Gdybym cię nie kochała Monika Wilgocka Książka
| Wydawnictwo: | Filia |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 352 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
Kup w zestawie
O książce Gdybym cię nie kochała
NIE WSZYSTKIE EMOCJE DA SIĘ WYRAZIĆ SŁOWAMI
Przytłoczona rodzinnymi wydarzeniami Alicja wyjeżdża nad morze, by uciec od życia, które nagle rozsypało się na kawałki. Spacerując samotnie po plaży, próbuje zrozumieć, gdzie kończy się prawda, a zaczyna lęk. Na ratunek przychodzi jej charyzmatyczna właścicielka pensjonatu, która sprawia, że zaczyna dostrzegać to, czego dotąd nie chciała zobaczyć. Kiedy wraca do domu, musi zmierzyć się z relacjami, które dawno wymknęły się spod kontroli – z miłością, która wciąż walczy o przetrwanie, z teściową, która pragnie naprawić przeszłość, i z kobietą gotową zrobić wiele, by zniszczyć jej życie. W tle dojrzewa również tajemnica ukryta w pamiętniku bliskiej przyjaciółki z czasów młodości. Jej słowa poprowadzą Alicję ku prawdzie, która porusza, zaskakuje i… zmienia wszystko.
Szczegółowe informacje na temat książki Gdybym cię nie kochała
| Wydawnictwo: | Filia |
| EAN: | 9788384410400 |
| Autor: | Monika Wilgocka |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 352 |
| Format: | 135x205 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-02-11 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Wydawnicza Filia Sp. z o.o Kleeberga 2 61-615 Poznań PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Gdybym cię nie kochała
Inne książki Monika Wilgocka
Inne książki z kategorii Literatura piękna obyczajowa
Oceny i recenzje książki Gdybym cię nie kochała
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Sięgnęłam po najnowszą powieść Moniki Wilgockiej „Gdybym cię nie kochała” w błogiej nieświadomości, że jest to drugi tom cyklu „Jakby jutra miało nie być”. I jak się okazało, w tym przypadku chronologia ma ogromne znaczenie dla zrozumienia fabuły. Spostrzegłam się dopiero po kilkudziesięciu stronach, kiedy, nieco zdezorientowana i skonsternowana, stwierdziłam, że coś mi umyka… Gdy jednak nadrobiłam braki fabularne, przepadłam w historii Alicji bez reszty. Nie jest łatwo wrócić do życia po wymuszonej, dziesięcioletniej nieobecności. Dla bohaterki czas się zatrzymał, podczas gdy wokół wszystko pędziło i nieustannie się zmieniało. Nie jest łatwo pogodzić się z faktem, że ominęła nas śmierć rodziców czy dorastanie własnych dzieci, które z małych szkrabów przeistoczyły się w nastolatków mających własne zdanie. W końcu, że nie jest łatwo zaakceptować, że mąż zaczął układać sobie życie na nowo… Trudno się dziwić Alicji, że w pierwszym odruchu, przytłoczona tym, co spadło jej na głowę, decyduje się na ucieczkę. Tylko czy chowanie głowy w piasek i ponowne, tym razem świadome opuszczenie bliskich, jest najlepszym wyjściem? Gdy gospodyni pensjonatu, w którym kobieta się zatrzymała, w niewybrednych słowach uświadamia jej gorzką prawdę, Alicja wraca, by walczyć o swoją rodzinę. Autorka z dużą dynamiką kreśli obraz próby powrotu do normalności po rodzinnej tragedii. To historia o nowym początku, w którym nie brak upadków, prozy życia, ale i namiętności oraz nadziei. Na drodze bohaterów stają jednak ludzie, którym zależy na zniszczeniu tego, co Alicja i Paweł starają się wspólnie odbudować. Tę powagę problemów dorosłych świetnie równoważą wieczne przepychanki nastoletniego rodzeństwa - Ignacego oraz zawziętej ekowojowniczki i wegetarianki Marysi. Ich relacja dodaje opowieści niesamowitego kolorytu i humoru. Z zaciekawieniem przewracałam kolejne strony, próbując przewidzieć, co autorka zafunduje bohaterom. Wiedząc, że nie jest to tom finałowy, oczekiwałam raczej dużych perturbacji niż szczęśliwego zakończenia. W tym względzie absolutnie się nie zawiodłam i już wyczekuję kontynuacji. To jedna z tych poruszających, słodko-gorzkich opowieści, które pokazują, że życie nigdy nie jest prostą ścieżką. Co ważniejsze, uzmysławia nam, że nawet gdy wszystko się wali, to mając u boku odpowiednich ludzi i odrobinę odwagi, można przetrwać największe nawałnice i z nadzieją zacząć od zera.