Rubikon
Tomasz Kieres
Książka
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Flow |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 700 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Rubikon
Powieść stanowi wstrząsające studium traumy, zemsty oraz moralnej dwuznaczności, w której granica między sprawiedliwością a zbrodnią ulega zatarciu. Fabuła koncentruje się na postaciach dotkniętych niewyobrażalnymi tragediami, które nie znajdują ukojenia w oficjalnym systemie wymiaru sprawiedliwości.
Bohaterowie, przepełnieni bólem po stracie najbliższych, decydują się wziąć sprawy w swoje ręce, dążąc do wymierzenia kary oprawcom, którzy uniknęli odpowiedzialności za swoje czyny.
Szczegółowe informacje na temat książki Rubikon
| Wydawnictwo: | Wydawnictwo Flow |
| EAN: | 9788383642109 |
| Autor: | Tomasz Kieres |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 700 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-09-09 |
| Podmiot odpowiedzialny: | WYDAWNICTWO FLOW SEWERYN & WITKIEWICZ SPÓŁKA Z OGRANICZONĄ ODPOWIEDZIALNOŚCIĄ ul. Metalowców 13/B1/104 41-500 Chorzów PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Rubikon
Inne książki Tomasz Kieres
Oceny i recenzje książki Rubikon
Pomóż innym i zostaw ocenę!
#współpracarecenzencka/reklamowa TOTALNY HIT! Moje serce skradzione, a noc zarwana!Ta powieść to absolutna petarda, obok której żaden fan gatunku nie może przejść obojętnie. Jest to pierwsza powieść kryminalna Tomasza Kieresa, a ja już z niecierpliwością czekam na więcej. Uwielbiam ten gatunek, a ten tytuł wyjątkowo mocno przypadł mi do gustu. Autor porusza tu niezwykle trudny i bolesny temat – co dzieje się, gdy wymiar sprawiedliwości zawodzi, a sprawca unika kary? Ta historia pokazuje, jak łatwo zatracić się w bólu po stracie bliskiej osoby, podczas gdy odpowiedzialny za to człowiek żyje sobie w najlepsze. Czy można z tym normalnie żyć? Gdzie leży granica między sprawiedliwością, a zemstą? I najważniejsze pytanie do Was: czy zło można zwalczyć złem? To, co najbardziej urzekło mnie w tej książce, to gęsty, duszny klimat oraz genialnie skonstruowana warstwa psychologiczna. Bohaterowie są niezwykle wyraziści, a pióro autora – rewelacyjne i bardzo płynne. Na początku poznajemy Biankę Kołodziejczyk. To nieustępliwa,a zarazem świetna policjantka, którą polubiłam od pierwszych stron. Zostaje wezwana na miejsce oględzin, gdzie zastaje jedynie plamy krwi i całkowity brak jakichwiek innych śladów. Z kolei Łukasz Zaniewski to tajemniczy mężczyzna z trudną przeszłością, którego Bianka spotyka na strzelnicy. I od tego spotkania wszystko się zaczyna. Ich wspólna relacja jest magnetyczna od samego początku. Oboje stracili bliskich,a system zawiódł i pozostawiło to ślad na ich psychice. I niewyobrażalny ból. Mroczne sekrety i skomplikowane relacje splatają się tu w nierozerwalną całość. Z wielką przyjemnością śledziłam losy bohaterów i ciągle zastanawiałam się, co wydarzy się dalej. Fabuła była totalnie nieprzewidywalna! W pewnym momencie, gdy wszystko zaczęło mi się układać w całość i połączyłam kropki, z niepokojem i adrenaliną przewracałam kolejne kartki. Nie mogłam uwierzyć, że moje przypuszczenia się sprawdzają. To tak mocno podsyciło moją ciekawość, że dla tej książki zarwałam noc! Zagadka kryminalna jest naprawdę wyjątkowa (i już wiem, o co chodziło z tymi pieskami – one też są ważną częścią intrygi, na której trop wpada Bianka). Mimo że w trakcie lektury dowiadujemy się, kto zabija i kto zostawia plamy krwi bez ciał, to zakończenie totalnie mnie rozbroiło. Zupełnie nie spodziewałam się takiego finału! Autor mistrzowsko wyprowadził mnie w pole. Warto dodać, że książka ma aż 550 stron, co niezmiernie mnie ucieszyło! Uwielbiam grubsze historie, a w tym przypadku każda strona była bezcenna.Dlatego ten kryminał stał się dla mnie wielwymiarowym hitem. I doceniam fakt,że autor zamknął tą historię w jednym pięknym tomie. Myślę, że „Rubikon” to obowiązkowa pozycja dla każdego fana dobrych, niebanalnych kryminałów. Gwarantuję, że nie będziecie mogli się od niej oderwać! Bardzo polecam!
Czasem trafia się książka, która wciąga od pierwszego zdania i nie puszcza aż do końca. Dla mnie właśnie taka jest „Rubikon”. To mroczna, gęsta od emocji opowieść, która zostaje w głowie na długo po odłożeniu. Fabuła? Wciąga jak najlepszy thriller. Jest zbrodnia, jest tajemnica, jest pytanie o sprawiedliwość, ale nie ma prostych odpowiedzi. Tomasz Kieres świetnie buduje napięcie i prowadzi czytelnika tak, że ciągle chce się wiedzieć więcej. I choć nie zdradzę ani jednego szczegółu, powiem jedno: nic nie jest tu czarno-białe. Bohaterowie są prawdziwi. Nieidealni, zmęczeni, pełni sprzeczności. Komisarz Bianka Kołodziejczyk to postać, którą zapamiętacie – silna, ale nie pozbawiona własnych demonów. A sprawca? To nie papierowy złoczyńca, tylko ktoś, kogo motywacje potrafią wzbudzić niepokój. I o to chodzi. Emocje? Złość, smutek, bezradność, iskra nadziei. Ta książka nie jest lekka, ale jest wciągająca. Momentami brutalna, momentami poruszająca. Właśnie taka literatura zostaje z nami najdłużej. Styl Tomasza Kieresa jest obrazowy i filmowy. Pisze mocno, plastycznie, nie boi się trudnych tematów. Dialogi brzmią naturalnie, a opisy budują klimat, od którego nie chce się uciekać. Tempo? Rośnie z każdym rozdziałem. Nie zauważyłam, kiedy przewróciłam ostatnią stronę. Dla kogo? Dla fanów kryminałów psychologicznych, thrillerów o zemście i książek, które zadają trudne pytania. Jeśli lubisz historie, po których zostaje dyskomfort i chęć dyskusji – „Rubikon” jest dla Ciebie. Jeśli szukasz lekkiej lektury na jeden wieczór – raczej nie. To książka, którą się przeżywa. Moja ocena: 10/10 To jedna z tych pozycji, które polecam z pełnym przekonaniem. Mocna, odważna, emocjonalna. Po prostu trzeba ją znać. BRUNETTE BOOKS
Czy zemsta może przynieść ukojenie, czy tylko prowadzi do kolejnych tragedii? „Rubikon” Tomasza Kieresa to mroczny i mocny kryminał, w którym granica między sprawiedliwością a zemstą zaczyna niebezpiecznie się zacierać. Autor pokazuje, jak ogromna strata i bezsilność wobec systemu mogą popchnąć człowieka do przekroczenia własnych granic. Podczas lektury, która niesamowicie wciągnęła mnie od samego początku, niejednokrotnie odczuwałam złość, bezsilność, poczucie niesprawiedliwości. Tomasz Kieres wie jak umiejętnie pokierować fabułą tak, by czytelnik miał poczucie, że jest nie tyle biernym podglądaczem wydarzeń, ale ich uczestnikiem. Pomimo tego, że książka nie należy do najcieńszych, to przy finiszu można odnieść wrażenie jakby dopiero zaczęło się ją czytać, a już trzeba kończyć. Pełna emocji, napięcia i trudnych wyborów. Bohaterowie zmagają się z traumą, gniewem i potrzebą odpłaty, a ich decyzje nie pozostawiają obojętnym. Styl autora bardzo przypadł mi do gustu. Stworzył on za pomocą słowa bardzo plastyczny obraz, który przenika do umysłu i można poczuć jakby oglądało się rewelacyjny, konkretny thriller. Nie daje czytelnikowi chwili wytchnienia, budując napięcie i zaskakując niespodziewanymi zwrotami akcji. Książka pozostawiła we mnie ogrom satysfakcji z dobrej lektury i zmusiła do tego, by zastanowić się, jak daleko można się posunąć, gdy zawodzi sprawiedliwość. Ogromnie polecam!!
Ich drogi skrzyżowały się na strzelnicy. Komisarz Bianka znalazła się tam by odreagować stres, Łukasz...bo tak chciał. Od tej chwili coś ich do siebie przyciągało. Może chemia, fizyczna bliskość, a może zrozumienie... Kiedyś, oboje stracili kogoś bliskiego. Od tamtej pory żyli jakby obok. Chcieli sprawiedliwości, jednak wiedzieli, że ta sprawiedliwość nie obowiązuje każdego. Komisarz Bianka prowadzi śledztwo w sprawach zaginięć mężczyzn. Wychodzi na to,że ktoś sam wymierza karę winnym, bo zaginieni jej kiedyś uniknęli. Co to jest rubikon? Granica, po której przekroczeniu nic już nie jest takie samo. Uważam,że tytuł genialnie oddaje treść tej historii. Nie czytałam wcześniej książek autora, ale jeśli są one tak pełne emocji jak tu, to koniecznie muszę nadrobić. Bohaterami powieści jest dwójka złamanych przez stratę, ludzi. Ona starała się znaleźć winnych śmier*ci siostry, on natomiast doskonale zna winnych, ale czeka. Właściwie od samego początku czytelnik domyśla się kim jest zabó*jca. Wchodząc w postać Bianki,jesteśmy przekonani,że i ona to przeczuwa. Książka mówi o zemście, o ludziach, którzy myśleli,że ujdzie im na sucho to czego się dopuścili. Pozostawia też pytanie...czy jedynymi winnymi są wykonawcy danego czynu. Czy współwinni nie powinny być też ci, którzy widzieli, brali czynny udział w wyzwiskach albo ci którzy znali prawdę ale machnęli ręką i poszli dalej. To też wejście głęboko w psychikę mord*ercy, tego jak bardzo zmienił się jego sposób patrzenia na świat i na to jak diametralnie jedna decyzja zmieniła całe jego życie. Brakło mi elementu zaskoczenia. Mimo to, uważam,że powieść jest świetnie napisana i zdecydowanie warta przeczytania. Ja nadal pozostaje w rozkroku i nie wiem jak określić bohaterów...czy byli oni źli, czy właśnie wręcz przeciwnie. Kłóci się z wyznawanymi przeze mnie wartościami. Tylko, nie wiem jak tak naprawdę postąpiłabym na ich miejscu. I raczej nie chce się dowiedzieć. Niemniej, polecam. To kryminał ale z mocnym wątkiem obyczajowym, ma też sporo stron,bo około 550, jednak czytając tego nie czuć.
„Rubikon” Tomasza Kieresa to książka, która zdecydowanie wykracza poza klasyczny schemat kryminału. Owszem, mamy tutaj zaginięcia, ślady krwi, śledztwo i pytanie o to, kto stoi za kolejnymi wydarzeniami. Jednak tym razem znacznie ważniejsze od samej zagadki kryminalnej okazują się emocje, motywacje bohaterów i granica, po której przekroczeniu nie można już wrócić do dawnego życia. To mroczny kryminał z mocnym wątkiem psychologicznym i obyczajowym, w którym zemsta, trauma i poczucie niesprawiedliwości odgrywają ogromną rolę. Historia rozpoczyna się od zaginięcia, po którym pozostają przede wszystkim ślady krwi i mnóstwo pytań. Komisarz Bianka Kołodziejczyk staje przed sprawą, która z każdym kolejnym krokiem okazuje się coraz bardziej niepokojąca. Zaginieni nie są przypadkowymi osobami – łączy ich przeszłość i fakt, że w pewnym momencie udało im się uniknąć odpowiedzialności za czyny, które miały tragiczne konsekwencje dla innych. Bianka wraz ze swoim zespołem próbuje odkryć, co właściwie się wydarzyło i czy ktoś postanowił sam wymierzyć sprawiedliwość. Drugą ważną postacią jest Łukasz Zaniewski, agent nieruchomości, którego drogi z Bianką przecinają się na strzelnicy. Ich spotkanie nie jest jedynie dodatkiem do kryminalnej historii. Oboje mają za sobą bolesne doświadczenia i stratę bliskiej osoby, choć każde z nich przeżywa ją na swój sposób. Łączy ich coś więcej niż rodząca się między nimi relacja – wspólne doświadczenie bólu i świadomość, że sprawiedliwość nie zawsze przychodzi wtedy, kiedy najbardziej jej potrzebujemy. To mroczna, pełna napięcia i emocji historia o stracie, zemście oraz konsekwencjach decyzji, których nie da się cofnąć. Tomasz Kieres pokazuje, że granica między dobrem a złem nie zawsze jest tak wyraźna, jak chcielibyśmy wierzyć. Jeśli lubicie kryminały, które oprócz zagadki dają również sporo do myślenia i zostawiają czytelnika z niewygodnymi pytaniami, „Rubikon” zdecydowanie warto mieć na swojej liście.