Sanitariuszki
Sylwia Winnik
Książka
| Wydawnictwo: | Mando |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 288 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Sanitariuszki
W CIENIU PŁONĄCEJ WARSZAWY NIOSŁY NADZIEJĘ I SZANSĘ NA ŻYCIE Kiedy 1 sierpnia 1944 roku Wanda Sarnecka wychodziła z domu, powiedziała matce, że idzie na randkę z chłopakiem. W rzeczywistości szła na wojnę. Jak tysiące innych młodych dziewcząt zostawiała za sobą rodzinę, młodość i marzenia, by zostać sanitariuszką w ogarniętej chaosem Warszawie. Rzucone w brutalną rzeczywistość wojny, bez doświadczenia i odpowiedniego sprzętu, uczyły się pomagać powstańcom. Leczyły, walczyły, kochały. Były aniołami w samym środku piekła. Na ulicach i w piwnicach bombardowanych domów tamowały krew, ocierały łzy i wydzierały śmierci każdy oddech rannych. To one tuliły umierających i słuchały ich ostatnich słów. Sylwia Winnik – mistrzyni reportażu historycznego pisanego sercem – w poruszający sposób oddaje głos kobietom, którym odebrano młodość, ale nie człowieczeństwo. W morzu nienawiści i zniszczenia potrafiły ocalić to, co najcenniejsze: empatię i miłość. Sanitariuszki to wstrząsające świadectwo odpowiedzialności za drugiego człowieka. PRAWDZIWE HISTORIE KOBIET, KTÓRE KAŻDEGO DNIA RYZYKOWAŁY ŻYCIE, BY RATOWAĆ INNYCH.Szczegółowe informacje na temat książki Sanitariuszki
| Wydawnictwo: | Mando |
| EAN: | 9788327747082 |
| Autor: | Sylwia Winnik |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 288 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-07-22 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo WAM Kopernika 26 31-501 Kraków PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Sanitariuszki
Inne książki Sylwia Winnik
Oceny i recenzje książki Sanitariuszki
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„Sanitariuszki. Miłość i śmierć w Powstaniu Warszawskim” Sylwii Winnik to niezwykle poruszająca książka, która oddaje głos kobietom stojącym w cieniu jednego z najtragiczniejszych wydarzeń w historii Warszawy. To literatura faktu, ale napisana w taki sposób, że czytelnik ma wrażenie, jakby na chwilę znalazł się razem z bohaterkami w powstańczym mieście. Autorka opowiada o młodych kobietach, które 1 sierpnia 1944 roku przestały być po prostu córkami, siostrami, przyjaciółkami czy zakochanymi dziewczynami. Stały się sanitariuszkami. Jedną z nich była Wanda Sarnecka, która wychodząc z domu, powiedziała matce, że idzie na spotkanie z chłopakiem. Tak naprawdę ruszała na wojnę. I chyba właśnie takie historie robią na mnie największe wrażenie. Nie mamy tutaj anonimowej liczby ofiar czy suchego opisu wydarzeń. Za każdą historią stoi młoda kobieta, która miała swoje plany, marzenia, miłości i zwyczajne życie, które nagle zostało brutalnie przerwane. Sanitariuszki trafiały w sam środek piekła. Bez odpowiedniego doświadczenia i sprzętu opatrywały rannych na ulicach, w piwnicach i prowizorycznych punktach sanitarnych. Tamowały krwawienia, pomagały ciężko rannym, pocieszały umierających i często musiały podejmować decyzje, od których zależało ludzkie życie. Były świadkami cierpienia, którego trudno sobie nawet wyobrazić. Bardzo mocno wybrzmiewa tutaj kontrast pomiędzy ich młodością a rzeczywistością wojny. To dziewczyny, które jeszcze chwilę wcześniej mogły myśleć o nauce, pracy, rodzinie czy pierwszej miłości. Tymczasem przyszło im patrzeć na śmierć i walczyć o każdy oddech drugiego człowieka. Autorka nie skupia się jednak wyłącznie na śmierci. W książce jest również miejsce na miłość, przyjaźń, nadzieję i potrzebę bliskości. To właśnie dzięki tym emocjom bohaterki nie stają się wyłącznie postaciami z wojennej opowieści. Widzimy w nich młode kobiety, które mimo wszystko próbowały zachować człowieczeństwo. Akcja książki jest mocno osadzona w Warszawie podczas Powstania Warszawskiego. Ulice, piwnice, szpitale i zbombardowane budynki nie są tutaj tylko tłem. To przestrzeń, w której rozgrywają się dramaty konkretnych ludzi. Warszawa przedstawiona przez Sylwię Winnik jest miastem walczącym, płonącym i zniszczonym, ale jednocześnie pełnym ludzi, którzy próbują sobie nawzajem pomagać. Podczas lektury towarzyszyło mi przede wszystkim wzruszenie i ogromny smutek. Są fragmenty, przy których trudno przejść obojętnie. Pojawia się również podziw dla odwagi tych kobiet – szczególnie kiedy uświadomimy sobie, jak młode były i jak niewiele miały do dyspozycji. Najbardziej zostaje jednak poczucie, że wojna odebrała im coś, czego nigdy nie powinno się odbierać młodemu człowiekowi – prawo do zwyczajnego życia. Styl Sylwii Winnik jest prosty, emocjonalny i bardzo bliski bohaterkom. Autorka nie przytłacza czytelnika nadmiarem historycznych szczegółów, lecz skupia się przede wszystkim na ludzkich doświadczeniach. Dzięki temu książkę czyta się płynnie, ale trudno czytać ją bez emocji. To książka przede wszystkim dla osób zainteresowanych historią Polski, Powstaniem Warszawskim i literaturą faktu, ale także dla tych, którzy chcą poznać historię wojny z perspektywy kobiet. Myślę, że szczególnie ważna może być dla młodszych czytelników, którzy znają Powstanie głównie z podręczników. Tutaj historia staje się bardziej osobista i namacalna. „Sanitariuszki” przypominają, że za wielkimi wydarzeniami historycznymi zawsze stoją zwykli ludzie. Młode dziewczyny, które miały swoje marzenia, a zamiast nich dostały bandaże, krew, strach i odpowiedzialność za życie innych. To trudna, ale niezwykle potrzebna książka. Poruszająca, prawdziwa i zostająca w pamięci na długo. Pokazuje bohaterstwo nie przez wielkie słowa, ale przez małe gesty – opatrzenie rany, podanie ręki, otarcie łez czy pozostanie przy umierającym człowieku. „Sanitariuszki” zdecydowanie warto przeczytać, żeby pamiętać, że za historią zawsze stoją ludzie.