Konto
37,49 zł
44,99 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!
Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Książka
Dom w Międzyczasie Ewa Głowacka

Wydawnictwo: Wilga
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
Format: 142x202
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Dom w Międzyczasie
37,49 zł

O książce Dom w Międzyczasie

Czy gdybyście mogli cofnąć czas, odważylibyście się oszukać śmierć?

Po śmierci ukochanego przyjaciela siedemnastoletnia Eleonora trafia do miejsca, w którym czas przestaje istnieć. W tajemniczym domu każdy zakamarek skrywa sekret, a granica między dobrem i złem zaciera się. Przewodnikiem dziewczyny zostaje tajemniczy mężczyzna o złowrogim spojrzeniu, który od tysiąca lat strzeże mrocznej zagadki.

Wspomnienia o niespełnionej miłości powodują ból w sercu młodej dziewczyny. Pogrążona w żałobie Eleonora nie przypuszcza, że dom obdarzy ją niezwykłą mocą. Może zajrzeć do przeszłości, zobaczyć wydarzenia, które nigdy się nie wydarzyły… A jeśli potrafi naginać czas, czy zdoła również ocalić przyjaciela przed śmiercią?

Na jej drodze staną zagadki i pytania… Kto tu jest dobry, a kto zły? Jakie znaczenie ma magiczny ogień w kolorze różowego złota? Największą zagadką pozostaje jedno pytanie – czego Eleonora tak naprawdę szuka?

„Dom w Międzyczasie” to poruszający debiut Ewy Głowackiej – pełna magii i tajemnic powieść fantasy dla młodzieży o miłości, stracie, nadziei i sile, jakiej potrzeba, by pogodzić się z tym, czego nie da się zmienić. To historia dla czytelników, którzy kochają światy pełne sekretów, niejednoznacznych bohaterów i opowieści, które zostają w sercu na długo po przeczytaniu ostatniej strony.

Szczegółowe informacje na temat książki Dom w Międzyczasie

Wydawnictwo: Wilga
EAN: 9788384253540
Autor: Ewa Głowacka
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Liczba stron: 384
Format: 142x202
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-09-23
Podmiot odpowiedzialny: Grupa Wydawnicza Foksal Sp. z o.o
Marszałkowska 116/122
00-017 Warszawa
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Dom w Międzyczasie

Oceny i recenzje książki Dom w Międzyczasie

Średnia ocen:
10.00 /10
Liczba ocen:
6
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Kama 25/10/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

„A gdyby można było wrócić do przeszłości i zmienić choć jeden moment, czy naprawdę potrafilibyśmy pogodzić się z tym, co przyniesie nam przyszłość?”. Bo pasja to jedyna miłość, która zostaje z człowiekiem na zawsze". Są historie, które zabierają nas daleko poza granice znanej rzeczywistości, a mimo to dotykają uczuć, które doskonale znamy. Taką właśnie opowieścią okazał się dla mnie „Dom w międzyczasie” Ewy Głowackiej – książka, w której fantastyka splata się z bólem po stracie, tęsknotą i nadzieją na to, że nawet po najtrudniejszych doświadczeniach można jeszcze odnaleźć własną drogę. Siedemnastoletnia Eleonora musi zmierzyć się z wydarzeniem, które burzy cały jej dotychczasowy świat. Śmierć Samuela, najlepszego przyjaciela dziewczyny, pozostawia po sobie pustkę, której nie potrafi niczym wypełnić. Trudno jej zaakceptować rzeczywistość, w której zabrakło kogoś tak ważnego, dlatego kiedy trafia do tajemniczego Domu w Międzyczasie, otwiera się przed nią możliwość poznania świata rządzącego się zupełnie innymi prawami. To miejsce pełne zagadek, niezwykłych zjawisk i sekretów, których odkrycie może zmienić sposób, w jaki Eleonora patrzy na przeszłość. Jej przewodnikiem zostaje Edgar, jednak jego obecność nie rozwiewa wszystkich wątpliwości. Mężczyzna skrywa tajemnice, a jego historia sprawia, że trudno bezgranicznie mu zaufać. W świecie, w którym czas nie płynie tak, jak powinien, nic nie jest tak oczywiste, jak mogłoby się wydawać. Możliwość ingerowania w minione wydarzenia okazuje się znacznie bardziej skomplikowana, niż można przypuszczać. Czy da się naprawić to, co zostało utracone? I czy zmiana przeszłości rzeczywiście przynosi ukojenie? Największą siłą tej powieści jest dla mnie sposób, w jaki autorka łączy elementy fantastyczne z autentycznymi, ludzkimi przeżyciami. Tajemniczy dom i jego niezwykłe zasady przyciągają uwagę, ale to emocje bohaterki sprawiają, że historia nabiera głębi. Eleonora nie jest przecież jedynie dziewczyną próbującą rozwikłać zagadkę niezwykłego miejsca. To przede wszystkim młoda osoba, która musi nauczyć się żyć z bólem i odnaleźć sens w rzeczywistości, która nagle odebrała jej to, co najważniejsze. Podczas lektury szczególnie zainteresował mnie motyw czasu i możliwości powrotu do wydarzeń, które już się dokonały. Na pierwszy rzut oka taka szansa wydaje się czymś niezwykłym, niemal spełnieniem najskrytszych marzeń. Wystarczy jednak zastanowić się nad konsekwencjami podobnej ingerencji, by dostrzec, jak wiele pytań się z nią wiąże. Czy jedna zmiana wystarczyłaby, by odzyskać szczęście? A może każda kolejna próba naprawienia przeszłości prowadziłaby do następnych komplikacji? Ta historia skłania do refleksji nad tym, jak trudno pogodzić się z nieodwracalnością pewnych wydarzeń i jak łatwo zatracić się w pragnieniu odzyskania tego, co bezpowrotnie minęło. Nie zabrakło również atmosfery tajemnicy, która sprawiała, że chciałam poznawać kolejne sekrety Domu w Międzyczasie. Niejasne reguły, intrygujące postacie i stopniowo odsłaniane informacje budują klimat niepewności. Szczególnie podobało mi się to, że nie wszystko można od razu zrozumieć, a pozornie niewielkie szczegóły potrafią skłonić do ponownego przemyślenia wcześniejszych wydarzeń. Trudno tutaj z góry ocenić bohaterów, ponieważ każdy z nich ma własną historię, a skrywane tajemnice nie pozwalają na jednoznaczne osądy. „Dom w międzyczasie” to dla mnie opowieść nie tylko o niezwykłych możliwościach, jakie daje zabawa czasem, ale przede wszystkim o mierzeniu się z przeszłością i poszukiwaniu nadziei tam, gdzie trudno ją jeszcze dostrzec. Autorka pokazuje, że czasami najbardziej pragniemy cofnąć się do dawnych chwil nie dlatego, że chcemy zmienić cały świat, lecz dlatego, że tęsknimy za kimś, kogo już z nami nie ma. I właśnie ta myśl sprawia, że historia Eleonory może poruszyć czytelnika niezależnie od tego, czy na co dzień sięga po fantastykę. To książka, która łączy tajemniczy klimat z emocjonalną historią o stracie, przywiązaniu i próbie odnalezienia siebie na nowo. Jeśli lubicie powieści, w których fantastyczne elementy są pretekstem do opowiedzenia o bardzo ludzkich sprawach, a kolejne rozdziały przynoszą więcej pytań niż oczywistych odpowiedzi, „Dom w międzyczasie” może okazać się ciekawą propozycją na czytelniczy wieczór. Bo choć nie zawsze możemy zmienić to, co już się wydarzyło, wciąż możemy spróbować odnaleźć w sobie siłę, by ruszyć dalej.

Book matula 27/09/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Czy gdybyście mogli cofnąć czas, odważylibyście się oszukać śmierć? , No i wystarczyło jedno zdanie z opisu, żebym pomyślała: „Okej, wchodzę w to!” Bo kto z nas, choć raz, nie pomyślał: „Kurczę, gdybym wtedy zrobiła inaczej…”? Tylko po „Domu w Międzyczasie” Ewy Głowackiej już nie jestem taka pewna, czy naprawdę chciałabym dostać przycisk „cofnij”. Poznajcie Eleonorę, siedemnastolatkę, która po śmierci ukochanego przyjaciela trafia do tajemniczego domu, w którym czas najwyraźniej postanowił wypiąć się na zasady. Eleonora odkrywa, że dom daje jej niezwykłą możliwość zaglądania w przeszłość, a skoro można zajrzeć… to może da się też coś zmienić? Może da się ocalić przyjaciela? No i tutaj moje wewnętrzne „nie rób tego!” zaczęło krzyczeć. Bo wiadomo, że jeśli bohaterka dostaje możliwość manipulowania czasem, to nie będzie spokojnie, a w samym domu również nie. Jest spokojnie. Jest magia, są sekrety, zagadki, dziwne zasady i tajemniczy mężczyzna, który od tysiąca lat pilnuje pewnej mrocznej tajemnicy. Ja po tygodniu pilnowania czegokolwiek zapomniałabym, czego właściwie pilnuję, a ten człowiek nadal na posterunku. Szacunek albo podejrzane. Jeszcze nie zdecydowałam. Do tego dochodzi magiczny ogień w kolorze różowego złota, który zdecydowanie nie znalazł się tutaj dla ozdoby. Im dalej wchodzimy w historię, tym więcej pojawia się pytań, a odpowiedzi… cóż, autorka nie rozdaje ich jak ulotek pod supermarketem. I to właśnie lubię! Czytam i zamiast spokojnie przewracać strony, uruchamiam swoje prywatne FBI: „On coś wie.” „Ona coś ukrywa.” „Ten typ zdecydowanie nie mówi wszystkiego.” „Ten ogień? Na bank będzie ważny.” A potem przewracam stronę i: NO I PIĘKNIE. ZNOWU NIC NIE WIEM. Uwielbiam, kiedy bohaterzy książek nie są wycyckani, wypolerowani, po prostu IDEALNI. W realnym życiu każdy z nas ma problemy, ma swoje wady i zalety. Tutaj mam właśnie Eleonorę, która nie jest superbohaterką, która dostaje magiczną moc i nagle zna odpowiedzi na wszystkie pytania. Jej decyzje wynikają z pragnienia, żeby zmienić coś, czego być może zmienić się nie da. I tutaj „Dom w Międzyczasie” robi się dla mnie czymś więcej niż tylko fantastyczną przygodą. Bo przecież każdy z nas ma swoje „gdybym wtedy…”. Gdybym powiedziała coś innego. Gdybym została. Gdybym poszła. Gdybym podjęła inną decyzję. Tylko że życie nie ma przycisku „cofnij”. „Dom w Międzyczasie” mocno przypomina, że nie wszystko trzeba naprawić. Nie każdą rzecz można cofnąć, a nie każda bolesna sytuacja powinna zostać wymazana. Czasami trzeba zaakceptować to, co było, i zdecydować, co zrobimy z tym, co mamy teraz i to właśnie zabieram z tej książki dla siebie, a żeby nie było zbyt poważnie, mamy przecież tajemniczy dom, człowieka z tysiącletnią tajemnicą, magiczny ogień, sekrety i bohaterów, którym nie zawsze można ufać. Czyli dokładnie to, co lubię w fantasy najbardziej. A tajemniczy mężczyzna? No cóż,… oficjalnie jestem w grupie „nie ufam, ale bardzo chcę wiedzieć, o co mu chodzi”. I chyba to jest siłą tej historii, oprócz fantastycznego klimatu dostajemy pytanie, które zostaje z nami długo po zamknięciu książki: GDYBYŚCIE DOSTALI JEDNĄ JEDYNĄ SZANSĘ NA COFNIĘCIE CZASU… NAPRAWDĘ BYŚCIE Z NIEJ SKORZYSTALI? Ja po tej książce już nie jestem taka pewna. Może zamast ciągle żyć w trybie „co by było, gdyby…”, czasem trzeba powiedzieć: „Dobra. Było, minęło. Tego już nie zmienię. Ale mogę zdecydować, co zrobię dalej.” Za tę myśl naprawdę polubiłam tę historię. Jeśli lubicie fantasy, magię, tajemnice, podróże w czasie, zagadki, nieoczywistych bohaterów, emocje i historie, które jeszcze po przeczytaniu kręcą się po głowie, to „Dom w Międzyczasie” zdecydowanie warto mieć na radarze, a ja chyba najpierw zrobiłabym kawę. , Bo z cofaniem czasu nie ma co się spieszyć.

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.