Konto

Szepty rodu Eld Veriani T.3 Szept gór Paulina Hendel Książka

39,30 zł
52,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów dziś, wyślemy w ciągu 24h!
Wydawnictwo: Fabryka Słów
Rodzaj oprawy: Okładka zintegrowana
Liczba stron: 422
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej

Kup w zestawie

Szepty rodu Eld Veriani T.3 Szept gór
39,30 zł

O książce Szepty rodu Eld Veriani T.3 Szept gór

Każdy sojusz ma swoją cenę. Każde kłamstwo swoje konsekwencje.

Zoya miała umrzeć jako bohaterka. Zamiast tego budzi się w sercu gór w Azgedur, mieście wykutym w skale, gdzie wróg okazuje się jej jedynym sprzymierzeńcem. Pozbawiona mocy wiatru i ognia, ranna i zdana na łaskę Dragana. Tego samego, który miał porywać dzieci i siać śmierć. Tego, który teraz mówi o ratunku, o głodzie i o Zaporze, która skazuje jego lud na powolne wymieranie.

Miał być potworem. Jest wybawcą. A może jednym i drugim.

Bo to, co Zoya straciła, może być niczym w porównaniu z tym, co dopiero nadchodzi.

Szczegółowe informacje na temat książki Szepty rodu Eld Veriani T.3 Szept gór

Wydawnictwo: Fabryka Słów
EAN: 9788383753003
Autor: Paulina Hendel
Rodzaj oprawy: Okładka zintegrowana
Liczba stron: 422
Rok wydania: 2026
Podmiot odpowiedzialny: Fabryka Słów sp. z o.o.
Poznańska 91
05-850 Ożarów Mazowiecki
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Szepty rodu Eld Veriani T.3 Szept gór

Inne książki Paulina Hendel

Oceny i recenzje książki Szepty rodu Eld Veriani T.3 Szept gór

Średnia ocen:
10.00 /10
Liczba ocen:
1
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

Book matula 23/05/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

Okej, słuchajcie, muszę Wam o czymś opowiedzieć, bo moje książkoholikowe serducho właśnie eksplodowało. Jeśli tak jak ja kochacie fantastykę, potwory, masę akcji i bohaterów, którzy nie są idealni, to cała seria „Szepty rodu Eld Veriani” od Pauliny Hendel musi wjechać na Wasze półki. Kilka dni temu skończyłam czytać na przemian słuchając najnowszy, trzeci tom, czyli „Szept gór”, i przysięgam, do teraz zbieram szczękę z podłogi. Ta książka to totalny emocjonalny rollercoaster. Jeśli myśleliście, że pierwsze dwa tomy (Szept ognia i Szept wiatru) dały Wam popalić, to przygotujcie się, bo autorka w trzeciej części podkręciła atmosferę do maksimum. Jeśli ktoś z Was nie zna jeszcze tej serii, to macie „grzech” :p żarcik, ale przysięgam, warta zarwania każdej nocy. O co tu w ogóle chodzi? (I od razu piszę, że bez trudnych spoilerów!) Dla szybkiego przypomnienia to nasza główna bohaterka, Zoya, jest absolutną ikoną. Dziewczyna jest wygadana, sarkastyczna, potrafi przyłożyć i ma w głowie stuletniego, mega zrzędliwego maga, który utknął w wazie (ich rozmowy i docinki to złoto, przysięgam, śmiałam się na głos w samochodzie, słuchając audiobooka). Zoya potrafiła kontrolować ogień i wiatr, ale na końcu poprzedniego tomu stało się coś totalnie złego. I tutaj zaczyna się Szept gór. Zoya miała umrzeć jak prawdziwa bohaterka. Zamiast tego budzi się ranna, obolała i… całkowicie odcięta od swojej magii. Zero ognia, zero wiatru. Żeby było śmieszniej, budzi się w Azgedur, to mroczne, potężne miasto wykute prosto w skale, głęboko w górach. I zgadnijcie, kto ją ratuje? Dragan. Gość, o którym krążyły plotki, że jest najgorszym potworem, porywa dzieci i sieje śmierć. Moim zdanie to jest ten moment, gdzie fabuła robi potężny fikołek. Dragan wcale nie zachowuje się jak potwór. Pokazuje Zoyi świat z zupełnie innej strony. Opowiada o głodzie, o wielkiej Zaporze, która odcina jego ludzi od świata i sprawia, że powoli umierają. Zoya nagle ląduje w świecie, gdzie wszystko, w co wierzyła, okazuje się jednym wielkim kłamstwem. Musi zaufać swojemu największemu wrogowi, bo tylko on może jej pomóc przetrwać. Dlaczego ta książka (i cała seria) to taki totalny sztos? Po pierwsze, styl autorki jest genialny, a po drugie, gwarantuję Wam, że nie dacie rady odłożyć tej książki na bok. Zoya to dziewczyna, z którą chcesz się kumplować: Nie znoszę w książkach bohaterek, które wiecznie płaczą i czekają, aż uratuje je jakiś książę na białym koniu. No hello, to może fajne było w czwartej klasie podstawówki :p. Zoya popełnia błędy, daje się ponieść emocjom, czasem pakuje się w mega kłopoty, ale jak trzeba, to bierze sprawy w swoje ręce i walczy do końca. Nawet bez swojej magii jest niesamowicie silna. Pani Paulina pisze tak, że od razu widzisz to wszystko przed oczami. Te mroczne, lodowate góry, potężne kamienne miasto, sekrety schowane w jaskiniach… Normalnie czuć ten chłód bijący ze stron. Czytelnicy jej książek na pewno zgodzą się ze mną, więc jeśli lubicie mroczną, ale nie przerażającą fantastykę, to trafiliście idealnie. Plusem, i tu pisze całkiem poważnie, jest to, że tutaj nikt nie jest tylko dobry albo tylko zły. Przyjaciele mogą skrywać sekrety, a wróg okazuje się jedynym ratunkiem. Autorka tak miesza w fabule, że co rozdział zmieniałam zdanie o bohaterach. Momentami mnie to denerwowało i chciałam walnąć książką, ale w ten pozytywny sposób :D. Warto też wspomnieć, że w tej serii są smoki! Kael i jego mały smoczy przyjaciel Onyks skradli moje serce już w pierwszym tomie, a tutaj historia robi się jeszcze głębsza. No i wątek romantyczny nie jest przesadzony, nie zasłania całej fabuły, ale rozwija się tak naturalnie, że ma się motylki w brzuchu. Czytając opis wydawcy, cyt. „Każdy sojusz ma swoją cenę. Każde kłamstwo swoje konsekwencje.” idealnie podsumowują cały trzeci tom. Nic nie jest za darmo, a sekrety z przeszłości w końcu uderzają w bohaterów z podwójną siłą. Brać i czytać! Szept gór to idealny półmetek serii (z tego, co wyczytałam w necie, to ma być aż pięć tomów, więc jeśli to prawda juuż zacieram ręce!). Książka ma ponad 400 stron, ale przez lekki i megaprzyjemny styl autorki przelatuje się przez nią w jeden, góra dwa wieczory. Nie ma tu nudnych ciągnących się opisów, od których chce się spać. Cały czas coś się dzieje, a zakończenie zostawia z tak wielkim pytaniem w głowie, że chce się natychmiast mieć kolejny tom. Jeśli jeszcze nie znacie świata Eld Veriani, to musicie szybko nadrobić zaległości. Zacznijcie od Szeptu ognia, przejdźcie przez Szept wiatru i wpadajcie w góry. Ta seria to absolutny hit polskiej fantastyki młodzieżowej i ręczę za to moimi wszystkimi książkowymi poleceniami. Niejedna, a większość z was zgodzi się ze mną, że Fabryka Słów ma olbrzymie szczęście w wydawaniu książek, które za każdym razem powodują szybsze bicie serca. Kupujcie, słuchajcie, pożyczajcie od znajomych, czytajcie na czytnikach, po prostu musicie to poznać! Chylę czoła przed Panią Pauliną za to, co tutaj zrobiła.

Bestsellery

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.