Podróż na wyspę szczęścia (ilustrowane krawędzie biało-czarne) You Yeong-Gwang Książka
| Wydawnictwo: | Albatros Andrzej Kuryłowicz |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 322 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Podróż na wyspę szczęścia (ilustrowane krawędzie biało-czarne)
Odkrywaj siebie. Puść wodze fantazji. Przeżyj niezwykłą przygodę. Autor przebojowego bestsellera „Sklep pory deszczowej” powraca z nową inspirującą powieścią! Paul, niewidomy chłopiec, syn alkoholika, każdego dnia walczy o przetrwanie w opuszczonym Zamku Wędrowców. Nie ma nadziei na lepsze życie, dopóki nie dowiaduje się o mitycznej wyspie, domu Bogini Szczęścia, obdarzonej cudowną mocą spełniania życzeń – tak przynajmniej twierdzi Hal, starszy beznogi mężczyzna, którego niedawno poznał chłopiec. Pełen nadziei Paul wyrusza w podróż na poszukiwanie tego niezwykłego miejsca. Wkrótce dołącza do niego Pratt, tajemniczy chłopiec, który twierdzi, że spadł z nieba i ma mapę prowadzącą na wyspę, oraz Jacob, jednoręki szermierz. Ich wędrówka poprowadzi przez Bagno Rozpaczy i Dolinę Beznadziei, gdzie będą musieli zmierzyć się nie tylko z zewnętrznymi niebezpieczeństwami, ale także z wyzwaniami, które rzucą im ich własne ograniczenia. Ta opowieść o dorastaniu, będąca po części bajką motywacyjną, a po części epicką fantazją, porusza tematy odpowiedzialności, wytrwałości, wzajemnych więzi i śmiałego dążenia do szczęścia. Jej wielowarstwowa narracja przemówi zarówno do dorosłych, jak i do młodszych czytelników.Szczegółowe informacje na temat książki Podróż na wyspę szczęścia (ilustrowane krawędzie biało-czarne)
| Wydawnictwo: | Albatros Andrzej Kuryłowicz |
| EAN: | 9788383617053 |
| Autor: | You Yeong-Gwang |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 322 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-03-11 |
Podobne do Podróż na wyspę szczęścia (ilustrowane krawędzie biało-czarne)
Inne książki You Yeong-Gwang
Oceny i recenzje książki Podróż na wyspę szczęścia (ilustrowane krawędzie biało-czarne)
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Ponad rok temu czytałam pierwszą książkę You Yeong Gwanga „Sklep pory deszczowej” i choć urzekł mnie magiczny koncept Tęczowego Miasta, sama historia wydała mi się nieco zbyt prosta i skierowana raczej do młodszych czytelników. Mimo to, z dużym zaciekawieniem sięgnęłam po nową książkę autora „Podróż na Wyspę Szczęścia”, licząc że rozwinie skrzydła, ale niestety tym razem zachwytu było jeszcze mniej. Autor pozostaje wierny swojej stylistyce tworząc współczesne baśnie, które mają nas otulać i przypominać o najważniejszych wartościach. Jeśli jednak „Sklep...” wydawał mi się momentami infantylny, to tutaj baśniowa naiwność została wzbogacona o wręcz moralizatorskie tony. Ale to wcale nie oznacza, że Was nie zachwyci. Widziałam, że pierwsze oceny są bardzo wysokie, a opinie zdecydowanie pozytywne. Jeśli szukacie baśniowej opowieści o pokonywaniu własnych słabości i poszukiwaniu sensu życia, która stawia na marzenia, to ten tytuł może być dla Was idealnym comfort bookiem. Czwórka bohaterów, z którą wyruszamy w długą i niebezpieczną podróż w poszukiwaniu Wyspy Szczęścia zdecydowanie budzi sympatię. Każdego z nich los mocno doświadczył, społeczeństwo spisało na straty, a jedynym, co pcha ich do przodu jest nadzieja, że na końcu drogi czeka na nich spełnienie marzeń. Tak zaczyna się klasyczna powieść drogi, pełna niebezpieczeństw, ale przede wszystkim życiowych, choć czasem wręcz moralizatorskich lekcji. You Yeong-Gwang znów pisze o marzeniach. Przekonuje, że to one są sensem naszej egzystencji i że to sama droga do celu nas kształtuje. Próbuje też nadać tej historii ramy niemal religijne, pisząc o Bogu, Bogini i trudach, jakie zsyłają na ludzi, by nauczyli się doceniać to, co mają. Dla mnie jednak ta forma okazała się zbyt nużąca. O ile w poprzedniej książce fascynował mnie wykreowany świat, tutaj czułam, że autor zbyt mocno sili się na egzystencjalne nauki, tracąc po drodze dynamikę. To bardzo specyficzna, fantastyczno-baśniowa wędrówka w głąb siebie, która może nie trafić do każdego w równym stopniu. Na uznanie zasługuje natomiast przepiękne wydanie z kreatywną zachętą, by samodzielnie pokolorować brzegi i wnętrza okładek - to może mieć zdecydowanie właściwości terapeutyczne.