Pełna krew Łukasz Jarosz Książka
| Wydawnictwo: | Znak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 56 |
| Format: | 144x 205 |
| Rok wydania: | 2012 |
Podobne do Pełna krew
O książce Pełna krew
Świetna, wielowymiarowa, niejednoznaczna i prawdziwa poezja mówiąca własnym głosem, wkraczająca na obszary rzeczywistości nieczęsto przez współczesną poezję odwiedzane. To świat wsi, jej pejzaży, mieszkańców i ich „codziennych obrzędów”, przenikliwie i z czułością obserwowanych przez autora. W mikrokosmosie Pełnej krwi Łukasza Jarosza - przeobrażającym się niepostrzeżenie w makrokosmos - teraźniejszość istnieje na tych samych prawach, co przeszłość. Świetnie poetycko podsłuchane opowiadania babci czy sąsiada pozwalają poszerzyć świat współczesny o perspektywę historyczną - rzezi na Ukrainie, głodu, egzekucji Żydów i okrucieństw partyzantki. W świecie tym czai się diabeł i zło, gniew i strach, przywoływany bywa Bóg i pytania o jego obecność, pod „ciemną nakarmioną ziemią” kryją się moce rozstrzygające o naszym losie.Szczegółowe informacje na temat książki Pełna krew
| Wydawnictwo: | Znak |
| EAN: | 9788324022502 |
| Autor: | Łukasz Jarosz |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 56 |
| Format: | 144x 205 |
| Rok wydania: | 2012 |
| Data premiery: | 2012-05-21 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o. Tadeusza Kościuszki 37 30-105 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Łukasz Jarosz
Oceny i recenzje książki Pełna krew
Pomóż innym i zostaw ocenę!
"Pełna krew" to tomik na wskroś osobisty. To nie żadna liryka maski, nikt też nie otacza się murem skomplikowanych metafor. Jarosz w wierszach umieszcza swoich najbliższych, pojawia się postać matki ("Wiersz dla mojej matki"), żony oraz córki. Jeden wiersz poświęcił ‘pamięci mojej babki, Felicji Libudy' (Długa podróż), w innych pojawiają się również przyjaciele oraz sąsiedzi. W rezultacie tworzy swój własny świat, mikrokosmos, którym chętnie się z nami dzieli.
"Pełna krew" to tomik na wskroś osobisty. To nie żadna liryka maski, nikt też nie otacza się murem skomplikowanych metafor. Jarosz w wierszach umieszcza swoich najbliższych, pojawia się postać matki ("Wiersz dla mojej matki"), żony oraz córki. Jeden wiersz poświęcił ‘pamięci mojej babki, Felicji Libudy' (Długa podróż), w innych pojawiają się również przyjaciele oraz sąsiedzi. W rezultacie tworzy swój własny świat, mikrokosmos, którym chętnie się z nami dzieli.