Książka
Rachunek win. Tajemnicza śmierć szesnastolatki w sali katechetycznej
Adam Podlewski
| Wydawnictwo: | Pascal |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 336 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Rachunek win. Tajemnicza śmierć szesnastolatki w sali katechetycznej
Najpierw zapadł wyrok. Dopiero potem zaczęto szukać prawdy. Ciało uczennicy drugiej klasy liceum Anety Figowskiej znaleziono w szkolnej sali katechetycznej szkoły. Śledztwo policyjne trwa, ale uczniowie, nauczyciele i opinia publiczna już oskarżyli księdza Artura Dońca – wikarego oraz nauczyciela. Żądne sensacji media podgrzewają atmosferę, a nawet prowokują samosądy na duchownym. Nieoficjalne śledztwo wskazuje na innych podejrzanych: zakochanego w Anecie kolegę z klasy, ekscentrycznego nauczyciela etyki, dręczące ją koleżanki oraz apodyktycznego ojca. Kto tak na prawdę przyczynił się do śmierci Anety?Szczegółowe informacje na temat książki Rachunek win. Tajemnicza śmierć szesnastolatki w sali katechetycznej
| Wydawnictwo: | Pascal |
| EAN: | 9788383178066 |
| Autor: | Adam Podlewski |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa ze skrzydełkami |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 336 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-09-09 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Wydawnictwo Pascal Sp. z o.o. Zapora 25 43-382 Bielsko-Biała PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Rachunek win. Tajemnicza śmierć szesnastolatki w sali katechetycznej
Inne książki Adam Podlewski
Oceny i recenzje książki Rachunek win. Tajemnicza śmierć szesnastolatki w sali katechetycznej
Pomóż innym i zostaw ocenę!
Mroczny klimat, który wciąga od pierwszej strony! Kiedy wpada w Wasze ręce książka, która od samego początku buduje niesamowicie gęstą atmosferę, po prostu wiecie, że to będzie dobra czytelnicza przygoda. „Rachunek win” Adama Podlewskiego od Wydawnictwa Pascal to dokładnie ten typ powieści, która bierze czytelnika z zaskoczenia i nie pozwala o sobie zapomnieć na długo po odłożeniu na półkę. Pierwsze wrażenie? Mocny cios prosto w sumienie. Zamknęłam tę książkę i długo siedziałam w ciszy. „Rachunek win” to nie jest kryminał, który się „czyta” – to kryminał, który się przeżywa. Już prolog wbija w fotel i nie pozwala się odkleić do ostatniej strony. Fabuła to prawdziwy majstersztyk kryminalnej intrygi. Prosta, a zarazem przerażająco złożona. Autor utkał skomplikowaną sieć tajemnic, w której przeszłość miesza się z teraźniejszością, a każda kolejna strona przynosi więcej pytań niż odpowiedzi. Uwielbiam to uczucie, kiedy próbuję samodzielnie rozwiązać zagadkę, a pisarz i tak sprytnie wyprowadza mnie w pole. Nie ma tu mowy o przewidywalności! W szkolnej sali katechetycznej znaleziono ciało szesnastolatki. Zanim policja zdążyła cokolwiek ustalić, wyrok już zapadł – ksiądz, wikary i nauczyciel w jednej osobie, jest winny. Media podgrzewają atmosferę, szkoła wrze, a prawda? Prawda nikogo nie interesuje. To historia o tym, jak łatwo zbudować stos i jak trudno później cofnąć słowa. Bez spoilerów – powiem tylko, że finał zmusza do myślenia. Bohaterowie są genialnie skrojeni – niejednoznaczni, pełni wad i głęboko ludzcy. Ksiądz Artur Dońca – oskarżony, zanim ktokolwiek go wysłuchał. Zauroczony kolega z klasy. Ekscentryczny nauczyciel etyki. Dręczące koleżanki. Apodyktyczny ojciec. Każda z tych postaci ma swoje „ale”, każda coś ukrywa. Nikt nie jest czarny ani biały – i to jest w tej książce najpiękniejsze. Emocje? Złość, bezradność, ulga, niedowierzanie. Wszystko na raz. Tempo akcji? Idealnie wyważone. Nie pędzi na złamanie karku bez sensu, ale też ani przez chwilę nie zwalnia na tyle, by poczuć nudę. Styl pisania Adama Podlewskiego jest niesamowicie dojrzały – autor potrafi kilkoma słowami stworzyć scenę, która dosłownie staje przed oczami. Autor dozuje fakty jak dobry detektyw – nie za szybko, nie za wolno. Jest czas na analizę, na łączenie kropek, na własne podejrzenia. Styl jest precyzyjny, momentami wręcz eseistyczny, ale nigdy nie przytłacza. To kryminał dla czytelnika, który lubi myśleć. Komu polecam tę książkę? To absolutny must-read dla wszystkich fanów rasowych, mrocznych kryminałów i thrillerów, którzy w literaturze szukają czegoś więcej niż tylko prostej rozrywki. Jeśli lubicie głębokie portrety psychologiczne i gęsty, duszny klimat, będziecie zachwyceni! Dla fanów kryminałów psychologicznych i thrillerów sądowych. Dla tych, którzy lubią, gdy książka stawia pytania o winę, karę i sprawiedliwość – a nie tylko serwuje trup po trupie. Jeśli szukasz czegoś, co zostanie z Tobą na dłużej, to jest to. Moja ocena: 9/10 A Wy? Jak daleko jesteście gotowi posunąć się w ferowaniu wyroków, zanim poznacie całą prawdę? Dajcie znać w komentarzach! BRUNETTE BOOKS
W jednym z Warszawskich liceum w sali katechetycznej zostają znalezione zwłoki uczennicy. Samobójstwo czy morderstwo, śledztwo w toku. Społeczeństwo wydało już wyrok winny ksiądź. Nieoficjalnie śledztwem zajmuje się przyjaciółka księdza policjantka Zuzanna. Powrót do szkoły gdzie Zuzanna była uczennicą i spotkanie dawnych nauczycieli powoduje przypomnienie nieprzyjemnych sytuacji z przeszłości. Ze śledztwa policjantki udaje się ustalić, relację dziewczyny z rówieśnikami oraz kadrą nauczycielską, czy te informacje się przydadzą, na pewno trzeba je sprawdzić. Media robią szum wokół nauczyciela, ksiądz jest załamany, czuję się osaczony. Niebezpieczeństwo nadchodzi nikt nie były przygotowany na taki rozwój sytuacji. Nastolatka nie żyje jaki powód i okoliczności doprowadziły do jej śmierci. Rachunek win to książka o tragicznej śmierci nastolatki. Wydany wyrok w trakcje śledztwa - winny ksiądz , oraz szukaniu prawdy. Tajemnice, manipulacje i śledztwo dokąd zaprowadzą? Polecam.