Nad Niemnem Eliza Orzeszkowa Książka
| Wydawnictwo: | MG |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 400 |
| Rok wydania: | 2025 |
Kup w zestawie
O książce Nad Niemnem
Justyna Orzelska, uboga szlachcianka, zraniona z powodu nieszczęśliwej miłości, a przy tym inteligentna i niezależna młoda kobieta, zakochuje się w Janie Bohatyrowiczu, potomku szlachty zagrodowej. Choć ten pochodzi z niższej warstwy społecznej, jest przedstawicielem rodu z wieloletnią tradycją. Opowiadania Jana o przodkach, biorących udział w powstaniu styczniowym, wzbudzają w dziewczynie silne uczucia patriotyczne.
Mezalians oraz pamięć o powstaniu styczniowym to główne osie powieści, która obejmuje również opisy obyczajowości i natury, rodowe legendy oraz różnice między warstwami społecznymi. Akcja powieści toczy się w drugiej połowie XIX wieku w majątku Korczyn i jego okolicach, nad wspaniałym Niemnem. Powieść uznano za jedno z najważniejszych dzieł pozytywizmu w literaturze polskiej. Książka przedstawia życie polskiego ziemiaństwa i chłopstwa na tle historycznych wydarzeń, takich jak powstanie styczniowe.
Szczegółowe informacje na temat książki Nad Niemnem
| Wydawnictwo: | MG |
| EAN: | 9788382411270 |
| Autor: | Eliza Orzeszkowa |
| Rodzaj oprawy: | Okładka twarda |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 400 |
| Rok wydania: | 2025 |
| Data premiery: | 2025-05-21 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo MG Ewa Malinowska-Grupińska Pruszkowska 29/188 02-119 Warszawa PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Nad Niemnem
Inne książki Eliza Orzeszkowa
Inne książki z kategorii Literatura
Oceny i recenzje książki Nad Niemnem
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Kto z was lubi klasyki polskiej literatury? Dzisiejsza recenzja dotyczy jednej z nich. To wydanie „Nad Niemnem” od Wydawnictwa MG. Prawdziwa uczta dla kogoś, kto kocha piękne książki. Już sam kontakt z tą edycją sprawia, że człowiek ma ochotę zaparzyć dobrą herbatę, odłożyć telefon i po prostu zniknąć w świecie, który Eliza Orzeszkowa wykreowała z tak niesamowitą czułością. Jeśli kojarzycie tę powieść tylko jako „tę grubą lekturę o opisach przyrody”, to czas najwyższy wyrzucić te uprzedzenia do kosza. Według mnie to wydanie udowadnia, że klasyka nie tylko się nie starzeje, ale w dzisiejszym pędzącym świecie jest nam potrzebna bardziej niż kiedykolwiek. Czytając tę książkę teraz, byłam absolutnie oczarowana tym, jak Orzeszkowa operuje słowem. To nie są nudne opisy, to jest malowanie obrazów. Kiedy autorka opisuje nadniemeńskie krajobrazy, niemal czuje się zapach ziół, słońce na twarzy i ten specyficzny, błogi spokój, który daje tylko natura. Wydawnictwo MG stanęło na wysokości zadania, bo jakość wydania idzie w parze z majestatem tej prozy. To książka, którą chce się mieć na półce, bo samo patrzenie na nią przypomina o tym, że literatura może być po prostu piękna i szlachetna. Jestem za tym, żeby wznawiać klasyki literatury, żeby dzisiejsza młodzież mogła sama odkryć to coś, co kryje się pod danym tytułem. Najbardziej urzekła mnie warstwa miłosna i społeczna, która wcale nie jest tak odległa od naszych czasów, jak mogłoby się wydawać. Relacja Justyny Orzelskiej i Jana Bohatyrowicza to nie jest jakaś ckliwa historyjka. To opowieść o odwadze pójścia za głosem serca wbrew konwenansom i o tym, że prawdziwe szczęście często leży tam, gdzie jest szczerość i wspólna praca, a nie tam, gdzie są tylko puste salony i pozory. Justyna to postać, którą polubiłam od pierwszych stron jest mądra poszukująca sensu i nie boi się zmian. Jej przemiana z nieco zagubionej dziewczyny w kobietę, która bierze życie w swoje ręce, jest niesamowicie inspirująca. Co możemy wyciągnąć z tej historii dzisiaj? Przede wszystkim lekcję uważności. Żyjemy w czasach, w których wszystko jest „na wczoraj”, a nasze oczy rzadko odrywają się od ekranów. Orzeszkowa uczy nas patrzeć na świat wokół nas. Pokazuje, że natura nie jest tylko tłem, ale źródłem siły i ukojenia. Kolejna rzecz to wartość pracy nie tej korporacyjnej, nastawionej tylko na zysk, ale pracy, która buduje wspólnotę i daje poczucie sensu. Historia rodu Bohatyrowiczów i legenda o Janie i Cecylii to piękny dowód na to, że to, co zbudujemy własnymi rękami i. W co włożymy serce, przetrwa pokolenia. Ta książka uczy też szacunku do korzeni. W dobie globalizacji łatwo zapomnieć o tym, skąd pochodzimy, a Orzeszkowa przypomina nam, że pamięć o przodkach i o ziemi, na której żyjemy, buduje naszą tożsamość. Robi to jednak w sposób nienachalny, pełny ciepła i autentycznego wzruszenia. Czytając „Nad Niemnem”, miałam poczucie, że uczestniczę w czymś ważnym, co porządkuje moje własne myśli i priorytety. To lektura, która wycisza, daje nadzieję i przypomina, że proste życie oparte na wartościach ma ogromną moc. Nie bójcie się opisów przyrody potraktujcie je jak literackie SPA dla Waszej wyobraźni. To powieść o miłości, o godności i o szukaniu swojego miejsca na ziemi, a to są tematy, które nigdy nie stracą na aktualności. Dajcie się zaprosić nad Niemen, obiecuję, że wrócicie stamtąd inni, spokojniejsi i bardziej wdzięczni za to, co macie wokół siebie. To po prostu arcydzieło, które warto przeżyć na nowo.