Konto

Polski Paryż. Śladem malarek, pisarzy, kreatorów stylu Adam Chowański
Książka

45,49 zł
69,99 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów teraz, wyślemy jeszcze dziś!
Wydawnictwo: Znak
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: I
Liczba stron: 320
Format: 155x220
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Polski Paryż. Śladem malarek, pisarzy, kreatorów stylu
45,49 zł

O książce Polski Paryż. Śladem malarek, pisarzy, kreatorów stylu

ODKRYJ PARYŻ, WĘDRUJĄC ŚLADAMI POLEK I POLAKÓW
Gdzie malowały Boznańska, Muter, Bilińska?
Która z paryskich wysp jest uznawana za wyspę polskości?
Jak wyglądało miejsce pracy Skłodowskiej-Curie?
***
W stolicy Francji jest więcej polskich śladów, niż może się wydawać. To jedyne miejsce na mapie, w którym przecinają się drogi Mickiewicza, Słowackiego, Krasińskiego i Norwida. Najdłuższy cień Wieży Eiffla kładzie się zaś dokładnie na Placu Warszawy.
Adam Chowański – wielbiciel i znawca tajemnic Paryża, autor popularnego profilu na Instagramie i nieoczywistych przewodników po stolicy Francji – zabierze cię w podróż:
śladem wielkomiejskich salonów, w których grywał Chopin,
szlakiem pracowni największych polskich malarek,
przez sale wykładowe Sorbony,
tropem polskich artefaktów w Luwrze.

Autorem zdjęć znajdujących się w książce jest Adam Chowański.

Szczegółowe informacje na temat książki Polski Paryż. Śladem malarek, pisarzy, kreatorów stylu

Wydawnictwo: Znak
EAN: 9788384271100
Autor: Adam Chowański
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa ze skrzydełkami
Wydanie: I
Liczba stron: 320
Format: 155x220
Rok wydania: 2026
Data premiery: 2026-07-29
Język wydania: polski
Język oryginału: polski
Podmiot odpowiedzialny: Społeczny Instytut Wydawniczy Znak Sp. z o.o.
Tadeusza Kościuszki 37
30-105 Kraków
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Polski Paryż. Śladem malarek, pisarzy, kreatorów stylu

Inne książki z kategorii Podróże i turystyka

Oceny i recenzje książki Polski Paryż. Śladem malarek, pisarzy, kreatorów stylu

Średnia ocen:
9.06 /10
Liczba ocen:
16
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Kasia P. 25/07/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Parafrazując zobaczyć Paryż i… odwiedzić go jeszcze raz, a potem kolejny. Dlaczego? Powodów jest dużo, a każdy pragnący wrócić do stolicy Francji dorzuci swoje. Czasem to nostalgia, wspomnienia, chęć zobaczenia tego, czego jeszcze nie widzieliśmy lub ponowne odwiedzenie jakiegoś punktu na mapie. A może tak ruszyć szlakiem Polek i Polaków? Co zwiedzić lub po prostu odhaczyć na turystycznej liście albo gdzie zrobić najlepsze zdjęcia, tak by paryski czas pozostał w pamięci. Tak często wyglądają nasze wycieczki do tego miasta. Nagle stajemy w kakofonii dźwięków, nam podobnych ludzi oraz mieszkańców i pozostałych osób, dzielących z nami te same momenty. Rozwiązaniem jest pójście w trochę innym kierunku, gdzie łączą się dwie kultury czyli polska i francuska. Adam Chowański, autor nieszablonowego przewodnika, właśnie w ten sposób postąpił i dzięki temu my dostajemy nie lada szansę by spojrzeć na Paryż z całkiem nowych punktów widzenia czyli biograficznych odniesień znanych Polek i Polaków. Niektórzy z nich znani są nam doskonale, lecz są i tacy, jakich osoby dopiero ostatnio znowu odkrywamy. Maria Skłodowskiej – Curie to symbol, podobnie jak Juliusz Słowacki i Fryderyk Chopin, natomiast związki Norwida z tym punktem na mapie gdzieś nam się przewinęły na lekcjach, ale raczej zaginęły w mrokach pamięci. Za to Hotelu Lambert raczej przypominać nie trzeba, a Olga Boznańska i Mela Muter ostatnio wyszły na pierwszy plan. Jednak jeszcze trochę pozostało nam do poznania, tak ze strony historii znaczących ludzi, jak i oczywiście miejsc. Poznawanie paryskich bruków, i nie tylko ich, z całkiem innej perspektywy niż zazwyczaj? Tak, jeśli weźmie się do ręki nieszablonowy przewodnik napisany przez kogoś, kto nie „przy okazji”, ale celowo łączy kilka wątków historyczno-podróżniczych, by pokazać to, co nieoczywiste, o czym zapominamy w odhaczaniu planu i w biegu zobaczenia od razu wszystkiego i naraz w bardzo ograniczonym czasie. Paryż i nie jednie on można zwiedzać pod różnym kątem oraz wielokrotnie, bo wystarczy inna pora roku, ba inny dzień, albo godzina i już dostrzegamy inne detale, to, co najsłynniejsze może nabrać całkiem innych barw. Adam Chowańskich z perspektywy polskich śladów pokazuje różnorodność Paryża, ale przede wszystkim zachęca do zejścia z bardziej utartych szlaków i odnalezienia tych mniej oczywistych. W ten sposób zwiedzenia zyskamy całkiem nowe doświadczenia niż zazwyczaj, bardziej osobiste i wyraziste. Nie pójdziemy z prądem czy też pod prąd, ale obok lub przez, spojrzymy na miejsca poprzez życiorysy ludzi. Historia kołem się toczy, jednak warto zobaczyć ją od wewnątrz, a nie tylko z zewnątrz. „Polski Paryż. Śladem malarek, pisarzy, kreatorów stylu” daje nam taką szansę, bo otrzymujemy literackie i malarskie tropy, a i nie zapominamy o tym, z czego stolica Francji słynie. Różne dekady, wieki, ludzie, epoki, mury, przeszłość odnaleziona w teraźniejszości na innych prawach niż zazwyczaj. A jeśli nawet będziemy zwiedzać paryskie okolice z fotela bądź kanapy w naszym domu to i tak poczujemy niezwykłość ludzi i miejsca.

Katarzyna 25/07/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Parafrazując zobaczyć Paryż i… odwiedzić go jeszcze raz, a potem kolejny. Dlaczego? Powodów jest dużo, a każdy pragnący wrócić do stolicy Francji dorzuci swoje. Czasem to nostalgia, wspomnienia, chęć zobaczenia tego, czego jeszcze nie widzieliśmy lub ponowne odwiedzenie jakiegoś punktu na mapie. A może tak ruszyć szlakiem Polek i Polaków? Co zwiedzić lub po prostu odhaczyć na turystycznej liście albo gdzie zrobić najlepsze zdjęcia, tak by paryski czas pozostał w pamięci. Tak często wyglądają nasze wycieczki do tego miasta. Nagle stajemy w kakofonii dźwięków, nam podobnych ludzi oraz mieszkańców i pozostałych osób, dzielących z nami te same momenty. Rozwiązaniem jest pójście w trochę innym kierunku, gdzie łączą się dwie kultury czyli polska i francuska. Adam Chowański, autor nieszablonowego przewodnika, właśnie w ten sposób postąpił i dzięki temu my dostajemy nie lada szansę by spojrzeć na Paryż z całkiem nowych punktów widzenia czyli biograficznych odniesień znanych Polek i Polaków. Niektórzy z nich znani są nam doskonale, lecz są i tacy, jakich osoby dopiero ostatnio znowu odkrywamy. Maria Skłodowskiej – Curie to symbol, podobnie jak Juliusz Słowacki i Fryderyk Chopin, natomiast związki Norwida z tym punktem na mapie gdzieś nam się przewinęły na lekcjach, ale raczej zaginęły w mrokach pamięci. Za to Hotelu Lambert raczej przypominać nie trzeba, a Olga Boznańska i Mela Muter ostatnio wyszły na pierwszy plan. Jednak jeszcze trochę pozostało nam do poznania, tak ze strony historii znaczących ludzi, jak i oczywiście miejsc. Poznawanie paryskich bruków, i nie tylko ich, z całkiem innej perspektywy niż zazwyczaj? Tak, jeśli weźmie się do ręki nieszablonowy przewodnik napisany przez kogoś, kto nie „przy okazji”, ale celowo łączy kilka wątków historyczno-podróżniczych, by pokazać to, co nieoczywiste, o czym zapominamy w odhaczaniu planu i w biegu zobaczenia od razu wszystkiego i naraz w bardzo ograniczonym czasie. Paryż i nie jednie on można zwiedzać pod różnym kątem oraz wielokrotnie, bo wystarczy inna pora roku, ba inny dzień, albo godzina i już dostrzegamy inne detale, to, co najsłynniejsze może nabrać całkiem innych barw. Adam Chowańskich z perspektywy polskich śladów pokazuje różnorodność Paryża, ale przede wszystkim zachęca do zejścia z bardziej utartych szlaków i odnalezienia tych mniej oczywistych. W ten sposób zwiedzenia zyskamy całkiem nowe doświadczenia niż zazwyczaj, bardziej osobiste i wyraziste. Nie pójdziemy z prądem czy też pod prąd, ale obok lub przez, spojrzymy na miejsca poprzez życiorysy ludzi. Historia kołem się toczy, jednak warto zobaczyć ją od wewnątrz, a nie tylko z zewnątrz. „Polski Paryż. Śladem malarek, pisarzy, kreatorów stylu” daje nam taką szansę, bo otrzymujemy literackie i malarskie tropy, a i nie zapominamy o tym, z czego stolica Francji słynie. Różne dekady, wieki, ludzie, epoki, mury, przeszłość odnaleziona w teraźniejszości na innych prawach niż zazwyczaj. A jeśli nawet będziemy zwiedzać paryskie okolice z fotela bądź kanapy w naszym domu to i tak poczujemy niezwykłość ludzi i miejsca.

anonim 03/08/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Czytając o tym, gdzie tworzyli nasi twórcie, jak wyglądało ich codzienne życie i w jakich kawiarniach bywali, człowiek ma ochotę natychmiast rzucić wszystko i kupić bilet do Francji. Bardzo wciągająca, elegancka i pełna ciekawostek książka – czyta się z ogromną przyjemnością od pierwszej do ostatniej strony. Bardzo polecam!

Aleksandra Gratka 05/08/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Paryż jest moją miłością od pierwszego wejrzenia. Każdy powrót (ostatni - rok temu), dostarcza mi wielu wspaniałych przeżyć i wspomnień. O Paryżu uwielbiam też czytać, dlatego z ogromną przyjemnością smakowałam książkę "Paryżanina z wyboru i z miłości", Adama Chowańskiego. "Polski Paryż" to świetny pomysł zrealizowany z powodzeniem. Spojrzenie na to słynne miasto przez pryzmat związków z Polakami i polskością, stało się kopalnią wiedzy, ciekawostek i anegdot. Nawet jeśli pewne kwestie były mi już dobrze znane (losy Marii Skłodowskiej-Curie dzięki doskonałej biografii Angeliki Kuźniak czy polskich malarek dzięki książkom Sylwii Zientek), to i tak z przyjemnością o nich czytałam. Autor tropi miejsca, w których znaleźć można polskie akcenty. Oczywiście Montparnasse, ale i La Défense z pracami Mitoraja, Muzeum Życia Romantycznego z odlewem dłoni Chopina, polskie nazwiska w Luwrze i na Łuku Triumfalnym, ciekawe adresy - Plac Warszawy, Księgarnia Polska przy Bulwarze Saint-Germain (od 1833 roku!), polskie echa w świątyniach i na cmentarzach (o Pére Lachaise mogę czytać i czytać). To tylko garść. Są tu też losy Polaków, m.in. wspomniana Skłodowska, Chopin, romantyczni wieszcze, a także Helena Rubinstein czy Antoine de Paris. Gdybym miała wyróżnić jakiś rozdział, byłby to ten o Paryżu wieszczów, naszych wielkich twórców, zaskakująco Paryżem rozczarowanych. Biedujący emigranci - Mickiewicz i Słowacki, oszołomieni hałasem i chaosem (Adam pisał "Pana Tadeusza" w mieszkanku nad stajnią, a Słowacki szukał spokoju na Pére Lachaise), flirt z Towiańskim, paryskie życie arystokraty Krasińskiego czy wreszcie najsmutniejsze losy Norwida - wspaniałe opowieści. Jest też garść francuskich wpływów w Polsce (zapożyczenia!), Paryż współcześnie, a wszystko okraszone refleksjami autora, który w tymże Paryżu zamieszkał. Osobisty punkt widzenia jest tu tylko atutem. Bardzo mi się podoba ta książka - treść, piękne wydanie, lekkość i humor, solidna bibliografia, ciekawe adresy na końcu. No i atmosfera, która na parę chwil przeniosła mnie do Paryża. Polecam!

Aleksandra T. 08/08/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Jakie skojarzenia macie z Paryżem? Mieliście już może okazję odkrywać go wędrując śladami Polek i Polaków? Choć sama nie miałam jeszcze okazji być we Francji, bardzo chętnie sięgam po publikacje, dzięki którym mogę lepiej poznać kulturę, język i historię tego kraju. Książkę „Polski Paryż. Śladem malarek, pisarzy, kreatorów stylu” Adama Chowańskiego przeczytałam z dużą przyjemnością. Dlaczego? Nie jest to klasyczny, przewidywalny przewodnik po mieście. Pewne informacje naprawdę mnie zaskoczyły, przywołując w głowie myśl: „O! Tego to się naprawdę nie spodziewałam”. Bardzo lubię tego typu literackie niespodzianki. Mimo, że większość z nas ma świadomość tego, że „Paryż, choć francuski, przesiąknięty jest na wskroś polskością”, to przedstawiona treść pozwala Czytelnikowi z zainteresowaniem podążać tropem niezwykłych miejsc, wydarzeń, a tym samym i postaci. Siłą rzeczy nie mogło tu zabraknąć tak dobrze nam znanych wątków historyczno- politycznych, które zapisały się w pamięci Polski i Europy. Naszą podróż zaczynamy od „Paryża wygnańców”, następnie udajemy się pod „polskie adresy” i poświęcamy uwagę „Paryżowi wieszczów”. I tak "od słowa do słowa" - miejsc upamiętnienia Polaków- zatrzymujemy się na chwilę „przy dźwiękach fortepianu” i dowiadujemy się, dlaczego „Maria zawsze pierwsza”. Odkrywamy, co kryje się w „Montparnasse po polsku”, wyruszamy „śladem polskiej historii” i przyglądamy się jakże ciekawej „polsko- paryskiej codzienności”. Zgłębiamy informacje związane z „duchownym Paryżem”, po czym z nutą refleksji zatrzymujemy się przy „mapie pamięci”. Zanim odkryjemy działanie paryskiego „papierka lakmusowego”, Autor książki skupia naszą uwagę na paru istotnych kwestiach. W rozdziale „Paryż nad Wisłą - język, styl i mit” dzieli się z czytelnikami między innymi swoimi spostrzeżeniami na temat realiów codziennego życia na obczyźnie. Zawarł w nich moim zdaniem bardzo trafne spostrzeżenia na temat wciąż dobrze mających się stereotypów i „wymysłów popkultury”. Trudno pozostać obojętnym na co rusz pojawiające się w mediach cyfrowe manipulacje. Geopolitycznych sporów - jak wiemy - nie brakuje... Warto podkreślić podejście Autora do kwestii przedstawiania przez niego określonych informacji. W ramach ich uwiarygodnienia dokładnie weryfikuje i sprawdza materiały źródłowe. Przykłada wagę do właściwego oznaczenia przypisów i podania bibliografii. Pomysł z umieszczeniem na końcu książki spisu poszczególnych adresów miejsc, które pojawiły się na kartach tej publikacji, uważam za strzał w dziesiątkę. Dzięki podanym kodom pocztowym łatwiej będzie mi odnaleźć się w Paryżu. Dlaczego? Dwie ostatnie cyfry odnoszą się bowiem do konkretnego paryskiego okręgu. Nie pozostaje mi zatem teraz nic innego, jak spakować książkę do walizki i wyruszyć w niezwykłą podróż śladami polsko-paryskich spotkań i relacji. Jak Adam Chowański podkreśla: „jedni dostrzegają w Paryżu chaos i nadmiar, inni intensywność i energię - w każdym z tych obrazów więcej mówi patrzący niż samo miasto.” Jaki będzie finał mojej paryskiej historii? Aż chciałoby się dopisać - ciąg dalszy nastąpi. Już teraz mogę jednak powiedzieć - Paris, me voilà!

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.