Pokój 706
Levenson Ellie
Książka
| Wydawnictwo: | Muza |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 352 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Pokój 706
Poznajcie Kate. Zapytana o to, co jest dla niej najważniejsze, bez chwili zawahania odpowiedziałaby: moje dzieci. Mój mąż. Ponieważ kocha swoje życie. Kocha je, kiedy do późna w nocy szyje strój dla dziecka na Światowy Dzień Książki, kocha, kiedy przeczesuje sklep w poszukiwaniu dokładnie takich bułek, jakie lubią jej dzieci, kocha je w szaleńczym biegu między pracą a domem, ale jednocześnie próbuje całkowicie nie zatracić siebie w tym wirze. I znajduje sposób, by to osiągnąć. Raz na kilka miesięcy wykrada parę chwil, kiedy może być sobą. Kiedy nikt niczego od niej nie chce. Kiedy oczekuje się od niej tylko jej ciała. Kiedy uprawia seks z mężczyzną, którego ledwie zna, w anonimowych przestrzeniach. Nie do końca rozumie, dlaczego to robi – wie tylko, że to pozwala jej pozostać przy zdrowych zmysłach. Bez oceniania. Czy to co robi, jest naprawdę złe? Niektóre kobiety mają jogę. Ona ma romans.Szczegółowe informacje na temat książki Pokój 706
| Wydawnictwo: | Muza |
| EAN: | 9788328735484 |
| Autor: | Levenson Ellie |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 352 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-05-13 |
| Podmiot odpowiedzialny: | MUZA SA Ul. Sienna 73 00-833 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Pokój 706
Inne książki z kategorii Romans
Oceny i recenzje książki Pokój 706
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Pokój 706” to niebanalna historia, która kipi od wnikliwej analizy kobiecej natury, bez lukru, obnażona z tego, co wypada lub nie. Miłość, romans, przyjaźń, dodatkowo elementy lęku, strachu, niepewności, tworzą smakowitą całość, wręcz nieodkładaną lekturę. Dla mnie to powieść obyczajowa z elementami thrillera, o ogromnej miłości, ale i o granicach, które kobiety powinny stawiać, by być szczęśliwe. Historia bardzo potrzebna, by społeczeństwo zrozumiało, że kobieta, to nie tylko żona i matka, a ma prawo do własnych pragnień, nawet gdy nie wypowiada ich głośno, one w niej siedzą i kiedyś znajdą ujście, które wyważą ten zakłamany sufit. Po lekturze przygarnęłam książkę do siebie, tak jakbym chciała przytulić główną bohaterkę. To świadczy tylko o jednym, jak bardzo mnie urzekła.
„Nie każdy kryzys zmienia życie. Niektóre jedynie pokazują, jakie było od początku.” „Dopiero w chwili zagrożenia człowiek naprawdę widzi, co jest dla niego najważniejsze Codzienność Kate od prawie dwudziestu lat zdążyła przybrać konkretną formę i własne ramy. Gdybym miała ją fo czegoś porównać uznałabym ,że stała się wygodna sukienka albo domowy dres , który człowiek po prostu bardzo lubi. Kobieta dobiega trzydziestki, ma męża i dwoje małych dzieci w wieku szkolnym. Vic zresztą pół Włoch jest zapatrzony w ukochaną jak w obrazek i bardzo ją kocha. Jednym słowem rodzinny obrazek idealny. A jednak Catherine wciąż ma wrażenie, że coś jej umyka. Pragnie tę rutynę przełamać choć nie ma pojęcia jak to zrobić. Wszystko zaczyna nabierać innej dynamiki, gdy po powrocie do pracy w jednej z brytyjskich gazet poświęconych kobietom i ich zdrowiu psychicznemu podczas służbowego lunchu poznaje zamożnego dewelopera Jamesa , starszego od niej o ponad dziesięć lat. Wówczas to rozmowa , która początkowo dotyczyła tematów czysto zawodowych przeradza się w dziwną grę i flirt jakby oboje byli zadurzonymi w sobie nastolatkami , choć zarówno on jak i ona dochodzą do wniosku, że żadne z nich nie planuje porzucania rodziny, ot zaczynają spotykać się w różnych hotelach, uprawiają seks i czasem wymieniają jakieś uwagi , choć Kate nie wyobraża sobie Jamesa w roli partnera. Właśnie podczas jednej ze schadzek w jednym z bardziej eleganckich miejsc w Londynie para kochanków trafia w samo serce bardzo niebezpiecznej sytuacji - budynek wraz z setkami gości rozlokowanych na dziewięciu piętrach został opanowany przez grupę terrorystów. Każde z nich ma w sobie burzę uczuć i pulsującą z tyłu głowy niepewność o to czy uda mu się przeżyć. Jak to się wszystko skończy i czy Kate doceni to, co ma? Szczerze mówiąc opis na okładce i sam początek książki - mniej więcej sto stron naprawdę mnie do siebie przekonały. Historia kobiety, która utknęła w hotelu z kimś z kim nigdy nie powinna być były polem do stworzenia czegoś zaskakującego i pełnego napięcia. Liczyłam na jakieś dość intensywne kłótnie, czy tajemnice skrywane przez bohaterów, które wychodzą na jaw w dramatycznych okolicznościach. Tymczasem zamiast wartkiej akcji , poczucia zagrożenia i szybszego bicia serca z każdą przsczytaną stroną miałam nieodpoarte wrażenie, że czytam pamiętnik znudzonej życiem żony z przedmieścia , która w krytycznej skądinad sytuacji nagle uświadamia sobie, ze mąż jednak nie jest taki zły i nudny jak sądziła, a ona sama chciałaby wrócić do domu. Sam James też mi się nie do końca podobał. Było w nim coś dziwnego, jakby śliskiego. Szukałam jakichś emocji, niestety dla mnie ich zabrakło, choć autorka starała się pokazać portret psychologiczny osoby dość niejednoznacznej moralnie. Niemniej myślę, że powieść znajdzie swoich zwolenników i nie żałuję spędzonego z nią czasu.