Instytut


Stephen King

Instytut

Oprawa miękka
Liczba stron: 672
Wydawnictwo: Albatros
47,90 32,14

Do koszyka
oszczędzasz: 15,76

Wyślemy w ciągu 24h

Koszt dostawy + więcej

Pakiety

+ =
Cena pakietu:
87,80 56,08
Do koszyka
oszczędzasz: 31,72
+ =
Cena pakietu:
85,80 54,88
Do koszyka
oszczędzasz: 30,92
1/2

 

Przerażający jak „Podpalaczka”, mocny jak „To”!
Powrót Kinga z motywami znanymi z jego najbardziej porywających książek.

Przychodzą nocą.
W dwie minuty pokonują wszystkie przeszkody.
I porywają obiekt.
Uwagę skupiają na dzieciach.
Wyjątkowych dzieciach…

Luke Ellis budzi się w pokoju, który wygląda jak jego własny, tyle że… nie ma okien. Wkrótce dociera do niego, że znajduje się w tajemniczym Instytucie i jest jednym z wielu uwięzionych tutaj dzieci.
To miejsce, w którym w odosobnieniu trzymane są dzieci mające zdolności telepatii lub telekinezy. Zostają tutaj poddane testom, które mają za zadanie wzmocnić ich moc.
Opiekunowie nie mają skrupułów – dzieci grzeczne nagradzają, a nieposłuszne są karane. Każde jednak trafi w końcu do drugiej części Instytutu. Do części, z której już nikt nie wraca…

Gdy następne dzieci bez wieści znikają w Tylnej Połowie, Luke nie ma wątpliwości – trzeba uciekać i wezwać pomoc. Bo jeśli ktoś ma sobie poradzić z tym zadaniem, to właśnie on.

Polecane tytuły

Materiały o książce

Oficjalny profil Autora w serwisie Facebook

Profil Autora w serwisie Instagram

Audiobook książki - zapowiedź

Recenzje

Warto

Nie wiem dlaczego, ale jak przeczytałam opis to skojarzyło mi się to z Więźniem Labiryntu. Oczywiście gdy przeczytałam książkę, to zweryfikowałam swoje zdanie - nie była podobna do wyżej wspomnianego tytułu, nie zmienia to jednak faktu, że miała podobny klimat i czytałam ją z ogromnym zainteresowaniem. Świetnie pomyślane i choć nie jest to horror, do jakich przyzwyczaił nas King, niemniej - naprawdę warto przeczytać. rozwiń tekst...

Nie horror, ale dreszczyk był

Nie lubię horrorów, a King przecież z nich słynie. Jednak opis brzmiał na tryle zachęcająco i bardziej kojarzył mi się z fantastyką i przygodą aniżeli horrorem, że postanowiłam zaryzykować. I nie pomyliłam się. Nie było tu horroru, była za to świetnie zbudowana akcja, tajemnica, pełne napięcia zwroty akcji i wciągająca fabuła. rozwiń tekst...

KING!

Zarywałem noce, czytałem na przerwach w pracy, nie mogłem się oderwać. Co rusz byłem w szoku, to znów podziwiałem kunszt autora, żeby za chwilę drżeć ze emocji. Istny karuzela doznań. Koniecznie przeczytajcie. rozwiń tekst...

Dodaj własną recenzję.

Dodaj recenzję

Zapraszamy do napisania własnej recenzji, możesz wysłać do nas tekst poprzez formularz.



Komentarze czytelników

Pozostaw komentarz...