócz niej przeżyła tamtą noc na plaży.
Szukając odpowiedzi, Lola trafia na ślad przerażającej prawdy. Okazuje się, że obie te śmierci nie były dziełem przypadku, lecz konsekwencją eskalacji makabrycznego eksperymentu psychologicznego przeprowadzonego w gronie przyjaciół jej brata. Eksperymentu, który miał udowodnić, że zło przychodzi z zadziwiającą łatwością, jeśli odpowiedzialność za nie zostanie przeniesiona na kogoś innego.
Aby powstrzymać trwającą od dwóch dekad serię zbrodni i dopaść inicjatorkę tej gry, Lola musi wejść do strefy, w której nie obowiązują żadne zasady. Nie wie jednak, że w pogoni za prawdą, sama staje się wymarzonym obiektem eksperymentu. A najłatwiej złamać kogoś, kto wierzy, że kierują nim czyste intencje...
Mroczny, duszny thriller psychologiczny w klimacie skandynawskiego noir.
Szczegółowe informacje na temat książki Mora
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384416402 |
| Autor: | Ewa Przydryga |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 384 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-09-23 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Mora
Inne książki Ewa Przydryga
Oceny i recenzje książki Mora
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Egzemplarz przedpremierowy wpadł w moje ręce i już wiem, że będzie o tej książce głośno. „Mora" od pierwszych stron wciągnęła mnie w duszny, niepokojący świat. Gdyńska torpedownia, szum fal i letnia noc, która miała być beztroska, a stała się koszmarem. Ewa Przydryga po mistrzowsku buduje atmosferę skandynawskiego noir. Czułam ten mrok, tę wilgoć i to narastające napięcie, jakby coś złego czaiło się tuż za rogiem. Ośmioletnia Lola staje się świadkiem czegoś, czego nie powinna widzieć. Dwadzieścia lat później dorosła kobieta rozpoznaje na nagraniu z monitoringu ciało wyłowione z wody — to Emi, dziewczyna jej brata i jedyna osoba, która oprócz niej przeżyła tamtą noc. Lola zaczyna szukać odpowiedzi i trafia na ślad makabrycznego eksperymentu psychologicznego, który miał udowodnić, jak łatwo zło zakorzenia się w człowieku, gdy odpowiedzialność zostaje rozmyta. Lola to bohaterka, której nie da się nie kibicować. Zdeterminowana, ale krucha, zmagająca się z traumą, która nigdy nie odeszła. Jej walka o prawdę jest jednocześnie walką o siebie. Historia wywołuje całą paletę emocji: niepokój, złość, współczucie, a momentami czystą grozę. To książka, po której odłożeniu myślisz o niej dalej. Akcja nie zwalnia ani na chwilę. Rozdziały są krótkie, pełne napięcia, a narracja prowadzona jest w taki sposób, że każdy szczegół wydaje się mieć znaczenie. Ewa Przydryga pisze precyzyjnie i sugestywnie. Potrafi jednym zdaniem wywołać dreszcz. Dla kogo? To książka dla miłośników thrillerów psychologicznych, fanów skandynawskiego noir i tych, którzy lubią historie o traumie, tajemnicach z przeszłości i cienkiej granicy między dobrem a złem. Jeśli szukasz lekkiej, optymistycznej lektury — to nie ta historia, ale jeśli lubisz, gdy książka wbija się w myśli i nie daje spokoju — „Mora" jest dla Ciebie. Moja ocena: 8/10 BRUNETTE BOOKS
Akcja powieści „Mora” toczy się nad Bałtykiem. Mała dziewczynka Lola straciła najpierw rodziców, potem brata. W kwestii śmierci Aleksa jest więcej pytań niż odpowiedzi. 20 lat później mrok wraca. Lola na nagraniu monitoringu rozpoznaje dawną dziewczynę brata – Emi. Jej ciało wyłowiono z wody, a Lola na własną rękę pragnie odkryć, co przydarzyło się Aleksowi i Emi. Do akcji dołączają brat oraz córka Emi. „Mora” to thriller, w którym nie brakuje mrocznego klimatu oraz pytań bez odpowiedzi. Na pewno jest intrygująca za względu na rodzinne tajemnice, jak i złożoną przeszłość bohaterów, która to małymi kawałkami wychodzi na światło dzienne. Książkę dobrze się czyta, z pewnością trzyma w napięciu. Spełni oczekiwania fanów mocniejszych historii.
" [...] Torpedownia przyciągała. Wołała. Mamiła. Szukała ofiar. A potem niszczyła. [...]" Jak daleko posunie się człowiek, kiedy ma dosłownie nóż na gardle? Na to pytanie w idealny sposób odpowiada Ewa Przydryga w swoim najnowszym dziele zatytułowanym "Mora". Z tej książki dowiecie się, co to znaczy "Mora". Moim zdaniem to dzięki niej wszystko poszło nie tak, jak powinno. A mogło być tak pięknie... Autorka stworzyła mroczną i mocną powieść, po której jeszcze do teraz mam ciarki. Jeżeli tak jak ja lubicie psychologiczne thrillery, to nie powinniście przegapić tego tytułu. Czy myślicie, że sumienie można tak po prostu zagłuszyć i o nim zapomnieć? Nie wydaje mi się. Mimo upływu lat daje o sobie znać. Ono pamięta i nigdy nie zapomina. Dręczy człowieka aż do śmierci lub do odkupienia win. Zobaczcie, jak to przedstawiła Ewa Przydryga. Cofając się w czasie o dwadzieścia lat, poznacie paczkę "przyjaciół", która dała się zmanipulować jednej pokręconej dziewczynie. Ona na nich eksperymentowała. Dzięki niej doszło do ogromnej tragedii, ale o niej Wam nie opowiem. Przenosząc się do czasów współczesnych, poznacie siostrę jednego członka paczki "przyjaciół" – Lolę. Lola widzi, jak wyłowione zostają zwłoki pewnej kobiety. Kim ona była dla niej i dlaczego straciła życie? Komu zależało na jej uciszeniu? O tym przekonacie się podczas czytania. Będzie wstrząsająco i bardzo niebezpiecznie. Tak naprawdę nie wiadomo, komu Lola powinna zaufać. Tutaj emocje sięgają dosłownie zenitu. Ta książka wciągnęła mnie od pierwszych stron i stworzyła bardzo duszny, mroczny klimat. Podczas czytania miałam gęsią skórkę oraz, nie ukrywam tego, pojawiły się u mnie łzy! Ewa Przydryga genialnie buduje napięcie i potęguje w czytelniku poczucie osaczenia, a nawet przytłoczenia. Wow! To było świetne. "Morę" polecam wszystkim czytelnikom o mocnych nerwach, którzy nie boją się trudnych przepraw i poszukiwania prawdziwego zabójcy. Cieszę się, że autorka akcję tej powieści osadziła w Polsce, głównie na polskim wybrzeżu – przy gdyńskiej torpedowni oraz Mewiej Łasze. Pamiętajcie, Bałtyk nigdy nie zapomina! On pragnie, żeby wszystkie popełnione zbrodnie wypłynęły na powierzchnię i ujrzały światło dzienne, a winni ponieśli za to surową karę. I na koniec koniecznie muszę Wam powiedzieć o jednej sprawie. Z "Morą" przepada się na długie godziny, dlatego polecam czytać ją przez całą noc.