Tylko jedno spojrzenie
Harlan Coben
Książka
| Wydawnictwo: | Albatros |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 400 |
| Format: | 12.5x19.5 cm |
Podobne do Tylko jedno spojrzenie
O książce Tylko jedno spojrzenie
Życie Grace Lawson zaczęło się rozpadać, kiedy poszła odebrać zdjęcia. W zwyczajne popołudnie, które miało się okazać ostatnim zwyczajnym popołudniem w jej życiu, Grace zaczęła przeglądać odbitki z rodzinnej wycieczki. Uśmiechnięte twarze córki, syna i Jacka – kochanego męża… A za chwilę – fotografia z zupełnie innych czasów, z pięcioma obcymi osobami. Obcymi…? Jedna twarz wygląda bardzo znajomo… Zupełnie jakby Jack, tylko młodszy o dwadzieścia lat. Ale jej mąż zaprzecza, że znajduje się na zdjęciu. A tej samej nocy znika bez śladu. Grace jest zdecydowana zrobić wszystko, aby odnaleźć Jacka i odkryć prawdę o podrzuconym zdjęciu. Nie wie jednak, że do tego samego dążą też inni – a wśród nich pewien zawzięty zabójca…Szczegółowe informacje na temat książki Tylko jedno spojrzenie
| Wydawnictwo: | Albatros |
| EAN: | 9788381256841 |
| Autor: | Harlan Coben |
| Tłumaczenie: | Zbigniew A. Królicki |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Liczba stron: | 400 |
| Format: | 12.5x19.5 cm |
| Data premiery: | 2019-07-10 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Albatros Sp. z o.o Hlonda 2a/25 02-972 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Harlan Coben
Oceny i recenzje książki Tylko jedno spojrzenie
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Miałam już okazję przeczytać tę książkę i naprawdę z czystym suminiem polecam każdemu. Choć na samym początku czułam się lekko zagubiona, każda kolejna strona wciągała mnie coraz bardziej, aż zatraciłam się całkowicie. 400 stron, które przesycone są tajemniczościa, a autor do samego końca trzyma nas w napięciu i ja osobiście odczuwałam lekkie zaniepokojenie, śledząc kolejne ruchy Grace. To jak zakończyła się ta historia przeszło moje najśmielsze oczekiwania...
Jestem wielką fanką kryminałów i thrillerów. Lubię odczuwać lekką niepewność i ten dreszczyk emocji, który serwują nam autorzy, a żę chłonę takich powieści mnóstwo - bardzo wysoko stawiam poprzeczkę. No i w tym wypadku, zaserwowano mi prawdziwy majstersztyk. Brawo, ciężko było mi odkładać ją na bok, by wracać do rzeczywistości. Autor wyraźnie starał się zmylić czytelnika, co rusz wprowadzając niespodziewane zwroty akcji. Za każdym razem, gdy wydawałam się być o krok od rozwiązania tej zagadki, kolejny rozdział totalnie zaurzał mój tok myślenia. Polecam