Podszept Jacek Łukawski Książka
| Wydawnictwo: | Czwarta Strona |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 432 |
| Rok wydania: | 2021 |
Podobne do Podszept
O książce Podszept
Śmierć młodziutkiej kieleckiej influencerki sprawia, że prokurator Arkadiusz Painer będzie musiał zmierzyć się z technologią i światem, których nie zna i nie rozumie. Na szczęście i tym razem przyjdą mu z pomocą Dorota Kowalska, uważana za najlepszą technik kryminalną w okolicy, a także Dariusz Kryński, który po raz pierwszy stanie na czele zespołu dochodzeniowego. Do „kręgu Painera” dołączy też młody informatyk z wydziału do walki z cyberprzestępczością, a jego pomoc okaże się nieodzowna. Nic jednak nie pójdzie łatwo… Umierają kolejne osoby, tymczasem w zespole śledczych dochodzi do konfliktu. Morderca ciągle wyprzedza policjantów o krok, a sprawę dodatkowo komplikuje rosnące zainteresowanie mediów. Wybucha afera, w której Kryński będzie starał się zrobić wszystko, by uniknąć roli kozła ofiarnego, a Painer, świadom konsekwencji, musi wybierać – postąpić wbrew woli zwierzchników czy wbrew prawu.Szczegółowe informacje na temat książki Podszept
| Wydawnictwo: | Czwarta Strona |
| EAN: | 9788366839502 |
| Autor: | Jacek Łukawski |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 432 |
| Rok wydania: | 2021 |
| Data premiery: | 2021-06-16 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Poznańskie sp. z o. o. Fredry 8 61-701 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Jacek Łukawski
Inne książki z kategorii Kryminał
Oceny i recenzje książki Podszept
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Jaki macie stosunek do bycia influencerem? Jest to ostatnimi czasy jedno z popularniejszych zajęć młodych ludzi w internecie i jak wiadomo, bardzo opłacalne.Młoda influencerka umiera podczas swojego live'a. Okrutna śmierć rozpoczyna lawinę wydarzeń, z którymi kieleccy śledczy będą musieli się zmierzyć. "Krąg Painera", w którym jest już technik kryminalny Dorota Kowalska oraz kierownik zespołu dochodzeniowego Dariusz Kryński, zostaje reaktywowany i dołącza do nich młody informatyk, bez którego śledztwo nie parłoby do przodu. Jego obecność jest na wagę złota, ponieważ pojawiają się kolejne ofiary, a sprawcy nadal nie ujęto. Winny okrutnych wydarzeń zna się na technologii i czuje się zbyt pewnie w świecie internetu, zwłaszcza w jego ciemnych stronach. Dla mediów jest to świetna pożywka, natomiast policjanci muszą mierzyć się z przeciwnościami, jakie zsyła im los. Albo powiększające się grono podejrzanych.Moje pierwsze spotkanie z panem Jackiem Łukawskim uważam za bardzo przyjemne. Nie czytałam poprzedniej książki pt. "Odmęt" i żałuję, że nie udało mi się zrobić tego przed "Podszeptem".Musiałam poznać styl autora przez co sam początek szedł mi nieco opornie. Jednak szybko się wkręciłam, ponieważ od razu jesteśmy zbombardowani śmiercią influencerki i śledztwo dostaje rozpędu. Polubiłam bohaterów, którzy są świetnie wykreowani. Nie są wynaturzeni, co tym bardziej zbliża ich do czytelnika. Każdy z nich mierzy się ze swoimi problemami natury osobistej czy też zawodowej.Nie brakuje opisów miejsc, w których rozgrywa się akcja. Co ciekawe, autor przytacza krótko ich historię i jest to naprawdę interesujące. Czułam się trochę tak, jakbym spacerowała po muzeum i poznawała historię okazów tam wystawionych.Łukawski przez całą książkę wodzi czytelnika za nos. Gdy już jesteśmy pewni podejrzanego, dzieje się coś, co odwraca sytuację w drugą stronę. Nie tylko krąg Painera jest tu interesujący i wyraziście przedstawiony, ale także krąg podejrzanych. Każdemu bohaterowi jest poświęcony czas i możemy go poznać. Dla mnie bardzo na plus, lubię wiedzieć z kim mam do czynienia. Pojawia się także humor, przede wszystkim w relacji Doroty i przystojnego mężczyzny, z którym łączy ją tylko intymna strona znajomości. A może nie tylko. Również warty uwagi jest zabieg, jaki wykonał autor, a mianowicie nieznajomość służb w temacie technologii, inetrnetu. Ktoś, kto jest laikiem w tym temacie, będzie miał dużo wytłumaczone, więc nie jesteśmy zdani tylko na siebie i nie czytamy słów, których nie rozumiemy. Brawo!Przyznaję, że "Podszept" bardzo wciąga i odziwo nie odczułam, że czegoś mi brakuje w powieści mimo, iż jest to drugi tom serii. Świetni bohaterowie, klimat, historia, śledztwo i Painer na motorze. Polecam serdecznie fanom kryminałów!
Jaki macie stosunek do bycia influencerem? Jest to ostatnimi czasy jedno z popularniejszych zajęć młodych ludzi w internecie i jak wiadomo, bardzo opłacalne.Młoda influencerka umiera podczas swojego live'a. Okrutna śmierć rozpoczyna lawinę wydarzeń, z którymi kieleccy śledczy będą musieli się zmierzyć. "Krąg Painera", w którym jest już technik kryminalny Dorota Kowalska oraz kierownik zespołu dochodzeniowego Dariusz Kryński, zostaje reaktywowany i dołącza do nich młody informatyk, bez którego śledztwo nie parłoby do przodu. Jego obecność jest na wagę złota, ponieważ pojawiają się kolejne ofiary, a sprawcy nadal nie ujęto. Winny okrutnych wydarzeń zna się na technologii i czuje się zbyt pewnie w świecie internetu, zwłaszcza w jego ciemnych stronach. Dla mediów jest to świetna pożywka, natomiast policjanci muszą mierzyć się z przeciwnościami, jakie zsyła im los. Albo powiększające się grono podejrzanych.Moje pierwsze spotkanie z panem Jackiem Łukawskim uważam za bardzo przyjemne. Nie czytałam poprzedniej książki pt. "Odmęt" i żałuję, że nie udało mi się zrobić tego przed "Podszeptem".Musiałam poznać styl autora przez co sam początek szedł mi nieco opornie. Jednak szybko się wkręciłam, ponieważ od razu jesteśmy zbombardowani śmiercią influencerki i śledztwo dostaje rozpędu. Polubiłam bohaterów, którzy są świetnie wykreowani. Nie są wynaturzeni, co tym bardziej zbliża ich do czytelnika. Każdy z nich mierzy się ze swoimi problemami natury osobistej czy też zawodowej.Nie brakuje opisów miejsc, w których rozgrywa się akcja. Co ciekawe, autor przytacza krótko ich historię i jest to naprawdę interesujące. Czułam się trochę tak, jakbym spacerowała po muzeum i poznawała historię okazów tam wystawionych.Łukawski przez całą książkę wodzi czytelnika za nos. Gdy już jesteśmy pewni podejrzanego, dzieje się coś, co odwraca sytuację w drugą stronę. Nie tylko krąg Painera jest tu interesujący i wyraziście przedstawiony, ale także krąg podejrzanych. Każdemu bohaterowi jest poświęcony czas i możemy go poznać. Dla mnie bardzo na plus, lubię wiedzieć z kim mam do czynienia. Pojawia się także humor, przede wszystkim w relacji Doroty i przystojnego mężczyzny, z którym łączy ją tylko intymna strona znajomości. A może nie tylko. Również warty uwagi jest zabieg, jaki wykonał autor, a mianowicie nieznajomość służb w temacie technologii, inetrnetu. Ktoś, kto jest laikiem w tym temacie, będzie miał dużo wytłumaczone, więc nie jesteśmy zdani tylko na siebie i nie czytamy słów, których nie rozumiemy. Brawo!Przyznaję, że "Podszept" bardzo wciąga i odziwo nie odczułam, że czegoś mi brakuje w powieści mimo, iż jest to drugi tom serii. Świetni bohaterowie, klimat, historia, śledztwo i Painer na motorze. Polecam serdecznie fanom kryminałów!