Wszystkie moje zmartwychwstania Iwona Żytkowiak Książka
| Wydawnictwo: | Replika |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 336 |
| Format: | 130x200mm |
| Rok wydania: | 2017 |
Podobne do Wszystkie moje zmartwychwstania
O książce Wszystkie moje zmartwychwstania
Powieść o miłości, o bardzo trudnych relacjach między matką, córką i ojcem. O narkomanii, gdzieś w tle; cichej i mało widocznej bez przesytu makabrycznych scen. Książka o poszukiwaniu siebie, odkrywaniu własnej kobiecości, z przynależnymi jej atrybutami: macierzyństwem, marzeniami i spełnieniem. Po samotnym dzieciństwie i nieudanym małżeństwie Magda ponownie wychodzi za mąż. Drugi mąż, jej były szef, zapewnia jej wszystko. Małżeństwo stanowi dla obojga spokojną przystań; bez zbytniej namiętności. Kiedy pojawia się dziecko, bohaterka nieświadomie, a zarazem trochę pod dyktando męża wycofuje się z życia. Żyje z dnia na dzień. Czasami pojawia się tęsknota do wielkiej miłości, szaleństwa, ale Magda łatwo radzi sobie z emocjami. Gdzieś w podświadomości tkwi w niej piekło, przeżyte za sprawą pierwszego męża i smutek dzieciństwa. Któregoś dnia okazuje się, że córka jest narkomanką… To lektura niezwykle refleksyjna, wielopłaszczyznowa i pełna głębokich uczuć. Z wielką wnikliwością opowiada o piekle uzależnienia od narkotyków, odsłania pęknięte relacje rodzicielskie i małżeńskie oraz zmusza do spojrzenia w głąb siebie, zweryfikowania swoich pragnień i lepszego poznania własnego „Ja”. Dzięki tej książce zrozumiałam, że wbrew wszelkim przeciwnościom, niekiedy wbrew nam samym - warto żyć z całych sił, a nie tylko oddychać, warto działać, a nie tylko marzyć… Polecam z całego serca! Krystyna MeszkaSzczegółowe informacje na temat książki Wszystkie moje zmartwychwstania
| Wydawnictwo: | Replika |
| EAN: | 9788376745923 |
| Autor: | Iwona Żytkowiak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 336 |
| Format: | 130x200mm |
| Rok wydania: | 2017 |
| Data premiery: | 2017-04-21 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Replika Aleksander Szabliński w restrukturyzacji Szarotkowa 134 60-175 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Iwona Żytkowiak
Inne książki z kategorii Literatura piękna obyczajowa
Oceny i recenzje książki Wszystkie moje zmartwychwstania
Pomóż innym i zostaw ocenę!
„Wszystkie moje zmartwychwstania"Iwony Żytkowiak to pozornie lekka powieść o rodzinie, w której nieco za mało zainteresowania, jeszcze mniej miłości i zrozumienia doprowadziły do rodzinnej tragedii.Dlaczego pozornie lekka? Bo czyta się ją bardzo dobrze i szybko. Idealna na podróż, bezsenną noc czy kolejkę do lekarza. Ale uwaga! Wciąga niesamowicie. Z wypiekami czekałam na ciąg dalszy, gdy musiałam na chwilę odłożyć ją na bok.Trzy tragedie w jednej rodzinie. Matka, ojciec, córka. Każdy ze swoimi problemami, żyją obok siebie. Nie znają się, zamiast rozmów występuje u nich wymiana informacji. Wszystko działa jak w zegarku dopóki rodzice nie orientują się, że ich córka jest narkomanką (choć dojście do prawdy zajęło im sporo czasu...). Idealnie (z pozoru) ułożony świat muszą złożyć na nowo by zacząć żyć. Żyć, a nie wegetować.Książka pokazująca doskonale meandry ludzkiego umysłu i pragnień - bycia chcianym, kochanym i docenionym. Polecam wszystkim - mnie pomogła patrzeć głębiej na swoje relacje.
„Wszystkie moje zmartwychwstania"Iwony Żytkowiak to pozornie lekka powieść o rodzinie, w której nieco za mało zainteresowania, jeszcze mniej miłości i zrozumienia doprowadziły do rodzinnej tragedii.Dlaczego pozornie lekka? Bo czyta się ją bardzo dobrze i szybko. Idealna na podróż, bezsenną noc czy kolejkę do lekarza. Ale uwaga! Wciąga niesamowicie. Z wypiekami czekałam na ciąg dalszy, gdy musiałam na chwilę odłożyć ją na bok.Trzy tragedie w jednej rodzinie. Matka, ojciec, córka. Każdy ze swoimi problemami, żyją obok siebie. Nie znają się, zamiast rozmów występuje u nich wymiana informacji. Wszystko działa jak w zegarku dopóki rodzice nie orientują się, że ich córka jest narkomanką (choć dojście do prawdy zajęło im sporo czasu...). Idealnie (z pozoru) ułożony świat muszą złożyć na nowo by zacząć żyć. Żyć, a nie wegetować.Książka pokazująca doskonale meandry ludzkiego umysłu i pragnień - bycia chcianym, kochanym i docenionym. Polecam wszystkim - mnie pomogła patrzeć głębiej na swoje relacje.
„Wszystkie moje zmartwychwstania"Iwony Żytkowiak to pozornie lekka powieść o rodzinie, w której nieco za mało zainteresowania, jeszcze mniej miłości i zrozumienia doprowadziły do rodzinnej tragedii.Dlaczego pozornie lekka? Bo czyta się ją bardzo dobrze i szybko. Idealna na podróż, bezsenną noc czy kolejkę do lekarza. Ale uwaga! Wciąga niesamowicie. Z wypiekami czekałam na ciąg dalszy, gdy musiałam na chwilę odłożyć ją na bok.Trzy tragedie w jednej rodzinie. Matka, ojciec, córka. Każdy ze swoimi problemami, żyją obok siebie. Nie znają się, zamiast rozmów występuje u nich wymiana informacji. Wszystko działa jak w zegarku dopóki rodzice nie orientują się, że ich córka jest narkomanką (choć dojście do prawdy zajęło im sporo czasu...). Idealnie (z pozoru) ułożony świat muszą złożyć na nowo by zacząć żyć. Żyć, a nie wegetować.Książka pokazująca doskonale meandry ludzkiego umysłu i pragnień - bycia chcianym, kochanym i docenionym. Polecam wszystkim - mnie pomogła patrzeć głębiej na swoje relacje.
„Wszystkie moje zmartwychwstania"Iwony Żytkowiak to pozornie lekka powieść o rodzinie, w której nieco za mało zainteresowania, jeszcze mniej miłości i zrozumienia doprowadziły do rodzinnej tragedii.Dlaczego pozornie lekka? Bo czyta się ją bardzo dobrze i szybko. Idealna na podróż, bezsenną noc czy kolejkę do lekarza. Ale uwaga! Wciąga niesamowicie. Z wypiekami czekałam na ciąg dalszy, gdy musiałam na chwilę odłożyć ją na bok.Trzy tragedie w jednej rodzinie. Matka, ojciec, córka. Każdy ze swoimi problemami, żyją obok siebie. Nie znają się, zamiast rozmów występuje u nich wymiana informacji. Wszystko działa jak w zegarku dopóki rodzice nie orientują się, że ich córka jest narkomanką (choć dojście do prawdy zajęło im sporo czasu...). Idealnie (z pozoru) ułożony świat muszą złożyć na nowo by zacząć żyć. Żyć, a nie wegetować.Książka pokazująca doskonale meandry ludzkiego umysłu i pragnień - bycia chcianym, kochanym i docenionym. Polecam wszystkim - mnie pomogła patrzeć głębiej na swoje relacje.