Książka
Księżycowa zapałka
Andrzej Romanowski
| Wydawnictwo: | Novae Res |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 348 |
| Format: | 130x210 |
| Rok wydania: | 2026 |
O książce Księżycowa zapałka
Czasem największe osiągnięcie to po prostu nie dać się zabić
Sierżant Zapałka, po zaledwie kilku tygodniach służby w szeregach oddziału Pułkownika, zostaje wysłana na misję. Jej zadanie wydaje się proste: dostarczyć paczkę do skrytki szpiega w postapokaliptycznej osadzie zwanej Luną. Szybko jednak przekonuje się, że w jej przypadku „proste” oznacza coś zupełnie innego.
W podróż wyrusza z Rambutanem i Borsem – najgorszymi kanaliami, jakie miała nieprzyjemność poznać. Na miejscu odkrywa, że Luna to miasto kłamców, oportunistów i gangów, które tylko czekają na pretekst do wojny. W takich warunkach nawet najdrobniejsza iskra może zamienić spokojne zlecenie w katastrofę.
Gdy sytuacja wymyka się spod kontroli, Zapałka trafia w sam środek cudzych intryg. Jedni chcą ją zwerbować, inni przesłuchać, a pozostali uciszyć. Tymczasem ona sama marzy tylko o jednym: przeżyć i wynieść się z Luny, zanim ktoś postanowi zrobić z niej bohaterkę. Albo gorzej – trupa.
Szczegółowe informacje na temat książki Księżycowa zapałka
| Wydawnictwo: | Novae Res |
| EAN: | 9788384236420 |
| Autor: | Andrzej Romanowski |
| Rodzaj oprawy: | Okładka broszurowa (miękka) |
| Wydanie: | 1 |
| Liczba stron: | 348 |
| Format: | 130x210 |
| Rok wydania: | 2026 |
| Data premiery: | 2026-08-12 |
| Podmiot odpowiedzialny: | Grupa Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (dawniej: Zaczytani spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp.k.) Świętojańska 9/4 81-368 Gdynia PL e-mail: [email protected] |
Podobne do Księżycowa zapałka
Inne książki Andrzej Romanowski
Oceny i recenzje książki Księżycowa zapałka
Pomóż innym i zostaw ocenę!
MOJA OCENA: 8/10 Od pierwszej strony poczułam, że wchodzę do świata, w którym nie ma miejsca na sentymenty. Postapokaliptyczna rzeczywistość roku 2339, podzielona na strefy, gdzie moralność jest towarem deficytowym, a siła charakteru staje się jedyną walutą. To nie jest książka, która głaszcze po głowie to raczej kopniak w drzwi i wciągnięcie do środka, zanim zdążysz zapytać, co się właściwie dzieje. Sierżant Zapałka dostaje pozornie prostą misję: dostarczyć paczkę do skrytki szpiega w Lunie. Brzmi banalnie, prawda? No cóż… „proste” w wydaniu Zapałki oznacza zupełnie coś innego. W podróż wyrusza z Rambutanem i Borsem – najgorszymi kanaliami, jakich mogła poznać. A Luna? To miasto kłamców, oportunistów i gangów, które tylko czekają na pretekst do wojny. Jedni chcą Zapałkę zwerbować, inni przesłuchać, a pozostali – uciszyć. Brzmi jak przepis na katastrofę? I właśnie dlatego nie mogłam się oderwać. Sierżant Zapałka, czyli Emilia, to wulkan energii i niewyparzonego języka. Czasem mówi, zanim pomyśli, ale nie da się jej nie lubić – choćby za to, jak szybko się podnosi i działa. W książce pojawia się cała plejada barwnych postaci, a spis bohaterów z podziałem na grupy to strzał w dziesiątkę (i to z humorem!). Emocje? Od napięcia, przez czarny humor, po momenty, w których naprawdę zastanawiasz się, komu można zaufać. Odpowiedź brzmi: nikomu. Może poza sobą. Akcja pędzi jak rakieta – od pierwszych stron jesteś rzucana na głęboką wodę, a potem już tylko próbujesz nadążyć. Styl Andrzeja Romanowskiego jest cięty, sarkastyczny i nie owija w bawełnę. Opisy są sugestywne, dialogi doskonale dozowane, dzięki czemu świat Luny widzisz i czujesz niemal fizycznie. To książka, która wymaga skupienia, ale w zamian daje historię, od której trudno się oderwać. DLA KOGO? Dla wszystkich, którzy lubią science fiction z mocnym, postapokaliptycznym sznytem, charakternymi bohaterkami i intrygami gęstymi jak mgła nad Luną. Jeśli szukasz lekkiej lektury na odstresowanie – to nie ta książka. Ale jeśli chcesz poczuć dreszcz niepewności, pośmiać się z czarnego humoru i kibicować bohaterce, która po prostu chce przeżyć… to jesteś w domu. To nie jest idealna książka – ma momenty, w których tempo nieco zwalnia, a niektóre wątki mogłyby być głębsze. Ale jako całość? Wciąga, zaskakuje i zostaje z Tobą na dłużej. Za bohaterkę, za klimat, za ten specyficzny humor – warto. BRUNETTE BOOKS