Cztery pory śmierci Olga Warykowska Książka
| Wydawnictwo: | Novae Res |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 196 |
| Format: | 125x195mm |
| Rok wydania: | 2019 |
Podobne do Cztery pory śmierci
O książce Cztery pory śmierci
Mówi się, że muzyka łagodzi obyczaje. Nic bardziej mylnego... Podczas premierowego koncertu „Czterech Pór Roku” Antonio Vivaldiego w Filharmonii Wrocławskiej główny skrzypek - solista pada martwy na ziemię. Policyjne śledztwo nie trwa długo i kończy się osadzeniem w areszcie niewinnej osoby. Wtedy do akcji wkracza on – Amadeusz Wagner, nieśmiały, otyły flecista, który myśli przede wszystkim za pomocą swojego żołądka. Z zaskoczeniem stwierdza, że w roli detektywa czuje się jak ryba w wodzie. Już wkrótce uda mu się odnaleźć trop prowadzący do rozwikłania zagadkowej śmierci skrzypka, a niedostępny i mroczny świat artystycznych intryg stanie przed nim otworem... Oto zaskakujący kryminał kulinarno-muzyczny, który przyprawi was o dreszcze i... burczenie w brzuchu! Wszyscy wydawali się rozkojarzeni. Każdy grał inaczej, jakby na coś czekając. Na oklaski? Musiał się skupić. Może inni odwalają fuszerkę, ale on nie zamierzał. Amadeusz zdążył zagrać kawałek allegro, kiedy usłyszał, że coś jest nie tak. Krzyżczak grał swoją solówkę, ale coraz bardziej zwalniał, aż w końcu przestał grać i popatrzył na zaskoczoną publiczność. Westchnął głęboko. – Nienawidzę Vivaldiego. I padł nieżywy na scenę. Olga Warykowska – urodziła się we Wrocławiu, gdzie ukończyła studia z zakresu polityki regionalnej Unii Europejskiej. Pracowała jako producent muzyczny i teatralny dla Narodowego Forum Muzyki, Teatru Polskiego we Wrocławiu oraz Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016. Zrealizowała ponad 90 produkcji kulturalnych w Polsce i za granicą. Dwa spektakle teatralne jej autorstwa zostały wystawione na deskach Teatru Polskiego oraz Teatru Derywacji. Pasjonuje się zarówno filmem okresu przed i międzywojennego, jak i brytyjską Regency Erą. W wolnym czasie uwielbia pisać krótkie formy sceniczne i piosenki, jeździć na rowerze oraz oglądać musicale na West Endzie.Szczegółowe informacje na temat książki Cztery pory śmierci
| Wydawnictwo: | Novae Res |
| EAN: | 9788381474252 |
| Autor: | Olga Warykowska |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | pierwsze |
| Liczba stron: | 196 |
| Format: | 125x195mm |
| Rok wydania: | 2019 |
| Data premiery: | 2019-06-03 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.) Świętojańska 9/4 81-368 Gdynia PL e-mail: [email protected] |
Inne książki Olga Warykowska
Inne książki z kategorii Literatura piękna obyczajowa
Oceny i recenzje książki Cztery pory śmierci
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Główny bohater - Duszek, bo tak pieszczotliwie nazywa Amadeusza Wagnera jego mama, jest otyłym flecistą, pochłaniającym niewyobrażalne ilości posiłków (w tym pączków), nagle odkrywa w sobie detektywistyczny pierwiastek... Mężczyzna uważa, że rozwiąże zagadkę morderstwa, z którą policja nie potrafiła sobie poradzić. Niezły mi kryminał, prawda? Tak na początku pomyślałam, jednak już po kilku rozdziałach zmieniłam całkowicie zdanie. Duszek walczy o sprawiedliwość, ponieważ w wyniku niedbałego i szybkiego śledztwa za śmierć skrzypka skazano jego koleżankę Karolinę. W tym czasie na jawa wychodzi cała masa intryg kutych przez jego współpracowników. Akcja nabiera zdumiewającego tempa, a sam bohater.. nie jest postrzegany już wyłącznie przez pryzmat mnogości zjadanych posiłków. Naprawdę polecam. Byłam sceptycznie nastawiona, a teraz marzy mi się aby ukazała się kontynuacja przygód Amadeusza Wangera.
Książkę przeczytałam w przeciągu jednego wieczoru. Nie była to zasługa stosunkowo niewielkiej liczy stron, ale wyjątkowo wciągającej fabuły. Nie dość, że bardzo ciekawa historia, dotycząca zagadkowej śmierci skrzypka, który nagle pada jak kłoda na scenie podczas koncertu „Czterech Pór Roku" i umiera, to główny bohater jest prostu doskonały. Flecista z nadwagą, który za punkt honoru postawił sobie rozwiązanie tej spawy. Jego nie da się nie lubić, a rozmowy jakie prowadzi z mamą to złoto. Uśmiałam się wielokrotnie. Choć miałam zupełnie inne oczekiwania wobec tej książki, to finalnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.
Najgorszą wadą tej książki jest nieustannie towarzyszące uczucie głodu, podczas jej czytania. A wszystko za sprawą Amadeusza, przez niego z każdą przeczytaną stroną masz nie tylko ochotę na kolejną i kolejną aby poznać dalasze szczegóły śledztwa, ale i na pączki, pizzę, frytki itp. Nie wiem ile przytyłam w trakcie czytania tej książki, ale naprawdę było warto. Jestem głodna jego dalszych losów :)
Najgorszą wadą tej książki jest nieustannie towarzyszące uczucie głodu, podczas jej czytania. A wszystko za sprawą Amadeusza, przez niego z każdą przeczytaną stroną masz nie tylko ochotę na kolejną i kolejną aby poznać dalasze szczegóły śledztwa, ale i na pączki, pizzę, frytki itp. Nie wiem ile przytyłam w trakcie czytania tej książki, ale naprawdę było warto. Jestem głodna jego dalszych losów :)
Książkę przeczytałam w przeciągu jednego wieczoru. Nie była to zasługa stosunkowo niewielkiej liczy stron, ale wyjątkowo wciągającej fabuły. Nie dość, że bardzo ciekawa historia, dotycząca zagadkowej śmierci skrzypka, który nagle pada jak kłoda na scenie podczas koncertu „Czterech Pór Roku" i umiera, to główny bohater jest prostu doskonały. Flecista z nadwagą, który za punkt honoru postawił sobie rozwiązanie tej spawy. Jego nie da się nie lubić, a rozmowy jakie prowadzi z mamą to złoto. Uśmiałam się wielokrotnie. Choć miałam zupełnie inne oczekiwania wobec tej książki, to finalnie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.
Główny bohater - Duszek, bo tak pieszczotliwie nazywa Amadeusza Wagnera jego mama, jest otyłym flecistą, pochłaniającym niewyobrażalne ilości posiłków (w tym pączków), nagle odkrywa w sobie detektywistyczny pierwiastek... Mężczyzna uważa, że rozwiąże zagadkę morderstwa, z którą policja nie potrafiła sobie poradzić. Niezły mi kryminał, prawda? Tak na początku pomyślałam, jednak już po kilku rozdziałach zmieniłam całkowicie zdanie. Duszek walczy o sprawiedliwość, ponieważ w wyniku niedbałego i szybkiego śledztwa za śmierć skrzypka skazano jego koleżankę Karolinę. W tym czasie na jawa wychodzi cała masa intryg kutych przez jego współpracowników. Akcja nabiera zdumiewającego tempa, a sam bohater.. nie jest postrzegany już wyłącznie przez pryzmat mnogości zjadanych posiłków. Naprawdę polecam. Byłam sceptycznie nastawiona, a teraz marzy mi się aby ukazała się kontynuacja przygód Amadeusza Wangera.