Konto
31,38 zł
48,90 zł - sugerowana cena detaliczna
Zamów dziś, wyślemy w ciągu 24h!
Sprzedaje i dostarcza: SIW Znak

Książka
Mistrz Tortur Melisa Bel

Wydawnictwo: Melisa Bel
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Rok wydania: 2026
Zobacz więcej
Mistrz Tortur
31,38 zł

O książce Mistrz Tortur

Valdrim uchodzi za bezlitosnego mistrza tortur. Wysoki, czarnowłosy, o oczach zimnych jak lód, budzi przerażenie w każdym, kogo przesłuchuje. Nikt nie zna jego metod, lecz krążą pogłoski, że jednym spojrzeniem potrafi wyrwać z człowieka duszę. Kiedy oskarżona o czary Lydia trafia przed oblicze mistrza, jest przekonana, że to ostatnie chwile jej życia. Przerażona, ale i zdeterminowana, by nie dać się złamać, stawia mu czoła ze śmiałością, która zaskakuje wszystkich, a w nim budzi nie tylko podziw, ale i pożądanie.

W mrocznym lochu, przy nikłym blasku pochodni, między katem a więźniarką rodzi się napięcie, w którym strach splata się z fascynacją. Przesłuchanie staje się czymś więcej niż torturą staje się rozgrywką, która może kosztować ich życie lub serce. Zwłaszcza gdy Valdrim zostaje zmuszony oddać Lydię innemu mężczyźnie...

Szczegółowe informacje na temat książki Mistrz Tortur

Wydawnictwo: Melisa Bel
EAN: 9788397713642
Autor: Melisa Bel
Rodzaj oprawy: Okładka broszurowa (miękka)
Rok wydania: 2026
Podmiot odpowiedzialny: Wydawnictwo MELISA BEL
Zakopiańska 1 lok. 113
20-858
PL
e-mail: [email protected]

Podobne do Mistrz Tortur

Inne książki Melisa Bel

Inne książki z kategorii Literatura erotyczna

Oceny i recenzje książki Mistrz Tortur

Średnia ocen:
7.41 /10
Liczba ocen:
144
lubimyczytac.pl
Powiedz nam, co myślisz!

Pomóż innym i zostaw ocenę!

kilka_slow_o_ksiazkach 20/06/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

„Nie możesz mnie złamać, bo wszystko, co najcenniejsze, znajduje się w mojej głowie”. Lydia została oskarżona o czary i jest przetrzymywana przez braci pokutników w celi w ruinach klasztoru świętego Arama. Nie pamięta, jak długo już jest przetrzymywana. Nic nie ma dla niej znaczenia, odkąd straciła swoich bliskich, pragnie umrzeć. Do siedziby zakonników przybywa Valdrim, bezlitosny mistrz tortur, który swoimi sposobami ma wydobyć z kobiety prawdę. Lydia jest przekonana, że wkrótce zginie, jest przerażona, ale nie daje się złamać. Śmiało stawia czoła Mistrzowi, co budzi jego szacunek ale i … pożądanie. Między katem a więźniarką pojawia się napięcie, które stopniowo przeradza się w coś głębszego… Jak potoczą się dalsze losy Lydii i Valdrima? Czy kobieta zginie z rąk Mistrza? A może uda się ocalić jej życie? „Mistrz tortur” to trzeci tom serii Mroczni oblubieńcy. Książek nie trzeba czytać po kolei, ponieważ każda opowiada historię o innej parze. W tej części poznajemy losy Lydii, matki i żony oskarżonej o to, że jest czarownicą oraz Valdrima, okrutnego i bezlitosnego mistrza tortur. Akcja powieści rozgrywa się w średniowieczu. Melisa Bel po raz kolejny stworzyła niesamowicie wciągającą opowieść, od której ciężko jest się oderwać. Historia Lydii i Valdrima wciąga już od pierwszych stron. Jest to lektura, którą czyta się z zapartym tchem. Znajdziecie tutaj mroczny, średniowieczny klimat oraz tajemnice i intrygi. Pożądanie miesza się z fascynacją, a chemia między bohaterami jest wyczuwalna już od pierwszych stron. Uważam, że bohaterowie zostali świetnie wykreowani. Lydia mimo tego, co przeszła, to silna i odważna kobieta z pazurem. Natomiast Valdrim na pierwszy rzut oka uchodzi za bezwzględnego okrutnika i kata, jednak w głębi duszy potrafi być dobry, czuły i wrażliwy na krzywdę. Jest bardzo męski i lojalny, ma swoje tajemnice i kieruje nim chęć zemsty. Lydia budzi w nim szacunek, ale też pożądanie, które wykracza poza granice rozsądku. Autorka ma lekki i przyjemny styl pisania, a stworzone przez nią historie czyta się błyskawicznie. W książce pojawiają się także spicy sceny, ale są one napisane ze smakiem. „Mistrz tortur” to gorący romans historyczny z mrocznym, średniowiecznym klimatem, przy którym na pewno nie będziecie się nudzić. Duże emocje gwarantowane! Jeżeli jeszcze nie znacie książek Melisy to koniecznie po nie sięgnijcie. Ja spędziłam z nimi naprawdę udany czas i już nie mogę się doczekać kolejnych powieści Autorki.

Kamila Zając 18/10/2026
opinia recenzenta nie jest potwierdzona zakupem

„Czasami najtrudniejszą walkę toczymy nie z drugim człowiekiem, lecz z własnymi demonami, które od lat nie pozwalają nam zaznać spokoju”. „Nawet najbardziej poranione serce może odnaleźć drogę do miłości, choćby wcześniej zarzekało się, że już nigdy nikomu nie zaufa”. Valdrim i Lydia. Dwoje ludzi, których los postawił po przeciwnych stronach, skrywających pod maską siły, odwagi i bezwzględności znacznie więcej, niż mogłoby się wydawać. On jest mistrzem tortur, mężczyzną budzącym respekt i strach samą swoją obecnością. Ona to niepokorna kobieta, nazywana złą czarownicą, która za wszelką cenę pragnie udowodnić, że nikt nie jest w stanie jej złamać. Kiedy ich drogi się przecinają, rozpoczyna się gra pełna prowokacji, napięcia i tajemnic. Żadne z nich nie przypuszcza, że za wzajemną nieufnością zacznie kryć się fascynacja, której coraz trudniej będzie się oprzeć. „Mistrz Tortur” Melisy Bel to trzeci tom serii „Mroczni Oblubieńcy”, który zabrał mnie w niezwykle emocjonalną, pełną namiętności i nieoczekiwanych zwrotów podróż. Autorka po raz kolejny udowodniła, że potrafi stworzyć historię, w której mrok przeplata się z nadzieją, a bohaterowie muszą zmierzyć się nie tylko z przeciwnościami losu, ale również z własnymi lękami i uczuciami. Największą siłą tej powieści są dla mnie jej bohaterowie. Oboje doświadczeni przez życie, naznaczeni przeszłością i zmuszeni do ukrywania swoich prawdziwych emocji. Valdrim intryguje tajemniczością i pozornym chłodem. To człowiek, który doskonale wie, jak dotrzeć do ludzkich słabości, ale sam również skrywa sekrety, których nie zamierza łatwo zdradzić. Im bardziej odkrywałam kolejne warstwy jego osobowości, tym mocniej przekonywałam się, że za bezwzględną powierzchownością kryje się ktoś znacznie bardziej skomplikowany. Lydia natomiast zachwyciła mnie swoją nieustępliwością. Nie zamierza podporządkować się innym tylko dlatego, że znajdują się w silniejszej pozycji. Walczy o siebie, swoją godność i prawo do decydowania o własnym losie. Jej bunt nie jest jednak jedynie przejawem dumy. Dostrzegałam w nim również ból i potrzebę ochrony tego, co jeszcze jej pozostało. Podziwiałam jej odwagę, temperament oraz determinację, z jaką stawiała czoła kolejnym wyzwaniom. To właśnie różnice między nimi sprawiają, że ich relacja jest tak fascynująca. Oboje mają swoje mury, za którymi ukrywają zranione serca. Oboje nauczyli się ostrożności i nieufności, a dopuszczenie drugiej osoby do własnego świata okazuje się dla nich znacznie trudniejsze, niż mogłoby się wydawać. Ich relacja rozwija się stopniowo, a wzajemna fascynacja z każdą kolejną rozmową nabiera intensywności. Początkowe spięcia, prowokacje i próby przejęcia kontroli nad sytuacją ustępują miejsca chwilom, w których coraz trudniej ukryć rodzące się emocje. Podobało mi się, że nie wszystko wydarza się od razu. Tutaj każde spojrzenie, każdy gest i każda oznaka zaufania mają znaczenie. Za pozornie niewinnymi słowami kryją się uczucia, których bohaterowie nie zawsze chcą przed sobą przyznać. Szczególnie urzekły mnie ich słowne gierki i wzajemne przekomarzanie się. Uwielbiam, kiedy między bohaterami iskrzy nie tylko w chwilach bliskości, ale również podczas zwyczajnych rozmów. Valdrim i Lydia potrafią wyprowadzić siebie nawzajem z równowagi, prowokować i sprawdzać swoje granice, a jednocześnie coraz mocniej przyciągają się do siebie. Ta mieszanka charakterów nadaje ich relacji wyjątkowego smaku i sprawia, że z przyjemnością śledziłam każdy kolejny etap ich znajomości. Nie zabrakło również gorących scen, których w tym tomie jest zdecydowanie więcej niż w poprzednich częściach. Namiętność została połączona z emocjonalnym napięciem, a fizyczne przyciąganie nie przesłoniło tego, co najważniejsze: stopniowo budowanego zaufania i potrzeby zrozumienia drugiego człowieka. Ich bliskość nie jest pozbawiona obaw, ponieważ oboje wiedzą, jak wiele mogą stracić, jeśli pozwolą sobie na uczucia. W tej historii szczególnie mocno wybrzmiewa również motyw trudnej przeszłości, która nie pozwala o sobie zapomnieć. Dawne rany wpływają na podejmowane decyzje, utrudniają zaufanie i sprawiają, że nawet szczęście potrafi budzić lęk. Czasami łatwiej jest odgrodzić się od świata, niż zaryzykować kolejne rozczarowanie. Jednak kiedy na naszej drodze pojawia się ktoś, kto zaczyna dostrzegać nas prawdziwych, trudno na zawsze pozostać za zbudowanymi murami. Valdrim i Lydia muszą nauczyć się, że siła nie zawsze oznacza walkę, a odsłonięcie własnych słabości nie musi być oznaką porażki. Ich historia pokazuje, że nawet ludzie doświadczeni przez cierpienie potrafią odnaleźć w sobie dobro, zawalczyć o prawdę i dać sobie szansę na szczęście. Nie są idealni, popełniają błędy i noszą w sobie wiele sprzecznych emocji, ale właśnie dzięki temu wydają się tak interesujący.

Z tego samego wydawnictwa

DARMOWA DOSTAWA
za zapis do newslettera!
Nowości, promocje, inspiracje – wszystko na Twoim mailu.
*Kod jednorazowego użycia przy minimalnej wartości koszyka 89 zł.