Trzecia część powieściowego cyklu "Uwierz w Mikołaja".
Po "Uwierz w Mikołaja", "Telefonie od Mikołaja" nadszedł czas na "Na ratunek babci"!
W te święta wszystko może się zdarzyć…
Aldona ma zupełnie inne plany. Gwiazda reality show, specjalistka od dramatów i brokatu, szykuje się na wielki event własnego życia. Ale kiedy w jej samochodzie niespodziewanie znajduje się rezolutna dziewczynka, wszystko wywraca się do góry nogami.
Wyruszają razem w podróż – każda z własną misją.
Zosia szuka cudu, bo wierzy, że tylko prawdziwy Mikołaj może uratować jej ukochaną babcię. Aldona udaje, że niczego już nie szuka. Ale ta wyprawa przypomni jej coś, o czym już zapomniała… i coś, w co dawno przestała już wierzyć.
Czasem mała dziewczynka potrafi dotknąć najczulszego miejsca w sercu. A jedno wspomnienie – o kimś, kto kiedyś był całym światem wystarczy, by podjąć decyzję, która może zmienić wszystko.
Pełna wzruszeń, śmiechu i czułości powieść o tym, że cuda się zdarzają – zwłaszcza gdy pomagają w nich charakterne seniorki, policjanci w galowych mundurach i kobiety, które na nowo uczą się kochać.
Szczegółowe informacje na temat książki Uwierz w Mikołaja 2. Na ratunek babci
Oceny i recenzje książki Uwierz w Mikołaja 2. Na ratunek babci
Średnia ocen:
10.00 /10
Liczba ocen:
2
Powiedz nam, co myślisz!
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Zaloguj się, aby dodać opinię
Katarzyna08/11/2025
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
W Święta może zdarzyć się wszystko. Od katastrofy po najszczęśliwszą chwilę w życiu. Czasem jest wszystkiego po trochu, chociaż momentami zdaje się, iż to, co złe trwa zdecydowanie zbyt długo i w ogóle nie powinno mieć miejsca. Natomiast dobry czas odczuwamy tym mocniej, doceniając odmianę i to, co z sobą niesie. Jednak nim nastąpi to drugie nasza wiara w cuda lub przynajmniej w polepszenie sytuacji bywa wystawiana na próbę… Czy życzenia spełniają się zawsze? Niektórzy pewnie powiedzą, że oczywiście, inni będą w to wątpić, lecz gdzieś w głębi serca jest w nich wiara w zbiegi okoliczności. Niekiedy trzeba uważać jakie marzenie pragniemy by się spełniło, ale są sytuacje gdy naprawdę zrobimy wszystko żeby urzeczywistniło się. Zosia ma motywację jak mało kto i wiarę, iż Mikołaj zdoła pomóc ukochanej Babci. Wystarczy tylko się z nim spotkać, chociaż to nie takie proste jak mogłoby się wydawać, lecz jeśli czegoś się pragnie to przeszkody da się pokonać. Aldona coś o tym wie, chociaż teraz ma inne sprawy na głowie, ale i ona ma swój cel. Mała dziewczynka i uczestniczka programu telewizyjnego mało maja wspólnego z sobą, jednak niekiedy pewne spotkania mają skutki, których nikt nie przewidzi, jak będzie tym razem? W imię wspomnień, ukrytych głęboko i tych bardzo świeżych da się radę stawić czoła niemożliwym wydawałoby się wyzwaniem oraz podjąć trudną decyzję w ułamku sekundy. Jaka role odegra Mikołaj i wiara w spełnianie życzeń? Podobno cuda nie zdarzają się, ale czasem… czasem potrzeba pewnej dziewczynki i miłości, która potrafi pomóc w niemożliwej misji! Wierzycie w Mikołaja? Jeśli nie, to najwyższy czas by to zacząć to robić, a gdy uważacie to za oczywistą oczywistość to tym bardziej zapraszam do lektury najnowszej książki Magdaleny Witkiewicz. Dlaczego? Powodów jest kilka, z pewnością będzie to lektura zapadająca w pamięć, w jakiej nie zabraknie uczuciowych zawirowań, a bohaterowie są ludźmi z krwi i kości czyli wielowymiarowi i potrafiący zaskoczyć swoimi wyborami oraz sama fabuła, w której nie brakuje zwrotów akcji i tego, co najważniejsze czyli świątecznego ducha. Zatrzymajmy się wpierw na postaciach, kto nie czytał wcześniejszych części bez problemu odnajdzie się w powiązaniach towarzysko-zdarzeniowych i to nie z powodu ich prostoty, bo tak nie jest, lecz dlatego, iż pisarka przemyślała historię i odpowiednie poprowadziła wątki, tak, by nie były one od siebie oderwane. Z rozdziału na rozdział zwiększa się dawka emocji i równocześnie towarzyszy temu humor oraz element zaskoczenia. Bohaterowie stają się naszymi bliskimi znajomymi i naprawdę kibicujemy im w ich perypetiach, a tych nie brakuje. Nasza ciekawość, co do tego, co jeszcze wydarzy się zostaje zaspokojone interesującą fabułą i to z prawdziwą premią. Duch Świąt nie jest przesłodzony, krzykliwy czy też pompatyczny, czujemy go nieustannie, lecz nie jako głośny krzyk, a cichy głos, melodia, refleksje postaci czyli taki jaki często pojawia się w naszych domach, prawdziwy, a nie sztuczny. Oczywiście jest i świąteczny Gdańsk, kolorowy, głośny, ale to, co najważniejsze dzieje się w gronie bliskich sobie osób, w różnym wieku, jacy mają niejedne doświadczenie życiowe na koncie, co wpływa na dynamikę historii. „Uwierz w Mikołaja 2” to opowieść przy jakiej są wzruszenia, chwile zastanowienia śmiech i czas mija zdecydowanie zbyt szybko.
Anonim12/11/2025
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem
„Uwierz w Mikołaja 2. Na ratunek babci” Magdaleny Witkiewicz to książka, która otuliła mnie ciepłem jak koc w zimowy wieczór. Czytając, miałam wrażenie, że znów wierzę w magię Świąt – w dobro, które wraca, i w ludzi, którzy potrafią się odnaleźć mimo trudnych chwil. Autorka po raz kolejny pokazała, że potrafi pisać lekko o sprawach ważnych. Śmiałam się, wzruszałam i kilka razy poczułam to charakterystyczne ukłucie w sercu, które mówi: „to o mnie”. Ta książka to nie tylko świąteczna opowieść – to przypomnienie, że cuda dzieją się wtedy, gdy jesteśmy razem. Witkiewicz udowadnia, że nadzieja i miłość mają największą moc. Jeśli potrzebujesz ciepłej, pełnej emocji historii, która poprawi nastrój i przywróci wiarę w ludzi, „Uwierz w Mikołaja 2” jest dokładnie tym, czego szukasz.
Bestsellery
Z tego samego wydawnictwa
DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu. *Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.