O piątym żywiole srogie opowieści
Józef Diablak
Książka
| Wydawnictwo: | Novae Res |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 274 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce O piątym żywiole srogie opowieści
Życie nas weryfikuje. Ziemia nas rozlicza.
Beskidzka kotlina, niedaleka przyszłość. Przybycześć, Dzierżykraj, Boguwłość, Zdziebąd, Świętożyźń i Sobieżyr żyją na ziemi poprzecinanej betonem i zalanej wodą, która wcześniej pochłonęła całe wsie. Pod codziennymi maskami skrywają mrok, wstyd, winę oraz własne niespełnione pragnienia. Każde z nich próbuje przetrwać w świecie, który miał ich chronić, a zamiast tego coraz częściej ich rani.
Ich losy niepostrzeżenie splatają się na drogach prowincjonalnej codzienności. Wypalony bezlitosnym słońcem i przeorany machiną rozwoju krajobraz staje się areną starcia między wzbierającymi siłami rodem z mitów o potopie i najskrytszych ludzkich lęków…
O piątym żywiole srogie opowieści to gęsta, magiczno-realistyczna historia o eksploatacji planetarnej i międzyludzkiej. O epoce, w której natura i człowiek wystawiają sobie nawzajem rachunek.
Szczegółowe informacje na temat książki O piątym żywiole srogie opowieści
| Wydawnictwo: | Novae Res |
| EAN: | 9788384235911 |
| Autor: | Józef Diablak |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 274 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-06-24 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.) Świętojańska 9/4 81-368 Gdynia PL e-mail: [email protected] |
Podobne do O piątym żywiole srogie opowieści
Oceny i recenzje książki O piątym żywiole srogie opowieści
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Książka, która wjeżdża na Bookstagram z konkretnym kopniakiem! Wiecie co, gdyby szukać książki, która łączy klimat Roku 1984 z magią słowiańskich wierzeń i beskidzkim klimatem, to byłaby właśnie ta! „O piątym żywiole srogie opowieści” Józefa Diablaka to tytuł, który sam w sobie zapowiada coś mrocznego i niepokojącego. I nie myli się ani trochę. Akcja przenosi nas w niedaleką przyszłość do Beskidzkiej kotliny. Ziemia po katastrofie ekologicznej jest poprzecinana betonem, spowita wodą i wypalona słońcem. To miejsce, gdzie nowoczesność zderza się z tradycją. To coś znacznie więcej – gęsta, magiczno-realistyczna opowieść o tym, jak natura i człowiek wystawiają sobie rachunek. Obsada bohaterów to prawdziwy majstersztyk. Spotykamy tu Przybyczesza, Dzierżykraja, Boguwłość, Zdziebąda, Świętożyźnia i Sobiezyra. Ich imiona brzmią jak zaklęcia i doskonale oddają klimat tej historii. Każde z nich dźwiga ciężar własnych demonów – mroku, wstydu, poczucia winy i niespełnionych pragnień. Autor nie daje nam łatwych odpowiedzi, tylko wrzuca nas w sam środek ich codzienności, gdzie nawet dotknięcie lodowatej klamki wywołuje dreszcz. A co z tempem? Musicie wiedzieć, że to nie jest książka na jeden wieczór przy kawie. To proza wymagająca, pisana specyficznym, poetycko-technicznym językiem. Krótkie rozdziały prowadzą nas przez tę historię jak przez abecadło nieuchronnej apokalipsy. Momentami można się zagubić w tym strumieniu myśli i neologizmów, ale jeśli dacie się ponieść, odkryjecie historię, która rozdziera serce. Zachwyciło mnie to jak autor zbudował ten świat – równocześnie odległy i boleśnie znajomy. To nie jest typowe sci-fi, ale głęboka refleksja nad naszą relacją z otoczeniem i konsekwencjami bezmyślnej eksploatacji. I choć historia jest ciężka, tli się w niej iskra nadziei i ludzkiej godności. Dla kogo? To pozycja zdecydowanie dla czytelników poszukujących nieoczywistej literatury pięknej, którzy nie boją się artystycznego ryzyka i lubią, gdy książka zostawia ich w totalnym osłupieniu. Jeśli lubicie wyzwania, atmosferę grozy i słowiański klimat – to jest WASZA książka. Moja ocena: 6/10 BRUNETTE BOOKS