Pieśń harfy Levi Henriksen Książka
| Wydawnictwo: | Smak Słowa |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 304 |
| Format: | 148x210mm |
Podobne do Pieśń harfy
O książce Pieśń harfy
Przewrotna, słodko-gorzka „Pieśń harfy” to najcieplejsza – i najzabawniejsza – jak dotąd powieść Leviego Henriksena. Dowcipna, ciepła i niezwykle zajmująca opowieść o miłości i Bogu, przyjaźni, zdradzie i utraconej nadziejach. Cierpiący z powodu kaca producent muzyczny Jim Gystad odwiedza kościół w Vinger i słyszy anielski śpiew. Głosy dobiegające z ławki za Jimem praktycznie unoszą go do wieczności i uwalniają od przygnębiającej rzeczywistości. Po raz pierwszy od lat jego egzystencja nie wydaje mu się całkowicie pozbawiona sensu. Głosy, które słyszy, należą do Śpiewającego Rodzeństwa Thorsen. Przed wieloma laty trio składające się z dwóch braci i siostry koncertowało po Stanach Zjednoczonych i sprzedało setki tysięcy płyt z singlami zatytuowanymi „To krzyż, który mam dźwigać” czy „Trzydzieści srebrników na Biblii naszego Ojca”. Każde z rodzeństwa odnalazło po drodze miłość swojego życia. I każde ją utraciło. Od tej pory Jim myśli tylko o jednym: postanawia namówić Śpiewające Rodzeństwo Thorsen do powrotu na scenę. Czeka na niego wiele poważnych przeszkód, z czego najtrudniejszą okaże się przywrócenie miłości z powrotem do ich życia.Szczegółowe informacje na temat książki Pieśń harfy
| Wydawnictwo: | Smak Słowa |
| EAN: | 9788364846465 |
| Autor: | Levi Henriksen |
| Tłumaczenie: | Milena Skoczko |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 304 |
| Format: | 148x210mm |
| Data premiery: | 2016-03-14 |
| Język wydania: | polski |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Smak Słowa Anna Świtajska Bohaterów Monte Cassino 6A 81-805 Sopot PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Levi Henriksen
Inne książki z kategorii Proza
Oceny i recenzje książki Pieśń harfy
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Gdy widzę nazwisko jakiegoś norweskiego pisarza, od razu, automatycznie klasyfikuje go jako pisarza książek kryminalnych. Popularność pisarzy tego gatunku w Polsce sprawiła, że czasem zapominam, jak bogata jest literatura skandynawska. Tym razem chciałabym napisać kilka słów o kimś zupełnie innym, mianowicie o Levim Henriksenie i jego najnowszej powieści pod tytułem „Pieśń harfy".
Skandynawscy pisarze cieszą się, ostatnimi czasy, niemałym powodzeniem wśród czytelników całej Europy. I choć zaczytujemy się głównie w szwedzkich kryminałach (Stieg Larsson, Camilla Läckberg) to i norwescy pisarze przebijają się przez bariery społeczne i kulturowe, ukazując własną niepowtarzalność i atrakcyjność. Ostatnio o Norwegach głośno za sprawą najnowszej powieści Levi'ego Henriksena, „Pieśń harfy".
Co powiecie na książkę, która cała opleciona jest muzyką? Dźwiękami natury, miasta, kościoła i... wnętrza bohaterów? Właśnie w taką synestezyjną podróż pomiędzy melodią a słowem zaprasza nas Levi Henriksen w swej najnowszej powieści „Pieśń harfy".
Levi Henriksen to norweski pisarz, dziennikarz i muzyk. Akcja jego powieści i opowiadań rozgrywa się zazwyczaj w fikcyjnej miejscowości Skogli, której pierwowzorem były rodzinne okolice autora. Nie inaczej jest tym razem. Norweski pisarz po raz kolejny lokuje swoich bohaterów w małym norweskim miasteczku i w „Pieśń harfy" opowiada o próbie wskrzeszenia kultowego zespołu muzycznego.
Levi Henriksen to norweski pisarz, dziennikarz i muzyk. Akcja jego powieści i opowiadań rozgrywa się zazwyczaj w fikcyjnej miejscowości Skogli, której pierwowzorem były rodzinne okolice autora. Nie inaczej jest tym razem. Norweski pisarz po raz kolejny lokuje swoich bohaterów w małym norweskim miasteczku i w „Pieśń harfy" opowiada o próbie wskrzeszenia kultowego zespołu muzycznego.
Co powiecie na książkę, która cała opleciona jest muzyką? Dźwiękami natury, miasta, kościoła i... wnętrza bohaterów? Właśnie w taką synestezyjną podróż pomiędzy melodią a słowem zaprasza nas Levi Henriksen w swej najnowszej powieści „Pieśń harfy".
Skandynawscy pisarze cieszą się, ostatnimi czasy, niemałym powodzeniem wśród czytelników całej Europy. I choć zaczytujemy się głównie w szwedzkich kryminałach (Stieg Larsson, Camilla Läckberg) to i norwescy pisarze przebijają się przez bariery społeczne i kulturowe, ukazując własną niepowtarzalność i atrakcyjność. Ostatnio o Norwegach głośno za sprawą najnowszej powieści Levi'ego Henriksena, „Pieśń harfy".
Gdy widzę nazwisko jakiegoś norweskiego pisarza, od razu, automatycznie klasyfikuje go jako pisarza książek kryminalnych. Popularność pisarzy tego gatunku w Polsce sprawiła, że czasem zapominam, jak bogata jest literatura skandynawska. Tym razem chciałabym napisać kilka słów o kimś zupełnie innym, mianowicie o Levim Henriksenie i jego najnowszej powieści pod tytułem „Pieśń harfy".